Konieczne są radykalne działania

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych z niepokojem obserwuje rozprzestrzeniane się wirusa ASF wśród populacji dzików w woj. podlaskim. Dotychczasowe wytężone działania wszystkich służb i instytucji zaangażowanych w walkę z pomorem nie przyniosły natychmiastowego wyniku, czego dowodem są kolejne przypadki wykrycia wirusa wśród odstrzelonych lub padłych dzików.

Dlatego też samorząd rolniczy apeluje do ministra rolnictwa i rozwoju wsi o podjęcie działań mających na celu podjęcie przez Powiatowych Lekarzy Weterynarii, (zgodnie z nowowprowadzonymi przepisami ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt) eliminacji oraz ograniczania populacji dzika z terenów objętymi restrykcjami związanymi z ASF.

Ze względu na zbliżający się okres huczki-rui istnieje bowiem  potencjalne zagrożenie (w związku z zwiększonymi wędrówkami w tym czasie zwierząt), zawleczenia wirusa do stad i populacji dzików z terenów wolnych obecnie od wirusa. Skutkiem, czego będzie konieczność utworzenia nowych stref z ograniczeniami, co spowoduje milionowe straty finansowe nie tylko dla polskich producentów, ale i w konsekwencji dla budżetu państwa.

Z tego powodu, mając na względzie przyspieszenie procesu eradykacji wirusa z terenu kraju, zdaniem izb rolniczych należałoby podjąć decyzje o całkowitej depopulacji stad dzików, co najmniej z terenów powiatów, na których ten wirus występuje oraz do nich przyległych. Natomiast na terenach, do których może być przeniesiony wirus, powinno się w maksymalnym stopniu ograniczyć pogłowie dzików.

Jak podkreśla KRIR podjęcie takich radykalnych działań powinno przyczynić się do wyeliminowania wirusa u dzików, a tym samym przyspieszyć proces uznania naszego kraju za wolny od ASF.

Źródło: KRIR