Komisja przywróciła cła na zboże

Cła na import zbóż do UE zostaną przywrócone – poinformowała Komisja Europejska. Projekt rozporządzenia w tej sprawie, został w miniony czwartek przekazany do Komitetu Zarządzającego Wspólnej Organizacji Rynków Rolnych. Teraz czeka na formalne przyjęcie przez Komisję. Rozporządzenie ma wejść w życie, najprawdopodobniej, w przyszłym tygodniu. N

O przywrócenie ceł na zboża sprowadzane do Wspólnoty, wnioskowała już od sierpnia tego roku strona polska. Formalny wniosek złożył minister rolnictwa Marek Sawicki. Ostatecznie, dopiero 30 września, postulaty i argumenty Polski zostały poparte przez większość krajów na posiedzeniu Rady Ministrów Rolnictwa i Rybołówstwa UE.

Cła zostały tymczasowo zawieszone w listopadzie ubiegłego roku. Wtedy projekt poparły wszystkie kraje członkowskie. W ten sposób UE odpowiedziała na rekordowo wysokie ceny zbóż. Cła miały być zdjęte do końca czerwca tego roku, ale przedłużono decyzję o kolejny rok, czyli do czerwca 2009 r. Rozporządzenie w tej sprawie pozwalało jednak Komisji na ponowne ich przywrócenie, w przypadku wystąpienia zakłóceń lub groźby wystąpienia zakłóceń na wspólnotowym rynku”. Z tej możliwości KE skorzystała, w odpowiedzi na bardzo niskie ceny zboża na rynku. Nie bez znaczenia były także informacje płynące z Polski, o potężnym imporcie ukraińskiej pszenicy, której według naszych źródeł wpłynęło do kraju ok. 2 mln ton.

Projekt rozporządzenia przywraca pobieranie ceł na pszenicę, żyto, jęczmień, kukurydzę, sorgo, grykę i proso, tj. zboża wymienione w art. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 608/2008 w sprawie czasowego zawieszenia cła przywozowego na niektóre zboża w odniesieniu do roku gospodarczego 2008/2009.

Mimo wprowadzenia ceł na zboża spoza UE, producenci rolni nadal szykują się do protestów. W tym tygodniu zapowiadane są dwa takie wydarzenia. W dniu 21 października rolnicy zablokują drogę dojazdową do przejścia granicznego w Dorohusku. W środę, tj. 23 października, przyjadą do Warszawy pod siedzibę resortu gospodarki, by wyrazić niezadowolenie z aktualnej sytuacji na rynku zbóż. Ich zdaniem, trzeba rozwiązać jeszcze kilka problmeów, by sytuacja w polskim rolnictwie się unormowała.
– Same cła nas nie ratują – mówi Marian Sikora, przewodniczący Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych. – Domagamy się odbudowania rezerw materiałowych do stanu niezbędnego co do wielkości kraju. Pozwoliłoby to, przynajmniej zatrzymać ceny pszenicy dobrej jakości, której dziś na rynku brakuje. Chcemy też, by zboże sprowadzane do Polski z Ukrainy było kontrolowane w świetle bezpieczeństwa żwynościowego.
To nie koniec postulatów. Rolnicy żądają również wprowadzenia pomocy paszowej dla gospodarstw dotkniętych tegorczną suszą. Chcą też, by Polska wystąpiła z wnioskiem do Komisji o zwiększenie ceny skupu interwencyjnego ze 101,3 euro do 150 euro za tonę.

MS/Wrp.pl