Dziś rusza kolejna tura negocjacji pomiędzy przedstawicielami państw poszkodowanych importem towarów rolnych z Ukrainy a Komisją Europejską. Dotychczasowe propozycje tej ostatniej były niewystarczające, dlatego pakiet pomocy miałby zostać wzbogacony.
Polska, Rumunia, Bułgaria, Słowacja i Węgry – przedstawiciele tych pięciu państw będą negocjować dziś w Brukseli warunki pomocowe. Komisja Europejska do dotychczas proponowanego pakietu dołączyła propozycję pomocy w wywiezieniu nadmiaru zboża z krajów sąsiadujących z Ukrainą.
Nadwyżki zbóż mogłyby zostać zakupione na cele humanitarne – to propozycja krajów pokrzywdzonych z końca marca. Możliwa byłaby tu współpraca m.in. z Organizacją Narodów Zjednoczonych. Wg informacji podanych przez Polskie Radio, propozycja ta jest akceptowana przez KE, a szczegóły mają być dopracowywane. Dzisiejsze negocjacje miałyby dotyczyć także listy produktów objętych czasowym zakazem importu.
– Komisja zaproponowała pszenicę, kukurydzę, słonecznik i nasiona rzepaku. Pięć krajów chce rozszerzyć tę listę o olej słonecznikowy, mąkę, miód, cukier, owoce miękkie, jaja, mięso, mleko i produkty mleczne. W ramach kompromisu te produkty mogłyby zostać objęte dochodzeniem i jeśli potwierdziłoby ono, że nastąpił nadmierny napływ, wtedy zostały przywrócone bądź zostały one objęte zakazem wywozu – informowała w PR 1 Polskiego Radia Beata Płomecka.















Niech się zajmą wyrównaniem strat za mleko Zboze mogli sprzedawać po 170 zł to trzymali a mleka nie przetrzymamy tylko poniżej kosztów produkcji sprzedajemy