Środa przyniosła dalsze spadki na rynku pszenicy i rzepaku, choć nie były one tak intensywne jak dzień wcześniej. W przypadku pszenicy na spadki wpływa dobre tempo zbiorów w Rosji, a rzepak z kolei znajduje się pod presją m.in. spadających cen oleju palmowego.
Rynek pszenicy na Matif nadal rośnie i spada, gdyż po wtorkowych wzrostach w środę ponownie spadły ceny zamknięcia i kontrakt wrześniowy stracił 5,25 EUR spadając do 220,75 EUR/t i tym samym notowania kształtowały się na tym samym poziomie co dwa tygodnie temu. Także na CBoT wrześniowy kontrakt stracił 10,75 centów spadając do 561,5 centów/buszel (191 EUR).
Największym czynnikiem wpływającym na rynek pszenicy w USA pozostaje wysoka presja podażowa ze strony nowych zbiorów . Deszcz może spowolnić prace w tym tygodniu, ale dotychczasowe ponadprzeciętne tempo i dobre plony mają negatywny wpływ. Z kolei szybkie zbiory w Rosji mają podobny wpływ na rynek europejski . Straty ograniczają złe perspektywy we Francji , gdzie szacuje się, że zbiory będą nawet o 20% mniejsze niż w roku ubiegłym.
Natomiast w przypadku rzepaku również notowaliśmy spadki, choć straty były mniejsze niż w poniedziałek i wtorek. Najchętniej notowany listopadowy kontrakt stracił kolejne 5 EUR spadając do 477 EUR/t. Na rynek rzepaku po raz kolejny wpłynął znacznie słabszy kompleks sojowy w USA oraz spadające ceny oleju palmowego w Malezji. Listopadowy kontrakt na soję spadł na CBoT o 13 centów do 1067 centów/buszel (362 EUR/t).
Jak informują analitycy jest to spowodowane dobrymi perspektywami pogodowymi w USA, gdzie po opadach deszczu w tym tygodniu oczekuje się, że przyszły tydzień będzie ciepły i suchy, co zwiększy prawdopodobieństwo obfitych zbiorów .
Na handel wpływał także spadek cen oleju palmowego w Malezji. Jak podała organizacja branżowa MPOB, zapasy malezyjskiego oleju palmowego wzrosły w czerwcu do najwyższego poziomu od czterech miesięcy. Powodem jest to, że w czerwcu eksport spadł znacznie bardziej niż produkcja. Z kolei w przypadku rzepaku europejskie stowarzyszenia Copa-Cogeca poinformowało w środę, że produkcja rzepaku w UE spadnie w 2024 r. o prawie 8 mln ton do 18,2 mln ton w porównaniu z rokiem poprzednim.
Źródło: Kaack














