fbpx

Jak PiS chce zmienić polską wieś? Obietnice dla rolników w Przysusze

Dzisiaj w Przysusze na południu woj. mazowieckiego odbywa się “Zgromadzenie polskiej wsi” – konwent zorganizowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Podczas wydarzenia obecni byli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk, komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski i premier Mateusz Morawiecki. 

– Dzisiejsze zgromadzenie nie jest przypadkiem […] Jest następstwem pewnego faktu: Prawo i Sprawiedliwość jest reprezentantem polskiej wsi – rozpoczął Jarosław Kaczyński.

Samasz loteria - baner

Następnie prezes PiS wskazał na coraz lepsze wyniki produkcji, jakie osiągane są w polskich gospodarstwach.

– Polskie państwo od kiedy rządzi nim PiS ze swoich zobowiązań się wywiązywało: po pierwsze osiągnęliśmy w stosunku do 97 proc. gospodarstw rolnych to, o co walczyliśmy – mamy już dopłaty rolnicze na poziomie europejskim […]. Uczyniliśmy dużo więcej w innych dziedzinach, jeżeli chodzi o ochronę własności polskiej  ziemi, jeśli chodzi o sposoby sprzedaży produktów rolnych […] różnego rodzaju dopłaty – dodawał Kaczyński.

Następnie stwierdził, że mieszkańcy wsi zbliżyli się do standardów życia mieszkańców miast, m.in. dzięki inwestycjom rządowym. Zastrzegł jednak, że jeszcze daleka droga do tego, aby ten cel osiągnąć. Następnie poruszył problem mieszkańców miast osiedlających się na wsi i zapowiedział, że rolnicy będą mogli realizować swoją pracę także w nocy, bez ograniczeń.

Następnie głos zabrał minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Przypomniał m.in. o dopłatach do nawozów oraz podziękował rolnikom za wysiłek w “tych trudnych czasach”. Wspomniał następnie o planowanej pomocy dla zakładów nawozowych i zapowiedział, że jeżeli będzie trzeba, rząd będzie wykorzystywał to narzędzie, aby ustabilizować ceny nawozów. Następnie zapowiedział kontrole jakości zbóż z Ukrainy.

– Na ponad 2 mln ton przywiezionego zboża wyjechało z Polski ponad 6 mln ton, czyli widać wyraźnie, że polskie zboże jak i zboże z Ukrainy zostało wyeksportowane – mówił Kowalczyk.

Następnie zapowiedział pomoc dla gospodarstw trzody chlewnej, aby rolnicy je odbudowywali; zapowiedział także likwidację świadectw zwierząt oraz zwiększone dopłaty do paliwa rolniczego dla hodowców trzody i bydła. Zapowiedział także możliwość chowu na własne potrzeby “w bardzo uproszczonym systemie bioasekuracji” – bez kontroli.

Kolejna sprawa to zwiększenie dopłat do ubezpieczeń upraw, a także możliwość płatności w chwili otrzymywania dopłat bezpośrednich. Zapowiedział także stworzenie Funduszu Gwarancji Rolnych, który dzięki niewielkim składkom gwarantowałby poszkodowanym rolnikom zapłatę za płody rolne.

– Jest czas, kiedy wiele dzierżaw, bardzo dużych, o kilku tys. ha wygasa, a nie jest przeznaczona zgodnie z ustawą w 30 proc. na potrzeby rolników. Takie dzierżawy, w sposób jednoznaczny deklaruję, nie będą na pewno przedłużane, a ziemia będzie przeznaczona na dzierżawy dla rolników indywidualnych – obiecywał Kowalczyk.

Następnie wicepremier wspominał o dotacjach w ramach Krajowego Planu Odbudowy, w tym o dotacjach na przetwórstwo “aby rolnicy nie byli wykorzystywani przez pośredników” oraz o odnawialnych źródłach energii dla rolnictwa, które będą dofinansowywane m.in. z KPS dla nowej WPR.

Stwierdził, że w rolniczym systemie emerytalnym jest jedna niedoskonałość, mianowicie kwestia waloryzacji, która ma przypominać tę funkcjonującą w systemie powszechnym.

Wicepremier chciałby także rozdzielić chów uwięziowy od innych wymagań, tak aby chów uwięziowy nie determinował dopłat dobrostanowych.

Następnie głos zabrał komisarz Wojciechowski, zapowiadając założenia Kodeksu rolnego.

– Ten Kodeks rolny, przyznam, że jestem w tym miejscu, aby o nim opowiedzieć […]. W tym bezpieczeństwie prawnym dla rolników pierwsze jest bezpieczeństwo – aby rolnik mógł być rolnikiem […], czyli znajdzie się przepis, że nikt nie może rządać zaprzestania działalności rolniczej, jeżeli ona wchodzi w skład normalnej pracy rolniczej – mówił Wojciechowski.

– Rolnik ma nie być karany za drobne przewinienia, żeby na przykład nie zabierano mu dopłat – mówił podając przykład rolnika ukaranego w takim przypadku z powodu niedokładności map geodezyjnych.

Tylko państwowe inspekcje mają prawo wchodzić do rolnika – dodawał, zapowiadając również prawo do pełnej rekompensaty w ramach wywłaszczenia. Zapowiedział także zwolnienie z opłat sądowych tych rolników, którzy dochodzą swoich praw w sprawach zapłaty za płody rolne, zaś w innych sprawach te opłaty mają zostać obniżone o połowę.

– I najważniejsza sprawa, bo musi być jakiś system zagwarantowania, że to wszystko będzie zrealizowane, rzecznik rolników. Przewidziane jest stworzenie instytucji rzecznika rolników, który będzie bronił rolników, będzie strzegł wypełniania tych wszystkich zapisów Kodeksu – mówił Wojciechowski.

 

Baner Bayer Roundup
Baner Agrosimex Alaska
Baner webinarium konopie

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze artykuły
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
[s4u_pp_featured_products per_row="2"]
INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.