Jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej

Takimi słowami można określić polski eksport rolny w tym roku. Pomimo przeciwności losu, jakimi jest, m.in. rosyjskie embargo, polscy producenci radzą sobie bardzo dobrze. A ma być jeszcze lepiej.

Opracowaliśmy priorytety zagranicznych działań promocyjnych branży rolno-spożywczej i wytypowaliśmy 13 pozaeuropejskich rynków zbytu dla polskiej żywności. Kraje te, to nasza szczęśliwa trzynastka – wyjaśnił minister Marek Sawicki tytuł środowej konferencji prasowej, która odbyła się w resorcie rolnictwa. – Od naszego przystąpienia do Unii Europejskiej produkcja żywności wzrosła w Polsce o 40%. To powód do dumy i satysfakcji dla całego sektora. Dziękuję rolnikom, przedsiębiorcom, eksporterom, agencjom rolnym oraz naszym służbom weterynaryjnym i fitosanitarnym, dzięki którym polskie produkty trafiają na ponad 70 rynków zbytu – podkreślił Marek Sawicki.

Minister poinformował również, że eksport rolno-spożywczy jest wciąż bardzo rozpędzony. Branża dobrze poradziła sobie z rosyjskim embargiem. W ubiegłym roku wartość naszego eksportu rolnego wyniosła blisko 22 mld euro. W 2014 roku jego dynamika w I kwartale wyniosła 4,5%, a w roku bieżącym 6,4%. Wartość sprzedaży w tym czasie osiągnęła poziom 11,2 mld euro. – I tu zaczynają się przysłowiowe schody. Z powodu rosyjskiego embarga nastąpił spadek eksportu na rynek unijny w sektorze produktów mleczarskich, owoców i warzyw. Wprawdzie odnotowaliśmy 40% wzrost eksportu w sektorze drobiu, ale nastąpił jednocześnie 10% spadek eksportu na rynek UE – powiedział minister Sawicki.

Dlatego konieczne stało się wypracowanie strategii promocji eksportu polskiej żywności na rynki poza UE oraz położenie nacisku na wzrost sprzedaży produktów wysokoprzetworzonych. – Wybraliśmy 13 rynków. Są to: Zjednoczone Emiraty Arabskie, Singapur, Indie, Japonia, Chiny, Kanada, Algieria, RPA, USA, Arabia Saudyjska, Egipt, Wietnam i Iran. Zaproponowane rynki wytypowano, biorąc pod uwagę największe możliwości rozwoju eksportu. To właśnie na tych kierunkach będziemy się koncentrować z promocją od przyszłego roku – poinformował minister Sawicki dodając, że nie oznacza to zamknięcia się na inne kierunki sprzedaży.
Będziemy ponadto uczestniczyli w najważniejszych targach SIAL w Paryżu, naprzemiennie z targami ANUGA w Kolonii oraz Alimentaria w Barcelonie. Ponadto, biorąc pod uwagę rosnący popyt na produkty ekologiczne, zasadna wydaje się także organizacja promocji polskich produktów ekologicznych na targach BIOFACH w Norymberdze, gdyż są to najważniejsze targi o tej tematyce w Europie – dodał minister Sawicki.

Szef resortu poinformował, że ze środków ministerstwa rolnictwa i rozwoju wsi oraz Agencji Rynku Rolnego będzie przekazana na ten cel kwota 5 mln złotych. Będą one wsparte środkami pochodzącymi z funduszy promocji i środkami przedsiębiorców w kwocie 12 mln złotych. Dodatkowe środki mogą zostać pozyskane w ramach mechanizmów, którymi dysponuje resort gospodarki. Wskazana kwota może być jeszcze wyższa, ponieważ MRiRW zwróciło się w sierpniu br. do organizacji branżowych, które zasiadają w komisjach zarządzających Funduszami Promocji o uwzględnienie działań promocyjnych zaplanowanych na rynkach wskazanych jako priorytetowe w planach finansowych Funduszy Promocji na 2016 r.

Marek Sawicki zwrócił również uwagę na konieczność wypracowania wspólnego koszyka narodowego i zwiększenie udziału produktów wysokoprzetworzonych w całości eksportu rolno-spożywczego. – Czterokrotny wzrost eksportu, od czasu naszej akcesji, to bardzo dobry wynik, ale mniejsza od nas Holandia sprzedaje rocznie produkty rolno-spożywcze o wartości 80 mld euro. W tym kierunku zmierzamy – podkreślił minister.

Renata Struzik, źródło: MRiRW