Jesienne herbicydy w pszenicy ozimej

Ze wszystkich zbóż to pszenica ozima jest najbardziej wrażliwą na zachwaszczenie rośliną. Zabiegi herbicydowe jesienią zapewnią jej większą zimotrwałość i zdecydowanie lepsza kondycję na wiosnę.

We wtorek 11 października pisaliśmy o jesiennych zabiegach herbicydowych w uprawie jęczmienia ozimego (tutaj). Dzisiaj przybliżymy więc zalecenia w celu odchwaszczenia innej uprawy – pszenicy ozimej.

Jesień to idealny moment na zabiegi herbicydowe w pszenicy ozimej. Jak już wspominaliśmy w ww. artykule, jesienne odchwaszczanie warunkuje dobre przezimowanie oraz również odporność i kondycję roślin wiosną. Łan zachwaszczony jest bardziej narażony na atak chorób, które w większym zagęszczeniu (liczne chwasty) mają świetne warunki do rozwoju.

Poza tym chwasty są konkurencją w dostępie do światła, wody i składników pokarmowych. Dodatkowo wiosną, przez konieczność przeprowadzenia wielu innych prac i zabiegów oraz duże uwilgotnienie gleby, które może uniemożliwić odpowiednio wcześnie wjazd na pole, przeprowadzenie zabiegu herbicydowego w optymalnym terminie może okazać się niemożliwe… To chyba wystarczająco mocne argumenty przemawiające za odchwaszczaniem pola jesienią…?

Terminowo, znaczy skutecznie
Przede wszystkim w uprawie pszenicy ozimej konieczne jest teraz zwalczanie miotły zbożowej i niektórych chwastów dwuliściennych. Zabiegi przeprowadzane wiosną powinny mieć w tym przypadku raczej charakter uzupełniający i korekcyjny.

Jesienne opryski herbicydowe można przeprowadzać bezpośrednio po siewie lub po wschodach. Należy tu odpowiednio wybrać termin zabiegu, dostosowując go do aktualnej i prognozowanej pogody, fazy rozwoju roślin oraz znajomości własnego pola i monitorowania uprawy.

Uwaga na podróbki!
Jak zawsze, tak i tym razem podkreślimy: koniecznie należy czytać informacje zawarte na etykiecie danego preparatu i stosować się do nich! Pamiętajmy również, aby środki ochrony roślin kupować ze sprawdzonego źródła, zwracając uwagę na zabezpieczenia stosowane przez producenta. Niech nie skusi nas tańsza cena, promocja, czy wyjątkowo większe i bardziej opłacalne opakowanie, które w standardowej sprzedaży nie jest dostępne. Wszystkie te „atuty” mogą oznaczać, że dany preparat jest podróbką. A te mogą przynieść zdecydowanie więcej szkód, niż korzyści – jeśli nie zniszczą całkowicie upraw, to na pewno nie będą tak skuteczne, jak oryginalne środki.

Najlepsza broń
Oczywiście rodzaj preparatu dobierajmy do rodzaju zachwaszczenia. Oferowany przez firmy chemiczne środki ochrony roślin różnią się między sobą składem, zawartością i rodzajem substancji aktywnych i spektrum działania. Jest jednak wiele kompleksowych preparatów, które zwalczają niemal wszystkie chwasty, które możemy spotkać na polu.

Pamiętajmy przy tym, aby w kolejnych zabiegach starać się zmieniać preparaty pod względem zawartych w nich substancji aktywnych. Poniżej podajemy niektóre z szerokiego wachlarza dostępnych na rynku herbicydów. Wybór, oczywiście należy do Państwa, a pełna lista zarejestrowanych środków ochrony roślin dostępna jest na stronie ministerstwa rolnictwa.

Na chwasty jedno- i dwuliścienne jednoroczne można zastosować Boxer 800 EC od Syngenty. Należy go aplikować jesienią od fazy szpilkowania (z pochewki liściowej wydobywa się pierwszy liść – BBCH 10) do fazy 3 liści zbóż (BBCH 13). Zawiera prosulfokarb.

Arubis 50 SG marki Innvigo z chlorosulfuronem w skłądzie zwalcza fiołki, maki, gwiazdnicę pospolitą, przetaczniki, samosiewy rzepaku, miotłę zbożową oraz przytulię czepną. Środek stosować po wschodach (od początku fazy pierwszego liścia zboża), do końca wegetacji jesiennej (od BBCH 11).

Komplet 560 SC firmy Bayer zawiera diflufenikan oraz flufenacet. Zwalcza szeroki wachlarz chwastów w pszenicy ozimej (chaber bławatek, dymnica pospolita, fiołek polny, gwiazdnica pospolita, jasnota purpurowa, komosa biała, mak polny, maruna bezwonna, miotła zbożowa, niezapominajka polna, poziewnik szorstki, przetacznik perski, przetacznik polny, przetacznik trójlistkowy, przytulia czepna, rdest powojowy, rumian polny, rzodkiew świrzepa, samosiewy rzepaku, tasznik pospolity, tobołki polne, wyka kosmata). Należy go stosować jesienią, jednorazowo w okresie wegetacji roślin, po wschodach zbóż – od fazy szpilkowania do końca wegetacji jesiennej (BBCH 10 – 25). Zabieg wykonać na chwasty znajdujące się we wczesnych fazach rozwojowych, czyli w okresie kiełkowania lub krótko po ich wschodach (w fazie siewek), na dobrze uprawioną (bez grud) glebę.

W zwalczaniu miotły zbożowej od fazy wykształconego 1 liścia do zakończenia wegetacji miotły zbożowej oraz na wyczyniec polny od fazy wykształconego 1 liścia do zakończenia wegetacji wyczyńca polnego można opryskiwać pole preparatem Axial 100 EC (pinoksaden) od Syngenty. Od fazy 2 liści rośliny uprawnej (BBCH12) do końca wegetacji jesiennej z kolei można stosować Axial Komplett (tutaj do pinoksadenu dodano również drugą substancję aktywną – florasulam, co zwiększyło zakres niszczonych przez ten preparat chwastów (owies głuchy, miotła zbożowa, wyczyniec polny, samosiewy rzepaku, tasznik pospolity, chaber bławatek, rumianek pospolity, maruna bezwonna, niezapominajka polna, przytulia czepna, mak polny, rdest ptasi, gwiazdnica pospolita, tobołki polne, komosa biała, jasnota purpurowa).

Bizon marki Dow AgroSciences Polska zwalcza równie szerokie spektrum chwastów (chaber bławatek, fiołek polny, gwiazdnica pospolita, jasnota purpurowa, jasnota różowa, mak polny, maruna bezwonna, miotła zbożowa, przetacznik bluszczykowy, przetacznik perski, przytulia czepna, samosiewy rzepaku, tasznik pospolity, tobołki polne). A to dzięki zawartości trzech substancji czynnych: diflufenikanu, penoksulamu oraz florasulamu. Środek należy stosować jesienią, od fazy 1. liścia (BBCH 11) do fazy widocznych trzech rozkrzewień (BBCH 23).
Od fazy 3-4 liści do końca wegetacji jesiennej zbóż (BBCH 14-23) można wybrać Adiunkt 500 SC od Innvigo. Zawiera on diflufenikan, dzięki któremu zwalcza, m.in. fiołki, chabry, maki, gwiazdnicę pospolitą, jasnotę różową, przetaczniki, wykę ptasią, przytulię czepną oraz miotłę zbożową.

Alister 162 OD oraz Alister Grande 190 OD firmy Bayer polecany jest na chwasty jedno- i dwuliścienne. Jest to preparat wieloskładnikowy (diflufenikan, mezosulfuron metylowy, jodosulfuron metylosodowy), zalecany od fazy (BBCH 13-25).

Jesienią od fazy 3 liści zbóż do wystąpienia przymrozków można zastosować DicuRex Flo 500 SC od Nufarm. Chlorotoluron w nim zawarty zwalcza przetaczniki polne, bodziszki drobne i samosiewy rzepaku.

Legato Pro 425 SC od Adama Polska, środek, zawierający chlorotoluron oraz diflufenikan, zwalcza chwasty takie jak: fiołek polny, gwiazdnica pospolita, maruna bezwonna, miotła zbożowa, przetacznik, przetacznik perski, samosiewy, samosiewy rzepaku, tasznik pospolity, tobołki polne. Termin stosowania: od fazy 3 liści zbóż do czasu zakończenia ich jesiennej wegetacji.

Warto zwrócić również uwagę na preparaty takie jak: w fazie BBCH 11-13 Expert Met 56 WG, BBCH 11-14 preparat Maraton 375 SC, (BBCH 11-23) preparaty Buffalo, Legion i Viper, (BBCH 11-29) Lexus 50 WG, Glean 75 WG i Nuher 75 WG, (BBCH 12-13) Dina 500 SC, Diflanil 500 SC, (BBCH 12-14) Trinity 590 SC, czy (BBCH 12-39) Master 50 WG, Tribex 75 WG.

To tylko niektóre z dostępnych na rynku herbicydów do jesiennego zwalczania chwastów. Warto jednak zapoznać się z pełną ofertą dostępnych na rynku preparatów, aby dobrać ten, który będzie optymalny do zwalczania niechcianych gości na naszej plantacji.