fbpx
Strona głównaPozostałeJedyne takie stado w Polsce

Jedyne takie stado w Polsce

Bolnde d Aquitaine, to mięsna rasa bydła, która jest niezmiernie popularna w Europie zachodniej, szczególnie w Holandii. W Polsce stosowana jedynie do krzyżówek. Redakcja odwiedziła, gospodarstwo w Sadlnie (Pogorzelica, woj. Zachodniopomorskie) należące do spółki Ostromfruits, gdzie hoduje się jedyne stado tej ciekawej rasy w Polsce.

Bydło, które wykarmiło Paryż
Blond dAquitaine to rasa, której historia sięga VI w. n.e. Bydło pochodzi z Francji. Powstało z połączenia 3 ras (Garonnais , Quercy i Blonde de Pyrenees). W założeniu, rasa ta była selekcjonowana na wytworzenie bydła, które miało być wykorzystywane do wykonywania ciężkiej pracy. Szybko jednak się okazało, że mięso tych zwierząt charakteryzuje się wysoką jakością . Mówi się, więc, że bydło to wykarmiło Paryż, gdyż bardzo szybko stało się nie tylko zwierzęciem wykorzystywanym do pracy ale również jednym z podstawowych źródeł pozyskiwania pożywienia. Mimo tak długiej historii, rasę tą oficjalnie zarejestrowano dopiero w 1962 roku. Dziś bydło tej rasy jest przede wszystkim produkowane na mięso. Bardzo popularne jest również w krzyżowaniu towarowym z innymi rasami. Daje potomstwo o bardzo dobrych cechach.

Przygoda z Polską
Pierwsze bydło rasy Blonde dAquitaine, spółka Ostromfruits, sprowadziła do Polski w 2004 roku z Holandii, gdzie rasa ta jest niezmiernie popularna. Kolejne sztuki przywożono już z różnych krajów Europy Zachodniej. Dziś stado liczy 900 sztuk i jest wciąż powiększane. Całość jałowizny jest wykorzystywana na remont stada. Docelowo stado będzie liczyło 2,5-3 tysiące sztuk bydła. Jest to jedyna hodowla tej rasy prowadzona w Polsce. Bydło wpisywane jest do ksiąg hodowlanych. Gospodarstwo współpracuje w tym zakresie z Krajowym Związkiem Hodowców Bydła Mięsnego, który nadzoruje realizację krajowego programu hodowlanego dla tej rasy. Obiekt gospodarski, w Sadlnie, w którym wcześniej inny właściciel prowadził hodowlę bydła mlecznego HF, został odpowiednio przygotowany na przyjęcie nowych gości. Zlikwidowano całkowicie halę udojową, obory wyposażono w kojce o mocnej budowie. Warto mieć na uwadze, że bydło tej rasy jest bardzo silne. Hodowca musi pamiętać o zamontowaniu odpowiednich konstrukcji zabezpieczających przed ucieczką. Dotyczy to nie tylko wyposażenia obór ale również specjalnego zabezpieczenia pastwisk. Dziś bydło znajduje się w 5 ogromnych pomieszczeniach.

Cechy charakterystyczne
Parametry hodowlane są zbliżone do rasy Charolaise. Bydło posiada jednak szlachetniejszą budowę ciała, stąd wielu hodowców wybiera tą rasę jako pomocniczą w krzyżowaniu towarowym. Jałówki osiągają wagę od 800 do 1000 kg i wzrost 150 cm. Buhaje są oczywiście znacznie większe, osiągają wagę nawet do 1,5 tony a wzrost w krzyżu 170 cm. Są to zwierząta szybko rosnące ale późno dojrzewające płciowo. Głowa średniej długości, raczej wąska, trójkątna. Czoło i psyk szerokie. Zwierzęta posiadają krótką muskularną szyję, są bardzo umięśnione. Przyrosty wagowe wahają się od 1300-1500 gram do nawet 2 kg dziennie – w przypadku intensywnego opasu (buhaje). Wydajność rzeźna wynosi 70%. Udział kości w tuszy tylko 10%. Umaszczenie jednolite o barwie od pszennej do nieznacznie czerwonej. Włos miękki i krótki.
Ważne jest, że 95% wycieleń w stadzie odbywa się bez ingerencji człowieka. Jeśli chodzi o potomstwo, to cielaki rodzą się w granicach 45-50 kg a i czasem więcej. Tak zdarzyło się kilka tygodni temu w Sadlnie, gdzie urodziło się ciele o wadze dwutygodniowego cielaka – ważyło 75 kg. Bydło tej rasy wykazuje także dużą odporność na choroby.

Niewielkie wymagania
Podczas wizyty w gospodarstwie o rasie Blonde dAquitaine opowiadał redakcji Piotr Kotowski – kierownik gospodarstwa i można z całą odpowiedzialnością powiedzieć pionier w hodowli tego bydła w Polsce. Co wyróżnia Blonde dAquitaine na tle innych mięsnych ras?
– Rasa ta jest jedną z najlepszych, jeśli chodzi o jakość mięsa i wykorzystywanie paszy – mówi Piotr Kotowski, kierownik gospodarstwa w Sadlnie (na zdjęciu poniżej). Bydło to praktycznie od marca do października, a nawet listopada może przebywać na pastwiskach, żywiąc się tylko dostępnym tam pokarmem. Dodatkowo, w przypadku deszczowych okresów, bydłu podajemy siano. Oczywiście cielęta mają dostęp do pojemników z paszą treściwą. W tej chwili posiadamy 600 ha pastwisk. Powierzchni w całości nie jest wykorzystywana na wypas. Część łąk przeznaczamy na produkcje siana. W tym roku pod wypas kwaterowy przeznaczymy 500 ha. Pastwiska obsiewane są mieszankami traw z wsiewkami lucerny. W okresie zimowym bydło zganiane jest do obór. Tam przechodzimy na karmienie zimowe, czyli kiszonkę z kukurydzy, słomę i siano. Dla matek karmiących dodajemy śruty zbożowe. Stosujemy bardzo proste karmienie. W okresie zimowym bydło zjada ok. 30 kg kiszonki dziennie, plus 3 kg siana.

Piotr Kotowski, kierownik gospodarstwa w Sadlnie
Mięso
Mimo skromnych wymagań żywieniowych z bydła rasy Blonded Aquitaine, otrzymuje się wysokiej jakości mięso. Nic więc dziwnego, że jest to bardzo popularne mięso u naszych zachodnich sąsiadów.
– Podstawowe cechy mięsa otrzymywanego z tej rasy to duża wydajność rzeźna. Po ubiciu pozostaje 70% mięsa z jednej sztuki. Bydło to cechuje się również niskim udziałem kości w tuszy, który wynosi 10%. Po za tym mięsień jest marmurkowaty, bez przerostów tłuszczowych, o bardzo delikatnej strukturze – mówi P. Kotowski.

Domowe przedszkole
Blonde daquitaine to bydło, które dobrze czuje się w stadzie. Krowy są bardzo opiekuńcze. Na pastwiskach można zauważyć tworzenie przedszkoli”. W przypadku pojawienia się zagrożenia na pastwisku, matki otaczają grupę cieląt zamkniętym kręgiem. To dziś rzadkie zachowanie wśród bydła. Świadczy o wysokim poczuci społeczności zwierząt, ale także ukazuje ich naturalny, niezniekształcony przez człowieka instynkt zachowawczy. Wynika to oczywiście z tego, że hodowla odbywa się w sposób półdziki (większość roku na pastwisku). To pozwoliło zwierzętom zachować przynajmniej niektóre pierwotne cechy.

Co, gdzie i za ile
Niestety jak na razie bydła nie można kupić w Polsce, a sprowadzenie z zagranicy jest kosztowne. Jałówki cielne kosztują w granicach 5 tys. złotych, dorosłe, rasowe buhaje osiągają cenę 4-5 tysięcy euro. W krajowych centrach hodowli i rozrodu zwierząt jest możliwość kupna nasienia od buhaja rasy Blonde dAquitaine. W Polsce bydło to jak na razie wykorzystywane było jedynie do krzyżowania towarowego. Nieprędko też zasmakujemy mięsa z gospodarstwa w Sadlnie. Przynajmniej w pierwszych latach żywiec będzie sprzedawany na Zachód Europy. Tam już dawno doceniono walory smakowe mięsa uzyskiwanego z rasy Blond dAquitaine, co ma przełożenie na wysokie ceny w skupie.
– Prowadzimy rozmowy z regionalnymi ubojniami na temat ewentualnej współpracy w przyszłości, na razie jednak każdy podchodzi do tego tematu ostrożnie. Docelowo jednak, przynajmniej w pierwszych latach, mięso będzie sprzedawane na eksport do Europy Zachodniej. Tam można za nie osiągnąć wysokie ceny w skupie – nawet do 4 euro za kg żywca – dodaje P. Kotowski.

Należy tylko czekać, aż hodowla bydła rasy blond daquitaine stanie się bardziej powszechna. Dziś ponad 60% populacji bydła mięsnego hodowanego w naszym kraju stanowią rasy Limousin i Charolaise. Może warto złamać ogólnie przyjęty trend? Na to pytanie muszą odpowiedzieć już sami, potencjalni hodowcy.

foto i tekst Marcin Simiński
wrp.pl

redakcja@wrp.pl

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA
ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.