Jaką odmianę kukurydzy na ziarno wybrać? Nowe odmiany kukurydzy na sezon 2021

Już raczej nikogo nie dziwi, że w zależności od rejonu kraju, połacie kukurydzy to bardzo istotny element krajobrazu polskiej wsi. Warto wspomnieć, że w poprzednim roku szacunkowy areał kukurydzy ogółem to aż 1,3 mln ha, z czego około 700 tys. ha to kukurydza na ziarno. Praktycznie niemal, co roku przez minioną dekadę, powierzchnia uprawy tej rośliny się zwiększa.  

Aby konkretna odmiana kukurydzy nadawała się do uprawy na ziarno, musi ona spełniać kilka ważnych kryteriów. W tym rodzaju użytkowania pożądane jest, aby odmiany charakteryzowały się dobrym wymłacaniem ziarna, odpornością na fuzariozę i głownię kukurydzy odpornością na omacnicę prosowiankę, wysoką plennością, odpowiednim tempem rozwoju czy też niską wilgotnością dojrzałego ziarna. Oczywiście wybór odpowiedniej odmiany to tylko część sukcesu, jednak nie należy on do najbardziej oczywistych. W gąszczu ofert producentów i dystrybutorów materiału siewnego, odwiedzając ich konfiguratory, możemy dojść do przekonania, że trafiliśmy właśnie na odmianę idealną.

Na szczęście, aby nie „błądzić na oślep”, z pomocą rolnikowi przychodzi Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych (w skrócie COBORU). Dzięki sieci licznych stacji doświadczalnych oceny odmian, możemy w pewnym stopniu znaleźć odniesienia co do prawdziwości deklaracji sprzedawców. Corocznie po spełnieniu pewnych warunków listy odmian poszerzane są o nowe wpisy (tab.1).

Tab.1. Charakterystyka odmian kukurydzy na ziarno wpisanych do Krajowego rejestru w roku 2020 na podstawie publikacji COBORU

Do głównych cech jakie określa się odmiany jest m.in. długość okresu wegetacji, ta bardzo ważna informacja pozwala dobrać określoną roślinę do warunków panujących w terenie jaki zamieszkujemy. Biorąc to pod uwagę, należy pamiętać, że na południu naszego kraju do produkcji ziarna wykorzystywane są średnio późne odmiany, w środkowej Polsce średnio wczesne, natomiast na północy wczesne, gdyż to tutaj jest najkrótszy okres wegetacji. Kolejnym zagadnieniem jest typ ziarna, który generalnie dzielony jest na dwa rodzaje: flint i dent, wraz z ich „kombinacjami. Podstawą do rozróżnienia tych typów jest kształt i stosunek warstw bielma (szklistej i mączystej).

Ziarno typu dent posiada znacznie więcej warstwy mączystej, a sam kształt jest spłaszczony, natomiast flint to zaokrąglone ziarno z grubszą warstwą szklistą. Generalnie to kukurydza typu flint ma mniejszy potencjał i nie jest typowym wyborem, jeżeli chodzi o kukurydzę na ziarno, lecz dzięki większej elastyczności odnośnie niekorzystnych warunków, wybierana jest na terenach o niesprzyjającym położeniu dla uprawy. Warto także wspomnieć o zawartości tak zwanej skrobi by-pass w ziarnie typu flint, dzięki czemu wpływa pozytywnie na produkcyjność w stadach bydła mlecznego. Ogólnie rzecz ujmując, sam typ ziarna (flint/dent) nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na wybór konkretnej odmiany do produkcji kukurydzy na ziarno.

Ważne wydaje się być określenie kierunku wykorzystania ziarna kukurydzy. Można spotkać się z twierdzeniem, że prawidłowy wybór konkretnej odmiany, może przynieść aż dwudziestoprocentowy wzrost plonu. Szacunki te opierają się na pełnej specyfikacji odmiany, nie tylko na typie ziarna oraz liczbie FAO. Wspomniane wcześniej cechy specyficzne dla konkretnych odmian, muszą być corocznie powtarzalne, nawet gdy pogoda serwuje zmienne warunki. To bardzo ważny aspekt, nad którym ponownie czuwa COBORU. Prowadzone badania odrębności trwałości i wyrównania (OWT), poza wspomnianą powtarzalnością cech, sprawdzają, czy cały plon będzie porównywalnej jakości, oraz czy i jak odmiana zasadniczo różni się w pewnych cechach od innych.

Wybór odpowiedniej odmiany kukurydzy z planowanym przeznaczeniem na ziarno, to jeden z tych momentów, gdzie bardziej niż w innych przypadkach (zakup środków ochrony roślin czy nawozów) pomoc specjalistów wydaje się być wskazana. Tym bardziej, jeżeli rolnik jest na początku swojej „przygody” z kukurydzą na ziarno. Z czasem dochodzi do pewnej rutyny i zaplecza sprawdzonych rozwiązań, lecz i wtedy nie powinno się być zamkniętym na nowe rozwiązania, ponieważ hodowla nowych odmian, co roku otwiera nowe możliwości.

Józef Woś

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności