Jak zaoszczędzić na nawozach? Odc. 7: Zostaw na polu resztki pożniwne

fot. M.S. Brodowska

Resztki pożniwne zostawione na polu odgrywają istotną rolę w bilansie materii organicznej. W zależności od gatunku rośliny i prowadzonej technologii uprawy resztkami pożniwnymi są plewy zbóż, łuszczyny rzepaku, korzenie i ścierń oraz strąki roślin strączkowych.

Udział resztek pożniwnych wynosi od około 10 proc. dla ziemniaków do około 20 – 25 proc. dla roślin zbożowych i rzepaku. Plonem ubocznym jest z kolei słoma zbóż, rzepaku i strączkowych, która również może być traktowana jako resztki pożniwne pozostawione na polu.

Wartość nawozowa słomy zależy przede wszystkim od jej składu chemicznego, jednak zawartość w niej składników mineralnych jest nawet 2 – 5-krotnie niższa niż w oborniku czy gnojowicy. Dlatego działanie słomy polega przede wszystkim na jej korzystnym wpływie na właściwości gleby. Przyorana słoma stanowi ważne źródło próchnicy glebowej, gdyż po jej zastosowaniu następuje bardzo szybki rozwój bakterii celulolitycznych, dla których wielocukry obecne w słomie są ważnym źródłem energii.

Rozwój bakterii zależy w znacznym stopniu od ilości przyoranej słomy oraz stosunku węgla do azotu w przyoranym materiale. W słomie zbóż ozimych stosunek C:N wynosi od 80 do 100:1 i jest bardzo szeroki w odniesieniu do stosunku C:N w glebie wynoszącym od 8 do 12:1. Wprowadzenie do gleby materiału o dużej zawartości węgla przyspiesza rozwój mikroorganizmów glebowych, które jednak do swojego wzrostu wykorzystują azot przyswajalny, co może stanowić okresową konkurencję dla roślin uprawnych. W pierwszym roku po przyoraniu słomy dochodzi najczęściej do obniżenia plonowania roślin.

W celu ograniczenia występowania tego zjawiska wraz ze słomą zalecana jest aplikacja azotu mineralnego, którego dawka ustalana jest na podstawie tzw. współczynnika azotowego, określającego ilość azotu mineralnego wykorzystanego do rozkładu mikrobiologicznego 100 kg materiału organicznego.

Dla słomy współczynnik ten wynoszący od 0,6 do 0,8 kg N na 100 kg słomy oznacza, że bakterie wykorzystują od 0,6 do 0,8 kg azotu do rozłożenia 100 kg słomy. Przyoranie 5 ton słomy na powierzchni 1 ha wymaga wniesienia 30 – 40 kg azotu w nawozach mineralnych, bądź też w formie gnojowicy, gnojówki czy w poplonach bobowatych. Na glebach o wysokiej kulturze rolnej i intensywnie prowadzonej produkcji roślinnej, z dużą aplikacją nawozów azotowych, można zrezygnować z dodatku azotu do przyorywania słomy.

1 KOMENTARZ

  1. Żeby nie okazało się że dystrybutorzy sobie od producentów pokupywali duże ilości, a jak rolnik nie kupi to co wtedy zrobią zostaną z tym jak kilka lat w stecz z mocznikiem tak było

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności