fbpx
Strona głównaTechnikaJak usprawnić logistykę podczas żniw?

Jak usprawnić logistykę podczas żniw?

Wydajnymi i efektywnymi środkami transportu, służącymi do odbioru ziarna zbóż z kombajnów są wozy przeładunkowe, zwane przyczepami przeładunkowymi. Są to środki powszechnie wykorzystywanie w gospodarstwach wielkoobszarowych  jak również przez firmy świadczące usługi podczas żniw. Zastosowanie wozów przeładunkowych jest uzasadnione ekonomicznie, bowiem jak wykazały badania umożliwia zaoszczędzenie około 30 proc. czasu pracy kombajnu zbożowego przez wyeliminowanie ich przestojów.

Przyczepy przeładunkowe odbierają i transportują ziarno od pracujących na dużych polach kombajnów i dowożą je do samochodów ciężarowych stojących na uwrociach czy drogach utwardzonych lub też do ciągnikowych zestawów transportowych wyposażonych w ogumienie i osie przystosowane do szybkiego transportu po szosach.

Budowa dostępnych na rynku przyczep przeładunkowych jest zbliżona. Cechą wyróżniającą jest duża pojemność skrzyni ładunkowej dochodząca do 45–50 m3, której kształt zapewnia samoczynne przemieszczanie się materiału w dół, w kierunku wzdłużnie umieszczonego przenośnika ślimakowego. Na dole skorupowej skrzyni umieszczony jest najczęściej jeden ślimakowy przenośnik transportujący (w niektórych rozwiązaniach dwa). Jego zadaniem jest przemieszczanie materiału w kierunku pionowego przenośnika ślimakowego służącego do rozładunku. W niektórych przyczepach przeładunkowych funkcję przenośników poziomych spełnia skrzynia ładunkowa w kształcie leja lub hydraulicznie przesuwana ściana.

Przenośniki ślimakowe służące do rozładunku znajdują się zazwyczaj z przodu zbiornika i są zamocowane pod kątem. Są one składane hydraulicznie, mają dużą średnicę, dochodzącą do 60 cm oraz różne długości i zasięg załadunku. Charakteryzuje je również bardzo duża wydajność – do ok. 25 m3/min (20 t/min), co pozwala bardzo szybko przeładować ziarno na inny zestaw transportowy. W niektórych przyczepach przenośnik wyładowczy można przestawiać na prawą lub lewą stronę.

Wóz przeładowczy Pronar T743, fot. Pronar
Wóz przeładowczy Pronar T743, fot. Pronar

Wozy przeładunkowe mogą być wyposażone w system wagowy, który umożliwia ważenie zboża odebranego z kombajnu lub innego ładunku. Opcjonalnym wyposażeniem jest plandeka zabezpieczająca ładunek przed deszczem.

W kraju producentem wozów przeładunkowych jest  Metaltech z Mirosławca i Pronar z Narwi. Oferta wozów przeładunkowych producenta z Mirosławca obejmuje dwa modele. Pierwszy z nich to model PP 14. Jest to przyczepa jednoosiowa o ładowności 14 t i pojemności 19 m3. Dzięki wykorzystaniu przenośnika o średnicy 375 mm przestrzeń ładunkowa jest opróżniana z materiału w tempie od ok. 5,6 t/min, a więc cykl wyładunku suchego ziarna trwa ok. 2,5 min na wysokość maksymalnie 4,5 m. Maszyna jest konstrukcją jednoosiową.

Większa przyczepa – PP 20 – to konstrukcja dwuosiowa oparta na resorach parabolicznych o pojemności 28 m3 i ładowności 20 t. Ten model wyposażono w przenośnik ślimakowy o średnicy 525 mm, pozwalający osiągnąć tempo rozładunku od 10 t/min, zatem cała przyczepa opróżniana jest z suchego ziarna w najlepszym przypadku w 2 min, zaś w przypadku ziarna wilgotnego czas ten może się wydłużyć do 5 min. Zasięg rury wyładowczej to maksymalnie 4,9 m. Obydwa modele standardowo wyposażone są m.in. w pneumatyczną instalację hamulcową i hamulec ręczny, zaś opcjonalnie dostępne są elementy, takie jak elektroniczna waga z drukarką, sterownik umożliwiający elektroniczne sterowanie mechanizmami przyczepy, a w modelu PP 20 – również skrętna tylna oś.

Producent z Narwi proponuje dwa modele przyczep przeładunkowych. Pierwszym jest model T740 oparty na podwoziu tandemowym, drugi to model T743, do którego wykorzystano podwozie typu tridem. Maszyny mogą zmieścić maksymalnie odpowiednio: 28 i 34 m3 zboża i potrzebują do współpracy ciągników o mocy odpowiednio: 165 i 220 KM. Wyładunek przyczepy realizowany jest przez dwa przenośniki ślimakowe umiejscowione w korytach podłogowych oraz ukośny przenośnik ślimakowy transportujący ładunek z komory zsypowej na przyczepę transportową na maksymalną wysokość 4,85 m. Maksymalna wydajność rozładunku – od ok. 3,3 do 6,7 t/min, w zależności od rodzaju materiału, a więc rozładunek przyczepy trwa średnio od 3 do 6 min. Maszyny wyposażono w komplet drabinek, platformę i okno rewizyjne znajdujące się na tylnej ścianie, zaś z przodu umieszczono trzy okna rewizyjne, które pozwalają na wgląd do skrzyni ładunkowej z kabiny ciągnika. Otwory zlokalizowane w rynnach podłogowych umożliwiają usuwanie złogów materiału, zaś dokładne oczyszczenie przyczep możliwe jest dzięki hydraulicznej zasuwie umiejscowionej przy komorze zsypowej. Zawieszenie przyczep opiera się na resorach parabolicznych. W celu ułatwienia manewrowania i redukcji zużycia opon przyczepy wyposażone są w skrętną oś tylną.

W ofercie firmy Hawe można znaleźć siedem przyczep przeładunkowych o oznaczeniu ULW. W zależności od modelu maszyny te mogą mieścić od 16 do 43 m3 materiału i osiągać ładowność od 16 do 34 t, w wozie tandemowym; zaś w przyczepie ULW 3000 T wykorzystano zawieszenie typu tridem. W ich przypadku, m.in. dzięki wykorzystaniu przenośnika ślimakowego o średnicy 500 mm, osiągnięto tempo rozładunku na poziomie maksymalnie ok. 11,5 t/min na maksymalną wysokość 4,7 m. Dla najbardziej wymagających klientów powstały modele: ULW 3500 TA, 3500 TR i 4000 T (odpowiednio: 30, 38 i 43 m3; tempo wyładunku 16,5 t/min).

Firma Horsch ma w swojej ofercie  wóz przeładunkowy Titan UW o pojemności 34 m3 i ładowności 27 t. Wydajność rozładunku maszyny to 18 t/min,  a więc rozładunek przyczepy trwa ok. 90 s. Jest on realizowany do maksymalnej wysokości 4,6 m przez podajnik ślimakowy o średnicy 600 mm. Nowością jest rura przeładunkowa poprowadzona  wewnątrz skrzyni załadunkowej zwężającej się ku dołowi, dzięki czemu wyeliminowano konieczność stosowania przenośnika poziomego.

Wóz przeładowczy Horsch Titan, fot. Horsch
Wóz przeładowczy Horsch Titan, fot. Horsch

Producent zadbał o różne warianty. W standardzie maszyna opiera się na jednej osi, jednak jest to oś teleskopowa, zatem rozstaw kół może zostać zwiększony z 3 do 3,56 m w celu zwiększenia stabilności przyczepy. W tym przypadku dostępne jest ogumienie niskociśnieniowe o rozmiarze 900/60 R32. Na szczególnie trudne warunki producent przewidział możliwość wyposażenia maszyny w gąsienicowy zespół jezdny, dzięki czemu uzyskano aż 4,2 m2 powierzchni przylegania do podłoża.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.