Jak uprawiać kukurydzę w monokulturze?

kukurydza ziarno

Racjonalne pod względem przyrodniczym następstwo roślin w kolejnych latach na danym polu nosi nazwę zmianowania. Po uwzględnieniu kolejności upraw na wszystkich polach gospodarstwa, mówimy o płodozmianie. W uproszczeniu za optymalną przyjmuje się przemienną uprawę roślin jedno- i dwuliściennych, czego przykładem jest wzorcowy płodozmian norfolski, z następującą kolejnością upraw: okopowe na oborniku – zboża jare z wsiewką koniczyny – koniczyna – zboża ozime. Szczególnie wrażliwymi na uprawę po sobie są pszenica i jęczmień, zaś najmniej żyto i kukurydza.

Względy ekonomiczne wymuszają jednak odejście od tego typu następstwa roślin, co prowadzi do uproszczeń płodozmianów. W praktyce sprowadza się to do znacznego wzrostu udziału zbóż w strukturze zasiewów (w Polsce ponad 70%), co wymusza ich uprawę po sobie. Skutkuje to wzmożoną presją chorób, szkodników i chwastów, wyczerpywaniem gleby z niektórych składników, a często także degradacją gleby (utratą żyzności).

W takich sytuacjach, by uzyskiwać w miarę wysokie plony, konieczna jest intensywna ochrona chemiczna, racjonalne nawożenie, w tym nawozami naturalnymi i organicznymi. Wskazany jest też szerszy asortyment uprawianych zbóż, np. gryki, owsa, żyta, prosa, kukurydzy, mieszanek zbóż oraz mieszanin odmian w obrębie gatunku, przemienna uprawa zbóż ozimych i jarych oraz międzyplonów pomiędzy nimi. Szczególnie wrażliwymi na uprawę po sobie są pszenica i jęczmień, zaś najmniej żyto i kukurydza.

Jak uprawiać kukurydzę w monokulturze?

W praktyce kukurydza uprawiana jest w monokulturze przez 2–3, wyjątkowo do 5 lat, co można w zasadzie uznać za dopuszczalne odstępstwo od prawidłowego przyrodniczo zmianowania. Prof. T. Michalski szacuje 5-procentowy roczny spadek plonów ziarna, w kolejnych latach jej uprawy po sobie. Sami osobiście spotkaliśmy się z kilkunastoletnią monokulturą kukurydzy (gleba lessowa, klasy bonitacyjnej III a i b). Wprawdzie plony nie były rewelacyjne (4–7 t/ha suchego ziarna, w zależności od roku), ale na ogół rekompensujące poniesione nakłady. Nie namawiamy, a nawet przestrzegamy przed tak długą monokulturą. Trzeba się wówczas liczyć z dużą presją chwastów, chorób i szkodników, a przy tym umiejętnie je zwalczać, nie tylko metodami chemicznymi i agrotechnicznymi, ale też profilaktycznie (w myśl zasady „lepiej zapobiegać niż leczyć”).

Czytaj także: Kukurydza: pobieranie nawozów, obsada i sposób uprawy

Zbiór ziarna, a także całych roślin na kiszonkę, nie powinien kończyć prac polowych na plantacji kukurydzy. Na polu pozostają bowiem duże ilości resztek pożniwnych, na których zimują zarodniki grzybów chorobotwórczych, przetrwalniki wirusów i bakterii oraz szkodniki. Szczególne groźne są grzyby z rodzaju Fusarium, będące sprawcą zgorzeli siewek oraz fuzariozy łodyg i kolb, co często skutkuje wytwarzaniem w ziarniakach bardzo groźnych dla ludzi i zwierząt mykotoksyn. W resztkach pożniwnych zimują także zarodniki głowni guzowatej i pylącej kukurydzy oraz drobnej i żółtej plamistości liści, a przede wszystkim larwy najgroźniejszego szkodnika, jakim jest omacnica prosowianka.

Jak wyeliminować omacnicę prosowiankę?

Jej larwy żerują w różnych częściach roślin kukurydzy (łodygach, liściach, znamionach, kolbach), a następnie niektóre z nich zimują w dolnej części łodyg oraz rdzeniach kolb. Można ją zwalczać metodą biologiczną, rozkładając na plantacji kapsułki z larwami kruszynka, które żywią się jajami omacnicy. Skuteczne mogą być też insektycydy niszczące larwy, choć metoda chemiczna jest rzadko praktykowana, ze względu na brak opryskiwaczy szczudłowych, niezbędnych do wykonania oprysku wysokich łanów kukurydzy.

Najbardziej polecana jest metoda agrotechniczna, polegająca na mechanicznym zniszczeniu larw przez dokładne pocięcie łodyg i kolb. Likwidowane są wówczas nie tylko larwy omacnicy (do 70%), ale też inne agrofagi zimujące w resztkach pożniwnych, także w wyniku ich szybszej mineralizacji. By te metody były w miarę skuteczne, powinni je wykonać także sąsiedzi uprawiający kukurydzę.

Proponowane zalecenia można przedstawić następująco:

  • co 4 lata pobierz z pola reprezentatywną próbkę gleby i oceń w laboratorium jej pH i zasobność w przyswajalne formy P, K i Mg oraz (co 8–12 lat) w mikroelementy, by na tej podstawie ustalić racjonalne dawki nawozów;
  • dokładnie potnij i równomiernie rozrzuć na polu słomę podczas zbioru ziarna;
  • dokładnie (tuż nad powierzchnią gleby) rozdrobnij mulczerem ścierń;
  • wysiej (przy niskim pH gleby) nawozy wapniowe, najlepiej tlenkowe;
  • wymieszaj resztki pożniwne i nawozy z glebą, np. broną talerzową;
  • wykonaj głęboką orkę przedzimową (do 30 cm);
  • wiosną wysiej nasiona zaprawione zaprawą z „górnej półki”.

W niektórych gospodarstwach praktykowana jest pasowa metoda uprawy kukurydzy (strip till), polegająca na pozostawieniu na polu pociętych łodyg i ścierni. Wiosną uprawiany jest tylko wąski pas gleby, przeznaczony pod przyszły rząd roślin, zaś nieuprawiane międzyrzędzia przykrywają resztki pożniwne. Niezbędny jest do tego specjalny siewnik i agregat uprawowy lub uprawowo-siewny.

prof. dr hab. Czesław Szewczuk, UP w Lublinie

dr inż. Marzena Tomaszewska, PWSZ w Chełmie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności