Jak skutecznie dostosować kombajn do koszenia kukurydzy?

fot. M. Ośko

Ilości kukurydzy na polach w Polsce są dużo większe niż kilkanaście lat temu. Również co raz więcej rolników sieje kukurydze na ziarno. Aby zebrać w taki sposób plon należy go wykonać w czasie tzw. stadium czarnej plamki, wtedy są wyschnięte liście okrywowe kolb. Wilgotność ziarna podczas zbioru powinna wynosić około 30 proc. aby uzyskać najwyższej jakości plony. Jak przygotować kombajn do takiego zbioru by uzyskać najlepszej jakości plon i nie uszkodzić kombajnu ?  

Należy bezwzględnie zmienić tradycyjny heder na  specjalną przystawkę do kukurydzy, która oddziela kolby od pozostałych części oraz odpowiada za rozdrobnienie liści i łodyg. Potocznie zwany jest przystawką do kukurydzy. Konieczny jest bardzo dobry stan noży znajdujących się w dolnej części przystawki. Ich nienaganna praca zapewni odpowiednie rozdrobnienie. W konsekwencji pozwoli nam też zaoszczędzić paliwo. Ważne jest, aby przystawka była ustawiona pod małym kątem. Dzięki temu zmniejszymy straty spowodowane wypadaniem z niej kolb. Ważne aby przystawka posiadała boczne ślimaki nagarniające, dzięki czemu ułatwi zbiór połamanej kukurydzy, a jest to częste zjawisko. Należy zamontować specjalną blachę nad chwytaczem kamieni, można również dorobić taką blachę samemu jeśli jej się nie posiada. Młócenie kukurydzy z otwartym chwytaczem kamieni spowoduje gromadzenie się kolb w chwytaczu, a od czasu do czasu będzie podawana na klepisko ich większa ilość, co może powodować nie dokładne wymłócenie ziarna. Natomiast nagromadzone kolby na dnie mogą po pewnym czasie pleśnieć co może powodować korozje. Istotne jest również zwiększenie szczeliny na przenośniku pochyłym, który transportuje tylko kolby.  

Kolejnym elementem do modyfikacji to klepisko. Trzeba je wymienić na większe z innymi otworami, w niektórych kombajnach klepiska są segmentowe i wystarczy wyciągnąć niektóre segmenty. Większość nowszych kombajnów jest już fabrycznie przygotowana do zbioru kukurydzy. Chodzi tutaj o blachymontowane na obwodzie bębna pomiędzy cepami młócącymi. Ich zadaniem jest zapobiegnięcie przedostaniu się kolb do wnętrza bębna. Jeśli nie będzie ich na bębnie może dojść do gromadzenia kolb we wnętrzu bębna, co na skutek siły odśrodkowej wirującego elementu omłotowego powodować będzie bicie. Kolejną kwestią są obroty bębnów, które muszą być odpowiednio dopasowane do warunków zbioru. Zbyt wysokie obroty mogą powodować większe uszkodzenia, szczególnie przy dużej wilgotności ziarna. Jeżeli pracujemy w ekstremalnie trudnych warunkach, powinniśmy zmienić zakres obrotów bębna na niski. Do zbioru kukurydzy należy dolne sito wymienić na dostosowane blachy , które blokują przedostawanie się materiału na podajnik kłosowy, jeśli nie posiada się takich blach, można zdemontować łańcuch przenośnika , dzięki temu też nie będzie pracował i się zużywał. Należy również pamiętać o czujniku strat ziarna by go przestawić na ziarna o większej masie.

Jeśli chce się rozdrabniać masę po omłocie, należy też dostosować rozdrabniacz, przede wszystkim należy przestawić listwę przeciwnoży na mniejszy kąt, tak jak w przypadku zbioru rzepaku. Warto też zdemontować co drugi nóż tnący na wale rozdrabniacza. Jeśli kombajn wyposażony jest w rozrzutnik plew warto pozostawić go w pozycji roboczej. Umożliwi to rozrzucenie osadek wydostających się z kosza sitowego na szerokość przystawki. Zbiór kukurydzy jest również możliwy  podczas deszczu, ponieważ łupina ziarna jest twarda i woda się nie przedostaje do wnętrza. Jednak woda z liści okrywających kolbę dostaje się do środka kombajnu. Po pewnym czasie woda z resztkami żniwnymi tworzy klejącą masę, która osiada na podsiewaczu. Może powodować to większe zużycie elementów mocujących podsiewacz przez zwiększoną masę. Należy podsiewacz czyścić codziennie lub nie przeprowadzać zbioru podczas deszczu jeśli jest taka możliwość. 

Jak widać przygotowanie kombajnu do zbioru kukurydzy jest bardzo ważne i wpływa na nie wiele czynników. Takie przygotowanie dla jednej osoby może potrwać nawet dzień, jednak dzięki temu plony będą optymalne i wysokiej jakości. 

mgr inż. Michał Ośko 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności