fbpx

Jak rolnicy radzą sobie z kryzysem nawozowym? Strategie są różne

Przekierowanie produkcji na rośliny strączkowe, ograniczanie liczebności stad czy w końcu inwestycje w systemy rolnictwa precyzyjnego. Cięcie kosztów w dobie kryzysu na rynku nawozów jest niezbędne, ale każdy próbuje robić to na swój sposób.

Rosjanie ograniczają dostawy gazu, a wiele fabryk nawozowych ze względy na cenę błękitnego paliwa wstrzymała produkcję przede wszystkim nawozów azotowych, bo przy obecnych kosztach produkcji ich cena byłaby przez rolników nie do zaakceptowania. Jednak to nie wszystko. Drogie paliwa to także wyższy koszt pracy maszynami czy dosuszania ziarna. Jak z kryzysem radzą sobie rolnicy? O to pytali dziennikarze Bloomberga.

Samasz loteria - baner

Jak przykład podano Adama Nowaka, rolnika z Polski, który w tym roku ograniczy areał uprawy rzepaku na rzecz roślin strączkowych. I bynajmniej nie jest to wyjątek; na ten krok na pewno zdecyduje się wielu europejskich rolników.

– Produkcja zbóż w Unii Europejskiej zmniejszyła się w tym roku o 9 proc., ponieważ susza zniszczyła pola kukurydzy. Chociaż jest zbyt wcześnie, aby przewidywać przyszłoroczną strukturę upraw, to rolnicy prawdopodobnie poświęcą część ziemi na uprawy, które wymagają mniej nawozów – stwierdził Vincent Braak, analityk Strategie Grains.

Sytuacja może też skłonić rolników do uprawiania mniej wymagających zbóż paszowych zamiast jakościowych, jednak na razie trudno o jakiekolwiek szacunki.

Wyższe ceny nawozów to także problem dla hodowców; już teraz wielu z nich mówi o ograniczaniu produkcji. Mniejsze wykorzystanie nawozów to mniejsze plony traw, a tym samym w wielu przypadkach konieczność zmniejszenia obsady zwierząt w gospodarstwach.

Inna droga to inwestycje w precyzyjne dawkowanie nawozów. Na taki krok zdecydował się przywoływany przez Bloomberga Richard Bramley, rolnik z Wielkiej Brytanii. Zainwestował on w system precyzyjnego rolnictwa z mapami zmiennego nawożenia, dzięki czemu nawóz trafia tam, gdzie jest potrzebny. I choć rozwiązanie przynosi realne oszczędności, “próg wejścia” w takie rozwiązania jest wysoki, co stawia na przegranej pozycji gospodarstwa o mniejszych areałach, z relatywnie niskimi dochodami.

Już teraz zakupy nawozów przez rolników są ograniczane, szacunkowo od 30 do 50 proc. Jedno jest pewne – inflacja napędzana cenami żywności dopiero przed nami.

SDF baner ciągnik
Amistrar Syngenta baner
Baner webinarium konopie
POZ 2024 - baner

ZOSTAW KOMENTARZ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najpopularniejsze artykuły
NAJNOWSZE WIADOMOŚCI
[s4u_pp_featured_products per_row="2"]
INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.