Jak ograniczyć straty przy zbiorze zielonek?

fot. mw

Wzrost wydajności zbioru i dostarczania pasz objętościowych do miejsc ich przetwarzania lub zakonserwowania z uwzględnieniem minimalizacji strat suchej masy i składników pokarmowych, jest jednym z głównych czynników wpływających na efektywność ich produkcji. W kraju stosowane są dwie podstawowe formy konserwacji zielonek – na siano i kiszonkę.

Zbiór siana – zwłaszcza z pełnym wysuszeniem w warunkach polowych – połączony jest z dużym ryzykiem. Dobrej jakości siano z traw jest nieodzowną paszą dla młodego bydła. Niezależnie od sposobu konserwacji, zielonka musi być jak najszybciej podsuszona i zebrana. Podczas zbioru zielonek występują straty mechaniczne, związane z pracą maszyn i składają się na nie: straty ścierniskowe (wysokość koszenia), straty otrząsania powstałe podczas przetrząsania i zgrabiania w wały oraz straty powstałe na skutek niezebrania wszystkich roślin podczas zgrabiania i przez podbieracze maszyn zbierających. Wielkość tych strat zależy od cech konstrukcyjnych maszyn, ich stanu technicznego, właściwej regulacji zespołów roboczych, a także stanu zbieranych roślin. Im materiał bardziej suchy, tym większe są straty okruszania najdelikatniejszych części roślin (listków i kwiatostanów) podczas przetrząsania, zgrabiania i zbioru. Podczas procesu suszenia zielonki na polu, występują różnej wielkości straty niemechaniczne (biochemiczne).

 

Podstawowymi czynnikami wpływającymi na wielkość tych strat są: zawartość wody podczas koszenia, szybkość suszenia, temperatura, poziom opadów, gęstość pokosu oraz zawartość rozpuszczalnych w wodzie węglowodanów. Oddychanie roślin, procesy mikrobiologiczne oraz wymywanie przez deszcz stanowią podstawowe przyczyny występowania strat niemechanicznych na polu. Rozpiętość wartości strat niemechanicznych jest dość szeroka i wyraźnie wskazuje, że rosną one wraz z wydłużeniem się czasu, w którym zielonka pozostaje na polu, podlegając procesowi suszenia. Początkowe operacje i zabiegi przy zbiorze na siano i kiszonkę są identyczne. Dlatego też stosowane są te same maszyny do koszenia, obróbki pokosów, przetrząsania i zgrabiania. Dotrzymanie optymalnego terminu koszenia użytków zielonych może być tylko wtedy zapewnione, kiedy użytkownik posiada kosiarki o odpowiedniej wydajności w stosunku do posiadanego areału. Na wydajność powierzchniową składa się prędkość robocza i szerokość koszenia. Aktualnie oferowane są kosiarki rotacyjne bębnowe i tarczowe (dyskowe). Przez dobre przegubowe połączenie oraz optymalne odciążenie kosiarki możliwa jest praca z prędkością do 20 km/h, oczywiście w korzystnych warunkach.  Ze względu na konieczność kopiowania przez zespół tnący nierówności pola, niezbędne jest tworzenie kombinacji kosiarek, np. czołowej i zawieszanej z tyłu lub łączenie trzech kosiarek, które mogą osiągać szerokość roboczą do 10 m.

Nastawne blachy pokosowe umożliwiają dopasowanie szerokości pokosu do rozstawu kół ciągnika. Dzięki temu koła nie niszczą pokosu

Chcąc ograniczyć liczbę przetrząsań i zebrać zielonkę na siano przy najmniejszych stratach, najlepiej połączyć koszenie z obróbką mechaniczną, przyspieszającą proces schnięcia.  W tym celu kosiarki wyposaża się w tzw. kondycjonery. Najczęściej stosowane są walce zgniatające i spulchniacze bijakowe, instalowane bezpośrednio na kosiarkach. Zgniatacze instalowane są najczęściej na kosiarkach rotacyjnych tarczowych. We współpracy z kosiarką dyskową, walce są zasilane równomiernie cienką warstwą, co znacznie polepsza efekt zgniatania. Zgniatacze pokosów różnią się w zasadzie budową walców zgniatających. Mogą być one wykonane ze stali lub pokryte gumą, gładkie albo rowkowane. Do obróbki zielonki o dużych plonach, w skład których wchodzą rośliny delikatne (mocno ulistnione), zaleca się stosować walce wykonane z gumy lub plastiku. Walce te mogą być rowkowane lub ząbkowane o tworzącej prostej lub o linii śrubowej.

Podczas pracy poszczególne spiralne żebra zazębiają się i łodygi są równomiernie miażdżone. Siła dociskająca walce jest dostosowywana do gatunku koszonych roślin. Docisk wałów jest regulowany przez śrubę do centralnej regulacji intensywności zgniatania. Ścięte rośliny są kierowane w ten sposób do zgniatacza, że najpierw wały chwytają podstawy łodyg. Są one miażdżone. Liście natomiast przechodzą nieuszkodzone. Zgnieciona masa jest równomiernie układana w przewiewny pokos. Podczas obróbki liście roślin nie powinny być obrywane.  Lepsze efekty zastosowania zgniataczy występują w przypadku zielonek grubołodygowych jak np. lucerna, koniczyna, niż w przypadku traw. Skrócenie czasu suszenia po zastosowaniu walców zgniatających przy zbiorze lucerny na siano wynosi nawet do 50%. W nowszych konstrukcjach zgniataczy walce są wykonane z kształtowników rurowych lub płaskowników o powierzchni żeberkowo-spiralnej, które zazębiają się tak, że łodygi są zgniatane i rozwłókniane na całej swej długości.

Wysokie wymagania dotyczące jakości formowania wałów doskonale spełniają zgrabiarki karuzelowe, fot. mw

Systemy koszenia ze zgniataczami pozostawiają po sobie luźne i przewiewne pokosy. Dzięki temu powietrze swobodnie cyrkuluje w pokosie i skraca się czas suszenia zielonek.   Nastawne blachy pokosowe umożliwiają dopasowanie szerokości pokosu do rozstawu kół ciągnika. Dzięki temu koła nie niszczą pokosu. Zgniatanie zielonek daje największe korzyści wówczas, gdy dzięki temu uda się zwieźć siano z pola przed deszczem. Zapobiega się wtedy stratom suchej masy i składników pokarmowych, a zwłaszcza karotenu. Wynika to z faktu, że rośliny zgniatane wysychają szybciej i są wcześniej zbierane z pola, a więc krócej podlegają działaniu światła, które niszczy karoten (prowitamina A).

Wadą zgniataczy jest wrażliwość na kamienie, dość duża masa oraz wyższa cena niż spulchniaczy, dlatego też większość kosiarek rotacyjnych wyposażonych jest w spulchniacze pokosów. Urządzenia tego typu są aktualnie najbardziej rozpowszechnione i stosowane w praktyce. Typowy spulchniacz składa się z wirnika o poziomej osi obrotu z bijakami. Nad wirnikiem znajduje się zazwyczaj osłona wyposażona w elementy intensyfikujące efekt obróbki. Zasada działania spulchniacza pokosów polega na tym, że ścięte rośliny podbierane są przez bijaki wirnika i przemieszczane w szczelinie roboczej pomiędzy osłoną i końcami bijaków. Na skutek tarcia między roślinami a częściami maszyny oraz roślin między sobą, następuje usunięcie woskowego nalotu, zostaje naruszona wierzchnia struktura rośliny, dzięki czemu woda zawarta w głębszych warstwach jest łatwiej usuwana. Intensywność pracy spulchniacza regulowana jest wielkością szczeliny roboczej pomiędzy końcami bijaków wirnika i obudową oraz prędkością obrotową wirnika – mniejsza dla roślin motylkowych, duża dla traw.

Zastosowanie spulchniaczy pokosów powoduje wzrost suchej masy do 5%. Ponadto uformowany pokos jest rozluźniony i nastroszony, gdyż rośliny w trakcie tego zabiegu nie tracą swojej sprężystości, co ułatwia jego przewietrzanie i suszenie roślin. Konstrukcje spulchniaczy pokosów różnią się rozwiązaniem głównych zespołów roboczych, tj. wirników i osłon, z których górny wykonany jest ze stalowych listew w kształcie litery V, a dolny w postaci szczotki wykonanej z tworzywa sztucznego Podczas suszenia zielonki obrobionej następuje skrócenie czasu suszenia zielonki w stosunku do nieobrobionej o 40–50%.  Straty suchej masy są ponad 50% mniejsze w tych samych warunkach, w porównaniu do zbioru tradycyjnego (kosiarka rotacyjna plus dwukrotne przetrząsanie).  Zwiększone koszty i nakłady energetyczne związane ze stosowaniem kosiarek z kondycjonerami są równoważone przez zmniejszenie liczby przetrząsań.

Choć zgrabiarki powodują mniejsze straty niż przetrząsacze, również w ich pracy powinno się dążyć do minimalizowania ubytków roślin. Straty mogą dochodzić nawet do 20% i zależą od wilgotności i gęstości rozrzuconej zielonki, a także konstrukcji zgrabiarki. Nie bez znaczenia jest dokładność jej pracy, zwłaszcza formowanie wałka. W późniejszym etapie foremny wałek zwiększa wydajność pracy maszyn zbierających. Wielkość wału reguluje się liczbą przejazdów roboczych, zmianą odległości między głowicami pojedynczych zespołów i odpowiednim ustawieniem ekranów ograniczających. Wysokie wymagania dotyczące jakości formowania wałów doskonale spełniają zgrabiarki karuzelowe. Doskonalenie konstrukcji zgrabiarek zmierza w kierunku zwiększania liczby ramion grabiących i liczby montowanych do nich palców sprężystych. Pozwala to zmniejszyć prędkość obrotów karuzel, a tym samym intensywność oddziaływania palców na zgrabiane rośliny i powstające straty.

Zbiór zielonki z wałów przyczepą zbierającą jest bardzo wydajną technologią

Niekorzystne procesy związane z odparowaniem wilgoci, tzw. pocenie się siana, zachodzą także po zwiezieniu siana z pola. Przy wilgotności nieprzekraczającej 20%, zjawisko to jest mało intensywne, a niewielki wzrost temperatury w wyniku fermentacji prowadzi do szybszego wyparowania wody. Składowanie siana o wilgotności przekraczającej 25%, powoduje przyspieszenie fermentacji i wzrost temperatury, co grozi samozapaleniem się siana. Niezależnie od tego siano zmienia barwę (na brunatną lub czarną), obniża się jego wartość pokarmowa i strawność składników. Na przykład strawność białka w suchym sianie łąkowym wysokiej jakości wynosi 65–85%, a w słabym zbyt wilgotnym sianie – zaledwie 3%. Dlatego wykorzystanie siana w żywieniu bydła można uznać za efektywne jedynie wówczas, gdy jest ono wysokiej jakości.

dr inż. Piotr Grudnik

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności