Jak ocenić kondycję rzepaku ozimego?

0
512

Rzepak to jedna z głównych upraw rolniczych w Polsce. Jak podaje GUS w minionym sezonie uprawiano go na powierzchni około 850 000 ha. Tegoroczne zbiory kształtowały się na poziome 2,7 mln ton, co w porównaniu z 2019 rokiem stanowi 13% wzrost. Średnie plony wyniosły 3.1 t/ha. To tyle krótkiego podsumowania. Czas przejść do oceny w jakiej kondycji znajdują się plantacje rzepaku wysiane pod zbiory w roku 2021.

Zazwyczaj rzepak wysiewa się pomiędzy połową sierpnia a początkiem września. Głównym zagrożeniem dla roślin w momencie startu wegetacji są panujące warunki pogodowe. A z nimi bywa bardzo różnie. Pamiętamy 2017 rok, w którym intensywne opady utrudniały lub wręcz uniemożliwiały wysiew rzepaku.  Zamiast okazałych roślin z rozbudowaną rozetą mieliśmy na polach rozlewiska, plantacje przypominały „pola ryżowe”. W kolejnych sezonach 2018 i 2019 obserwowaliśmy suszę. Niestety musimy przyzwyczaić się do takich zjawisk.  Będą one pojawiały się coraz częściej, a ich powodem są zmiany jakie zachodzą w klimacie. Przed nami kolejny sezon i nowe wyzwania.

Tegoroczne siewy rzepaku,  podobnie jak w ubiegłych sezonach, nie odbywały się w optymalnych warunkach. Początkowo panująca wysoka temperatura i susza przeszły bardzo szybko w „porę deszczową”. Nie we wszystkich regionach udało się przeprowadzić siewy w bardzo „wąskim oknie pogodowym”. Różna jest także kondycja roślin w zależności od regionu. Są plantacje w bardzo dobrej kondycji, średniej ale również takie, które trzeba było przesiewać.

Jak powinny wyglądać rośliny jesienią przed wejściem w stan spoczynku zimowego?

Prawidłowo przygotowany do zimy rzepak powinien charakteryzować się rozetą złożoną z co najmniej  8-12 liści, szyjką korzeniową o średnicy 10-20 mm oraz systemem korzeniowym sięgającym w głąb gleby do głębokości co najmniej 25 cm. Wykształcenie się rozety to czas, w którym w stożku wzrostu następuje przejście z fazy wegetatywnej w generatywną, zaprogramowany zostaje przyszły plon, pojawiają się zawiązki przyszłych liści, rozgałęzień bocznych oraz kwiatostanów. Liczba liści w rozecie skorelowana jest z liczbą rozgałęzień, na których wiosną pojawiają się kwiatostany, a potem łuszczyny. Przyjmuje się, że rozeta składająca się z 8 liści to 4-5 rozgałęzień, 10 liści odpowiada 6-7 rozgałęzieniom, a 12 liści to zawiązki 9-10 rozgałęzień. Powyższe dane oznaczają, że cały potencjał plonotwórczy powinien zostać wykształcony przed spoczynkiem zimowym. Po wznowieniu wegetacji wiosną możemy tylko zadbać o szybką regenerację i ograniczanie potencjalnych strat w plonie. Dla prawidłowego wytworzenia przez rzepak wszystkich organów w okresie jesiennym potrzeba od 75 do 90 dni wegetacji. Ważna jest także suma temperatur efektywnych, powinna ona kształtować się na poziomie około 900oC-dni.

Oprócz czynników klimatyczno-agrotechnicznych na kondycję roślin wpływa występowanie na plantacji chorób i szkodników. Rzepak ze względu na duża biomasę jest często pod dużą presją. Oprócz wielu znanych chorób grzybowych takich jak sucha zgnilizna kapustnych, szara pleśń, cylindrosporioza i wiele innych, na plantacjach pojawił się wirus żółtaczki rzepy (Turnip yellows vius, TuYV). Ta choroba wirusowa nie jest nowa, rozpoznano ją w 70. latach ubiegłego wieku. Jednak do tej pory nie była groźna z punktu widzenia gospodarczego.  Za jej rozprzestrzenianie odpowiedzialne są mszyce  – wektory tej choroby. Rośliny porażone wirusem cechuje zahamowanie wzrostu, mniejsza liczba odgałęzień bocznych oraz nasion w łuszczynie. Pierwsze symptomy choroby możemy obserwować już jesienią na liściach. Są to początkowo jasne fioletowe przebarwienia na brzegach liści, które stopniowo obejmują całą blaszkę liściową, pamiętajmy jednak, że podobne objawy może powodować niedobór azotu, fosforu czy reakcja na zastosowane środki ochrony roślin. Obecność wirusa w roślinie w konsekwencji prowadzi do utraty plonu. W tym przypadku aby skutecznie ograniczać straty należy do uprawy wybierać odmiany rzepaku z genem odporności na TuYV.

Jak wygląda kondycja rzepaku na przykładach?

Plantacja w okolicach Rogoźna, siew w optymalnym terminie 28 sierpnia. Rzepak w bardzo dobrej kondycji (fot.1).

fot.1 Rzepak w bardzo dobrej kondycji, sprawidłowo odżywiony, siew 28 sierpnia (fot. 03.11.2020)

W rozecie od 10 do 12 iści. Rośliny dobrze odżywione,  charakteryzują się silnym systemem korzeniowym oraz nisko osadzonym stożkiem wzrostu. Szyjka korzeniowa o średnicy od 1 do 2 cm, widoczne niegroźne uszkodzenia korzenia przez śmietkę kapuścianą (fot. 2 i 3).

fot.2 Głęboki i silny system korzeniowy zabezpiecza rośliny w wodę i składniki pokarmowe (fot. 03.11)

Kolejny przykład to gospodarstwo w okolicach Miejskiej Górki. W tym przypadku siew wykonano w dwóch terminach. Optymalnym, który przypadł na 27 sierpnia oraz opóźnionym 8 września. Przesunięcie spowodowane było  koniecznością zbioru z pola kukurydzy na kiszonkę.

fot.3 Szyjka korzeniowa o średnicy 1-2 cm, nisko osadzony stożek wzrostu (fot. 03.11)

Warunki w trakcie siewu w obu przypadkach były dobre. W obu przypadkach rośliny charakteryzują się bardzo dobrym wigorem. Szybko budują biomasę oraz przygotowują się do przezimowania (fot. 4).

fot.4 Rzepak wysiany w dwóch terminach, 27 sierpnia i 8 września (fot. 29.09)

Jednak nie zawsze i nie wszędzie warunki w trakcie siewów były sprzyjające. Mogliśmy to zaobserwować na polach doświadczalnych w okolicach Gostynia. W tym przypadku optymalny siew wykonano 19 sierpnia. Tego samego dnia odnotowano 1,5 mm opadu. Rzepak w takich warunkach rozpoczął bardzo szybko wschody. Niestety kilka dni później w bardzo krótkim czasie wystąpiły intensywne opady deszczu. W ciągu kilku dni spadło 85 mm wody. Gleba została „zaklepana”, uniemożliwiło to dalsze wschody. Te rośliny, które były na powierzchni zostały podtopione. Brak dostępu tlenu spowodował, iż system korzeniowy nie rozwijał się, wzrost został zahamowany. Te rośliny, które przetrwały potrzebowały czasu aby się zregenerować. Jak widać na zdjęciach rzepak ma duże zdolności do regeneracji (fot 5).

fot.5 Rzepak zregenerował pomimo trudnych warunków w trakcie wschodów-nadmiar opadadów po siewie (85 mm)

Niestety obsada na poletkach była mniejsza od zakładanej. Pamiętajmy jednak, że odmiany mieszańcowe ze względu na występujący efekt heterozji potrafią kompensować straty w obsadzie rozwijając rozgałęzienia boczne.

Jak zatem widać na przykładach, generalnie plantacje rzepaku przed zimą są w dobrej kondycji. Jednocześnie mamy także słabsze plantacje gdzie na stan roślin wpływ miały warunki panujące w trakcie siewów i wschodów. Bądźmy zatem czujni i obserwujmy rośliny. Naszym nadrzędnym zadaniem jest ograniczanie lub eliminowanie zagrożeń. Mogą być to zarówno choroby, szkodniki, chwasty, a także niedobory składników pokarmowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności