Izby oczekują zmiany Prawa Łowieckiego

0
671

Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do Ministra Środowiska z prośbą o spotkanie w celu omówienia możliwości współpracy samorządu rolniczego z kierownictwem resortu środowiska oraz przedstawienia aktualnej sytuacji w zakresie szkód łowieckich. Jednocześnie, popierając przesłane przez Zarząd Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej postulaty zgłoszone podczas III Walnego Zgromadzenia samorządu rolniczego Warmii i Mazur, Zarząd KRIR przekazał wraz ze swym poparciem wniosek o podjęcie działań zmierzających do poszerzenia grupy zwierzyny łownej o wilka i łosia.

Zarząd Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej, otrzymuje informacje od producentów rolnych Warmii i Mazur o narastającym problemie szkód wyrządzanych w uprawach rolnych przez zwiększającą się populację lisów, dzików, łosi, bobrów oraz wilków.

Województwo warmińsko-mazurskie, w którego co najmniej 1/3 części znajdują się lasy i jeziora, jest obszarem atrakcyjnym nie tylko turystycznie, ale także jest ostoją wielu gatunków zwierząt, które pozostają pod opieką państwa. Skutkuje to nadmiernym wzrostem populacji niektórych gatunków np. dzików. Zwiększona populacja powoduje wypieranie, z dotychczasowych rodzimych terenów, osobników danego gatunku na tereny coraz bliższe człowiekowi. Jest to podstawą powstawania dużych strat wśród naszych producentów rolnych posiadających najczęściej pola uprawne w bezpośredniej styczności z lasem.

Zgodnie z art. 126 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2004 Nr 92 poz. 880 z późn. zm.) za szkody wyrządzone przez żubry, wilki, rysie, niedźwiedzie oraz bobry odpowiada Skarb Państwa. W 2007 roku, Zarząd Izby wielokrotnie zwracał się do Wojewody Warmińsko-Mazurskiego o stworzenie instrumentu zachęcającego myśliwych do polowania na bobry, ponieważ z informacji uzyskanych przez samorząd rolniczy wynika, że w dalszym ciągu nasila się problem szkód wyrządzanych przez te zwierzęta – szczególnie na terenach północno-wschodnich województwa, a limit ostrzałów nie jest w pełni wykorzystany. Żeremie budowane przez bobry stały się bardzo dokuczliwym problemem, zarówno gospodarczym, jak i w konsekwencji ekonomicznym, rolników naszego województwa.

opr. MS
Wrp.pl
źródło: KRIR

N