Izby będą walczyć do końca

0
233

W grudniu ubr. Sejm uchwalił rządowy projekt tzw. ustawy kompetencyjnej. Według jej zapisów już od kwietnia br. nadzór nad funkcjonowaniem ośrodków doradztwa rolniczego mają przejąć od wojewodów samorządy wojewódzkie. Nie jest to pomyśli izbom rolniczym, które już od lat walczą o przejęcie ośrodków doradztwa rolniczego. Ustawą zajmuje się w tej chwili Senat. W razie konieczności samorząd rolniczy, będzie namawiał prezydenta by nie podpisał ww. ustawy. N

Choć w ustawie znalazł się zapis, że samorząd województwa może w drodze porozumienia przekazać miejscowym izbą nadzór nad ODR – samorząd rolniczy nie jest do końca usatysfakcjonowany tym zapisem. Izby chcą przejąć bezpośredni nadzór nad doradztwem rolniczym w całej Polsce.
– Doradztwo ma służyć rolnikowi. I służy ono konkretnej grupie zawodowej. Tym co jest wokół rolników, powinni zarządzać sami rolnicy. Boję się, że marszałkowie najpierw będą chcieli wyssać najlepiej prosperujące ośrodki, a później powiedzą tą resztę to sobie weźcie – powiedział portalowi Wrp.pl, Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

O ustawie kompetencyjnej rozmawiano w ubiegłym tygodniu w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach. Na zaproszenie miejscowej izby rolniczej, w spotkaniu wziął udział wicewojewoda Zachodniopomorski, Andrzej Chmielewski. Zabrakło jednak dyrektora Ośrodka, Ireny Agaty Łuckiej. Jej zastępca poinformował, że wcześniej zaplanowane obowiązki, nie pozwoliły jej uczestniczyć w spotkaniu.
Zdaniem Edwarda Sadłowskiego, prezesa Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej, w ustawie zbyt mało się mówi o zmianach merytorycznych, a tylko o powoływaniu dyrektorów i sprawowaniu nadzoru właścicielskiego nad majątkiem ośrodków (rozmowa z prezesem ZIR patrz materiał filmowy). Przedstawiciele ZIR podkreślali, że w żadnym z 27 państw UE doradztwo rolnicze nie funkcjonuje pod samorządem terytorialnym.

Wicewojewoda, podkreślił, że nie może dyskutować nad zasadnością rządowych projektów ustaw, ale namawiał izby, by wykorzystały do końca możliwości wpłynięcia na ostateczny kształt ustawy kompetencyjnej.
– Przyjmijcie postawę otwartą na wiarę w to, że jeszcze można coś zmienić. Jeśli jednak ustawa przejdzie w obecnym kształcie, to trzeba szukać dalej swoich możliwości – mówił w Barzkowicach A. Chmielewski.

Izby zapowiadają, że nie złożą broni i jak będzie trzeba pójdą namawiać prezydenta, by ustawy nie podpisał. Na razie w całej Polsce organizowane są spotkania izb rolniczych, na które zapraszani są przedstawiciele administracji wojewódzkich. Już wkrótce odbędzie się spotkanie izb pasa północno-zachodniego.

AA, MS/Wrp.pl