Ile zasialiśmy rzepaku?

Wstępne prognozy zasiewów rzepaku w UE przewidują wzrost areału o 6,8% do 6,55 mln ha. Byłoby to jednak mniej niż w sezonach 2010/11 oraz 2011/12. Do wzrostu areału przyczyniły się zachęcające ceny rzepaku oraz dobre warunki polowe zwłaszcza wobec poprzedniego roku.

Największy przyrost ozimych zasiewów dotyczy Niemiec (+9%) do 1,45 mln ha, co w największym stopniu wpływa na średnią unijną z racji skali. We Francji producenci nie mogli zrealizować planów siewów ze względu na suszę w sierpniu i wczesną jesienią, zatem areał jest tam 0,4% mniejszy od zeszłorocznego do 1,55 mln ha. Podobnie w Wielkiej Brytanii mokra pogoda nie pozwalała na zasiewy w optymalnym czasie, co spowodowało, że areał ozimego rzepaku zmniejszył się o 0,7% do 700 tys. ha. Zasiewy na Bałkanach oraz na Węgrzech mogą jeszcze wzrosnąć ze względu na zapóźnienia spowodowane tegoroczną suszą.

Tymczasem na Ukrainie producenci byli dość oporni w zwiększaniu areału ozimego rzepaku i możliwa jest stagnacja na poziomie 950 tys. ha wobec 1,09 mln ha przed rokiem oraz 1,44 mln ha w 2010 roku. Zbiory mogłyby jednak wzrosnąć o ile straty mrozowe nie będą tak znaczne jak w zeszłej zimy.

Źródło: FAMMU/FAPA na podst.: FAMMU na podst. Oil World

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności