Ile kosztują Belarusy w Rosji? Myślicie, że jest tanio? Ceny nas zaskoczyły

Rolniku! Gdy za oknem mróz, a myśli krążą wokół zakupów sprzętu na przyszły sezon, warto zerknąć nie tylko do cennika krajowego dilera, ale i zobaczyć, co u sąsiadów. My sprawdziliśmy ile kosztują Belarusy w Rosji. Ceny nas zaskoczyły.

reklama
Baner corner
reklama
Baner Zetor

Gdy MTZ – czyli Mińska Fabryka Traktorów (ta od Belarusów) – ogłasza świąteczną promocję w Centralnym Okręgu Federalnym Rosji, z rabatami do 20% przy pełnej przedpłacie, można oczekiwać dobrych cen.

Cóż to oznacza w praktyce? Ano – różne modele „Białorusinów” można teraz zdobyć tam trochę taniej… ale czy naprawdę taniej?

reklama
Baner Agrihandler
reklama
Baner Agromix

Sprawdźmy – i policzmy po polsku, czyli w złotych. Przelicznik: 1 RUB ≈ 0,045 PLN (kurs z połowy grudnia 2025)

Belarus-82.1 – klasyk rolniczy

  • Zwykła wersja na stożek– 2 317 000 RUB ≈ 104 265 zł
  • Wersja z osią na krzyżak  – 2 472 000 RUB ≈ 111 240 zł
Podstawowy model Belarus 82.1, fot. mat. prasowe

To model z mocą ok. 81 KM, napędem 4×4 i klimatyzacją. W polskich realiach – jeśli ktoś szuka taniego traktora klasy 80–90 KM – brzmi… niezbyt „budżetowo”, jak na maszynę z promocją. Ale patrząc z perspektywy Rosji: to ich „podstawowy sprzęt”.

reklama
Baner Saatbau

Belarus-82.3 – nieco ulepszona „osiemdziesiątka”

  • Standard – 2 556 000 RUB ≈ 115 020 zł
  • Z klimatyzacją – 3 029 000 RUB ≈ 136 305 zł
Belarus model 82.3, fot mat.prasowe

Za te pieniądze dostajesz 81 KM, napęd 4×4 i trochę lepsze wyposażenie. W okolicach stawki używanego polskiego traktora średniej klasy — tylko że to nowy. Ale czy ta różnica cenowa ma sens przy kursie rubla? Oceń sam.

Belarus-952.3 – klasa 1.4, ale za ile?

  • Cena promocyjna – 2 830 000 RUB ≈ 127 350 zł

To już mocniejsze ~95 KM z przednim mostem na krzyżakach i klimatyzacją. Dla wielu małych i średnich gospodarstw taka moc to minimum do cięższych prac polowych.

Belarus-1222.3 – klasa 2 i tu zaczyna czuć mocą

  • Cena – 4 615 000 RUB ≈ 207 675 zł
Belarus 1222.3, fot. mat. prasowe

136 KM, zsynchronizowana skrzynia, klimatyzacja i dodatkowy bak. Tu już wchodzimy w strefę „poważny sprzęt” – co w polskich realiach oznacza często dwukrotnie wyższą kwotę za podobnych marek traktor.

Belarus-1523.3 – klasa 3, to sprzęt już ciężki

  • Cena – 4 883 000 RUB ≈ 219 735 zł
Belarus 1523.3, fot. mat. prasowe

155 KM nie jest żadną zabawką – to sprzęt do ciężkiej pracy z przyczepą, talerzówką i wszelkimi narzędziami. Ale czy to robi wrażenie przy polskich cenach? Hm, nawet trochę tak…

Belarus-2022.3 – klasa 4, ale czy wart takich pieniędzy?

  • Cena – 6 931 000 RUB ≈ 311 895 zł

212 KM, hydraulika elektrohydrauliczna, podwojenie tylnych kół – już poważny zawodnik. W Polsce za taką moc i wyposażenie trzeba dać dużo więcej, ale czy warto?

Koparko-ładowarka Belarus EP-491

  • Cena promocji – 4 645 000 RUB ≈ 209 025 zł

Uniwersalne narzędzie dla gospodarstw i małych firm budowlanych. Cena w rublach wygląda potężnie, ale po przeliczeniu w złotych… nagle robi się bardziej ludzko.

To jest tanio za Belarusa czy nie?

Na pierwszy rzut oka ceny Belarusów w Rosji wydają się astronomiczne – miliony rubli robią wrażenie. Ale gdy przeliczymy je na nasze polskie złote, obraz robi się bardziej przyziemny:

  • Górna granica cen (np. 2022.3 ~311 tys. zł) plasuje się w segmencie traktorów średniej i wyższej klasy – choć nadal poniżej cen nowych zachodnich konkurentów.
  • Tańsze modele (82.1) to raptem ~104–111 tys. zł – czyli nowy traktor z fabryki w cenie, która w Polsce często wystarcza co najwyżej na używany egzemplarz z dobrym przebiegiem.

Czy to oznacza, że Belarusy w Rosji są tanie? W swoich rublowych realiach — tak. Ale gdy spojrzymy przez pryzmat naszej złotówki… to nie są ani „drobne”, ani „świąteczna okazja stulecia”.

To zwyczajnie – konkretne pieniądze za konkretną maszynę. Nie żadne „cudowne tanio”, tylko realna oferta z fabryki, którą można policzyć po naszemu. I tu często widać, że promocja ma sens.

2 KOMENTARZE
  1. Widać, że Pan Adam Ładowski, który zawsze lubił bezinteresownie zachwalać białoruskie traktory w ostatnich dniach nasila akcje promocyjną marki MTZ Belarus. Chwali wyroby z Białorusi niczym sędzia Tomasz Szmydt prosto z Mińska. ;) Czyżby miał jakieś informacje z ,,pierwszej ręki,, o planach MTZ powrotu na polski rynek, tym razem z droższymi ciągnikami posiadającymi ważne homologacje?

ZOSTAW KOMENTARZ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Przeczytaj także

None found

Najpopularniejsze artykuły

None found

ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)
INNE ARTYKUŁY AUTORA




NAJNOWSZE WIADOMOŚCI