Idą święta – a jak wyglądały 100 lat temu?

Już za kilka dni Święta Bożego Narodzenia. Jak dziś wyglądają Święta Bożego Narodzenia doskonale wiemy. Może warto zatem dowiedzieć się czym były dla naszych przodków 100 lat temu? Jak dekorowano domy, co stawiano na stole, jak wyglądała wigilia w dworze, a jak w biednej wiejskiej chałupie. Dwa mazowieckie skanseny – w Sierpcu (koło Płocka) i w Radomiu przygotowały na okres świąteczny specjalne ekspozycje. Warto je zobaczyć, po to aby poznać mazowiecką tradycję.

Zanim do Polski dotarły choinki w kątach izb umieszczano snopy niewymłóconego zboża, udekorowane światami – ozdobą z opłatka o różnorodnych kształtach. W XIX wieku w dworach pojawiły się drzewka choinkowe udekorowane ozdobami ze słomy i bibuły, orzechami, jabłkami, czy też wypiekanymi własnoręcznie piernikami.
W Wigilię na stole królowały śledzie – w oleju lub zupa śledziowa, a także pierogi z grzybami. Podawano również zupę grzybową na kwasie z kapusty oraz grzyby suszone, smażone na oleju i zaprawiane mąką.
Dzień wigilijny upływał pod znakiem postu, aż do uroczystej kolacji. Często też suszono”, czyli powstrzymywano się od spożywania napojów. Ciekawym, ale zapomnianym już zwyczajem jest mycie przez domowników twarzy i rąk w wodzie z monetami “na bogactwo i urodę”.
Wigilijny stół nakrywano białym obrusem, pod który wkładano trochę siana. Zachowała się tradycja zostawiania dodatkowego nakrycia. I chociaż powszechne jest przekonanie, że przeznaczone jest ono dla zbłąkanego wędrowca, to na północnym Mazowszu pusty talerz wciąż symbolizuje pamięć o zmarłych członkach rodziny, których dusze mogą w tym dniu odwiedzić najbliższych.
– Nasi przodkowie głęboko wierzyli, że dusze ich bliskich przybywają podczas wieczerzy wigilijnej. Nie wolno było zachowywać się głośno i nieostrożnie Zakazane było też szycie i przędzenie, ponieważ groziło to zranieniem przebywającej w domu duszy. Przed zajęciem miejsca przy stole, domownicy strzepywali ręką niewidzialnego ducha z krzesła – mówi Robert Rumiński z działu etnograficznego Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu
W święta na stołach królowało mięso – kiełbasy, wędliny, mięsa pieczone lub wędzone. Bardzo popularna była szynka z kością – gotowana lub pieczona. Krojono ją na plastry i podawano na zimno. Na rosole z szynki gotowano barszcz biały, zakwaszany kwasem z kapusty, tzw. “octem” i zabielany mąką. Na święta pieczono także ciasta drożdżowe – sernik na cieście drożdżowym lub makowce.
Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu
Z okazji zbliżających się świąt Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu przygotowało wyjątkową ekspozycję: “Boże Narodzenie na Mazowszu”. Od 11 grudnia 2011 roku do końca lutego 2012 roku liczące ponad sto lat wnętrza dziesięciu wiejskich chałup przybiorą odświętną postać przypominając tradycyjne święta. Boże Narodzenie nie zawsze obchodzono tak, jak celebrujemy je dzisiaj. Twórcy i organizatorzy wystawy starają się jak najwierniej oddać charakter tych świąt sprzed lat. Goście odwiedzający zimą sierpecki skansen zobaczą drzewka choinkowe przystrojone tradycyjnymi zabawkami, kłosy zboża poustawiane w kątach izb, a także tradycyjne wigilijne potrawy.
Muzeum Wsi Radomskiej
W Muzeum Wsi Radomskiej wystrój wnętrz i otoczenie zabytkowych budynków zmienia się wraz z rytmem świąt kościelnych, prac polowych oraz pór roku.
W grudniu ekspozycje w kilku obiektach muzealnych wzbogacone zostały o wystrój świąteczny obrazujący sposób obchodzenia dawniej świąt Bożego Narodzenia we wsiach Radomskiego. Ekspozycje bożonarodzeniowe można oglądać w wiejskich chałupach i w dworze z Pieczysk. Wystrój wnętrz jest adekwatny do kontekstu czasowego, wierzeń i obyczajowości oraz sytuacji życiowej mieszkających tam niegdyś ludzi. Zaprezentowano zróżnicowane formy zdobnicze – inne były w dworach, inne na wsi. Inaczej dekorowano w XIX wieku, a inaczej w latach trzydziestych XX wieku. W muzealnych wnętrzach możemy zobaczyć snopki zboża, podłaźniki i bliskie nam choinki. Ciekawie przedstawia się zestaw potraw na wigilijnych i świątecznych stołach. Część z przedstawionych form zdobniczych i zwyczajów świątecznych jest znana i stosowana współcześnie, inne uległy przeistoczeniu bądź zanikły. Wiele z pokazanych obrazów będzie dla zwiedzających nowością, dlatego też niezbędny okaże się komentarz muzealnych przewodników.