HR Strzelce i BASF razem

0
1587

Ponad 100 odmian, kilkanaście gatunków roślin uprawnych, ponad 900 zwiedzających i ciekawe rozwiązania agrotechniczne – tak właśnie wyglądały Dni Pola, zorganizowane wspólnie przez Hodowlę Roślin Strzelce i firmę BASF. Tegoroczna edycja odbyła się 21 czerwca w Strzelcach k. Kutna.

Dni Pola to doskonała okazja, aby w naturalnych warunkach, na poletkach pokazowych ocenić stan i jakość zbóż. Praktycy wiedzą o tym doskonale. Do tego atrakcyjność pokazów organizowanych przez HR Strzelce i BASF sprawiły, że do Strzelec ściągnęło ponad 900 rolników. Mogli oni być pewni, że przedstawiciele tutejszej Hodowli Roślin pomogą im wybrać odpowiednie dla nich odmiany, a eksperci z firmy BASF zapoznają z najnowszymi rozwiązaniami w ochronie roślin.

Grupa IHAR, w skład której wchodzi Hodowla Roślin Strzelce, jest w tej chwili liderem, jeśli chodzi o sprzedaż i jakość materiału siewnego odmian roślin zbożowych. W tej chwili odmiany nasze z powodzeniem konkurują z odmianami firm zachodnich – mówił Henryk Bujak, dyrektor Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Radzikowie – Nasze odmiany ponieważ zostały wyhodowane w naszych warunkach klimatycznych, zdecydowanie są lepiej do nich przystosowane. Stosowanie kwalifikowanego materiału siewnego to wyższe plony dla rolników, jak również wsparcie hodowli polskiej. Jeżeli spółka nie będzie sprzedawała materiału siewnego, to nie będzie miała zasobów na to, aby hodować nowe odmiany. Jeżeli odmiany firm obcych zdominują nasz rynek i zupełnie nie będzie naszych hodowli, to ceny niestety znacząco wzrosną – kontynuował.

Dlatego właśnie Dni Pola organizowane przez HR Strzelce są tak ważne nie tylko dla rolników, ale też dla organizatorów.

Nowości od HR Strzelce

Firma zaprezentowała pomad 100 odmian, w różnych wariantach, gęstościach siewu i technologiach ochrony. Przedstawiona oferta zaspokajała oczekiwania nawet najbardziej wymagających rolników. Można było zobaczyć zarówno odmiany, które mają ustabilizowaną pozycje na rynku, do tego nowości, jak również kandydatów na nowości. Na poletkach pokazowych firma pokazała, że odmiany HR Strzelce świetnie sprawdzają się w zmiennych warunkach pogodowych, dostosowując się do panujących warunków (nieprzewidywalne zimy, susza, jaką mamy w tym roku czy zeszły rok bardzo obfity w opady).

Zaprezentowaliśmy sporo odmian w gatunkach jarych i ozimych, w jęczmieniu, pszenżycie, pszenicy oraz owsie. Było z czego wybierać, mieliśmy w związku z tym dużo ciekawych rozmów z rolnikami. Myślę, że wszyscy będą zadowoleni z tej imprezy – przekonywał Marek Luty, dyrektor marketingu HR Strzelce.

Główne nowości zaprezentowane na poletkach, można było zobaczyć wśród odmian pszenicy ozimej. Na szczególną uwagę zasługuje Euforia. To nowa odmiana w klasie A z rewelacyjnym plonowaniem (najlepsze wyniki wg badań COBORU) i bardzo dobrą zimotrwałością na poziomie 5,5-6. Charakteryzuje się ona bardzo wysoką odpornością na porastanie ziarna w kłosie (ocena 6 w skali 9-stopniowej), jest więc doskonała także podczas trudnych żniw. Pszenica ta bardzo dobrze sprawdza się na gorszych glebach dzięki jej wysokiej tolerancji na niskie pH – w tym przypadku również otrzymała ocenę 6 w skali 9-stopniowej. Cechuje ją również bardzo dobra odporność na choroby grzybowe.

Kolejne równie interesują nowości, polecane w tym roku przez przedstawicieli HR Strzelce, to: Plejada, Poezja, Torpeda i Sfera.

Wśród odmian pszenżyta warto zwrócić uwagę na odmianę Octavio, która w zeszłym roku w badaniach COBORU miała najlepsze wyniki plonowania. Jest to typ pośredni pomiędzy owsem krótkosłomym, a tradycyjnym, niewylegający o niskich wymaganiach glebowych.

Jestem już 6 raz na Dniach Pola HR Strzelce. Organizatorzy co roku wprowadzają nowe odmiany i nowe rozwiązania technologiczne. Warto tu zajrzeć, przyjrzeć się nowym odmianom, nowym problemom i sposobom ich rozwiązywania. Mimo trudnych warunków w tym roku (duża susza) tutejsze plantacje wyglądają bardzo ładnie, widać, że odmiany roślin strzeleckich bardzo dobrze znoszą te warunki – mówił Wojciech Biniewicz, lokalny rolnik.

Rozwiązania  BASF

– Z firmą Strzelce współpracujemy już od dłuższego czasu w ramach organizacji różnego rodzaju Dni Pola czy Dni Otwartych firmy. Hodowla Roślin Strzelce na swoich poletkach zastosowała szereg różnych naszych rozwiązań. Zaczynając od zaprawiania, gdzie została zaaplikowana nasza zaprawa Kinto Duo, poprzez ochronę herbicydową – w tym przypadku odchwaszczanie wiosenne produktem Biathlon 4D, aż do regulacji wzrostu Medaxem Max–  mówił Tomasz Cichocki z BASF Polska. –  Bardzo istotne jest też zastosowanie insektycydów i przede wszystkim naszych fungicydów: Duett Star, Tocata Duo, Priaxor, Adexar Plus i Osiris. Są to główne produkty, które zostały zastosowane na różnych poletkach – wyjaśniał.

Podczas pokazów firma BASF zaprezentowała rozwiązania, które będą wprowadzane na rynek jesienny w tym sezonie. Jest to m.in. nowy herbicyd zbożowy Pontos. Całkowicie nowa substancja czynna pikolinafen w połączeniu z flufenacetem stanowi doskonałe rozwiązanie o szerokim spektrum działania. Produkt charakteryzuje się wysoką skutecznością w zwalczaniu chwastów jedno- i dwuliściennych, bardzo dobrą ochroną przed wykształcaniem się ich odporności. Zapewnia dużą elastyczność i bezpieczeństwo stosowania, a finalnie wyższe plony. Zaleca się stosowanie go jesienią od siewu do końca fazy krzewienia.

Firma omówiła też na miejscu zastosowanie produktu Systiva. Nowością jest propozycja stosowania go nie tylko w jęczmieniu, ale także w pszenicy ozimej. A to w odpowiedzi na sygnały od rolników, którzy po zastosowaniu na swoich polach informowali przedstawicieli firmy, ze produkt jest świetny również w ochronie pszenicy. Zostało to potwierdzone szeregiem testów u klientów wielkoobszarowych. – Takie zboże, które jest zaprawione Systivą już od pierwszego dnia kiełkowania jest automatycznie chronione przed patogenami nalistnymi. Roślina ma o wiele więcej energii na wzrost, na rozwój systemu korzeniowego i lepsze przygotowanie się do zimy – przekonywał Tomasz Cichocki.

Rolnicy potwierdzają, że produkty BASF faktycznie sprawdzają się u nich na polach.

Wrażenia? Bardzo fajne, widzę, że jest sporo nowości na rynku. Jest tu również soja, która mnie osobiście bardzo interesuje. Od dawna stosuje prezentowane tu odmiany, jestem z tego rejonu i wspieram lokalny rynek. Co roku kupuję nasiona tylko ze Strzelc i jestem przekonany, że jest to bardzo dobra inwestycja – mówił pan Leszek, rolnik z Karolewa. – Korzystam z produktów BASF, ponieważ pryskam soję Corum – preparatem dość rzadko spotykanym, ale bardzo skutecznym. Nie ukrywam, że mnie już drugi rok uratował on życie – wiosna była wilgotna, więc chwasty bardzo szybko rosły, a w soi, którą uprawiam, chwasty to duży problem – dodał pan Leszek na pytanie o produkty BASF.

Wioletta Dziedzic