GUS: Oziminy w dobrej kondycji

fot. K. Szulc

Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego w bieżącym roku powierzchnia zasiewów zbóż ozimych jest mniejsza od ubiegłorocznej (po uwzględnieniu powierzchni zaoranej w wyniku uszkodzeń zimowych) i wynosi ponad 4,2 mln ha (zmniejszenie o ok. 5,0%).

Analitycy GUS przewidują  zmniejszenie powierzchni uprawy rzepaku i rzepiku ogółem o około 10,3%. Straty zimowe i wiosenne w powierzchni zasiewów zbóż ozimych były niewielkie i wynosiły: pszenżyta ozimego ok. 0,5%, jęczmienia ozimego ok. 0,4%,  żyta i mieszanek zbożowych po ok. 0,2%, pszenicy ozimej ok. 0,1%.

– Wiosenna wegetacja roślin w 2021 roku rozpoczęła się dość późno, na przeważającym obszarze kraju dopiero pod koniec marca. Warunki agrometeorologiczne w okresie wiosny były na ogół niekorzystne dla wzrostu i rozwoju roślin. Wiosenne chłody z opadami deszczu i spadkami temperatury powietrza (w kwietniu przy gruncie miejscami nawet poniżej  -10°C), miały wpływ na termin rozpoczęcia siewów warzyw, opóźniały wschody oraz  spowalniały tempo wzrostu i rozwoju roślin. Występujące przymrozki obniżały także skuteczność wiosennego zwalczania chwastów na plantacjach ozimin. Uwilgotnienie wierzchniej warstwy gleby wiosną na obszarze całego kraju zabezpieczało potrzeby wodne roślin. Miejscami jednak, gdzie opady były intensywne, wystąpił nadmiar wody na polach. Utrudniało to znacznie prowadzenie prac polowych i prowadzenie siewów – informuje Artur Łączyński, dyrektor Departamentu Rolnictwa GUS.

Powierzchnię ozimych zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi GUS ocenia  na ponad 4,2 mln ha, tj. o około 5% mniej niż wynosiła powierzchnia zasiewów w poprzednim sezonie wegetacyjnym, w tym: pszenicy ozimej około 1,9 mln ha, żyta ponad 0,9 mln ha, jęczmienia ozimego ponad 0,2 mln ha, pszenżyta ozimego około 1,1 mln ha.

Z oceny przeprowadzonej w I dekadzie maja 2021 r. przez rzeczoznawców terenowych GUS wynika, że stan zasiewów zbóż ozimych jest lepszy od ubiegłorocznego.

Jak podaje GUS W bieżącym roku łączne straty w powierzchni zasiewów ozimin były na poziomie nieco wyższym niż w roku ubiegłym, a ich stan oceniany bardzo wczesną wiosną był na ogół dobry.

– Ocenia się, że do połowy maja zaorano i zakwalifikowano do zaorania łącznie ok. 11,2 tys. ha powierzchni zasianej zbożami ozimymi tj. ok. 0,3% powierzchni zbóż ozimych, w tym:  około 2,6 tys. ha pszenicy ozimej (w 2020 r. – 2,8 tys. ha), żyta ok. 1,5 tys. ha (w 2020 r. – 1,3 tys. ha),jęczmienia ozimego blisko 1,0 tys. ha (w 2020 r. – 0,6 tys. ha), pszenżyta ozimego ok. 6,0 tys. ha (w 2020 r. – 0,8 tys. ha) – dodaje Łączyński.

Natomiast Powierzchnia uprawy rzepaku i rzepiku ozimego zaorana i zakwalifikowana do zaorania wyniosła ok. 3,1 tys. ha, tj. 0,4 % powierzchni zasianej jesienią (w 2020 r. – zaorano ok. 5,2 tys. ha).

Według rzeczoznawców  GUS, główną przyczyną zaorywania plantacji upraw ozimych w bieżącym roku były uszkodzenia mrozowe oraz wyparzenia. Największe straty zimowe i wiosenne w uprawach zbóż ozimych odnotowano w województwach: pomorskim, zachodniopomorskim i warmińsko-mazurskim, natomiast w rzepaku i rzepiku w województwie opolskim (straty powodziowe).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności