Groźny dla naszych lasów nicień przechwycony

0
236
foto: autor PIORIN

Prowadzona od wielu lat przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN) intensywna kontrola drewnianego materiału opakowaniowego, przyniosła oczekiwane rezultaty. W drewnie skrzyń służących do transportu chłodziarek z Chin stwierdzono obecność żywych nicieni węgorka sosnowca (łac. Bursaphelenchus xylophilus) – szkodnika zagrażającego naszym lasom sosnowym.

– Węgorek sosnowiec jest jednym z najgroźniejszych szkodników drzew iglastych. Wywołuje on chorobę więdnięcia sosny, która prowadzi do śmierci zaatakowanych drzew. Pochodzi z Ameryki Płn., skąd na początku XX wieku został zawleczony wraz z zasiedlonym drewnem do Azji, a następnie do Europy. Dotychczas, na kontynencie europejskim występowanie węgorka sosnowca stwierdzono w Portugalii (1999 r.), gdzie opanował on już ponad 1 milion hektarów lasów sosnowych oraz w Hiszpanii (2008 r.). Koszty związane z działaniami mającymi na celu zwalczanie szkodnika oraz ograniczanie jego rozprzestrzeniania, prowadzonymi w Portugalii i Hiszpanii, wyniosły dotychczas ponad 120 mln EUR. W kwotę tą wliczone są koszty prowadzonych kontroli oraz przedwczesnej wycinki drzew z porażonych lasów, a także strat wynikających z wysokiej śmiertelności drzew oraz obniżenia wartości drewna pozyskanego z potencjalnie porażonych drzew. Wobec drewna pochodzącego z państw członkowskich UE, w których wykryto obecność nicienia, prawo europejskie ustala również restrykcje, polegające m.in. na ograniczonej możliwości jego przemieszczania w obrębie UE – informuje PIORiN

Dotychczas nie są znane skuteczne metody bezpośredniego zwalczania szkodnika. Na zasiedlonych obszarach stosuje się wycinkę zaatakowanych drzew na wczesnym etapie rozwoju populacji nicienia. Jak wskazują doświadczenia z Portugalii, metoda ta może nie być skuteczna, a powoduje jedynie ograniczenie i pewne spowolnienie jego rozprzestrzeniania. Z uwagi na wysoką szkodliwość, jak i zagrożenie dla drzewostanów Europy, węgorek sosnowiec podlega obowiązkowi zwalczania w całej Unii Europejskiej. Jednym z gatunków drzew najbardziej wrażliwych na zasiedlenie przez węgorka sosnowca jest sosna zwyczajna, której udział w polskich drzewostanach wynosi ok. 60%. Jak podkreśla PIORiN wystąpienie nicienia w polskich lasach miałoby więc bardzo negatywny wpływ na nasze środowisko i krajową gospodarkę leśną.

Ten mikroskopijnej wielkości nicień może być przenoszony przez dorosłe chrząszcze dość często spotykanych żerdzianek (Monochamus spp.), jednak największe znaczenie w rozprzestrzenianiu węgorka sosnowca pomiędzy kontynentami i krajami ma międzynarodowy obrót handlowy drewnem i powszechnie towarzyszącymi różnym towarom, drewnianymi materiałami opakowaniowymi (DMO), szczególnie zaś takimi, które nie zostały poddane jednemu z obowiązkowych zabiegów. Warunki wykonywania zabiegów ustalone są w międzynarodowym standardzie fitosanitarnym (ISPM 15), a najczęściej stosowanym zabiegiem jest suszenie komorowe.

Z powodu wysokiego poziomu zagrożenia, Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa od wielu lat prowadzi intensywne działania kontrolne, ukierunkowane na wykrycie obecności węgorka sosnowca w DMO, które trafia do Polski poprzez lądowe i morskie przejścia graniczne. Próbki drewna iglastego pobierane przez inspektorów PIORiN, są poddawane badaniom laboratoryjnym. W trakcie jednej z kontroli w Oddziale Granicznym w Gdyni, zostały pobrane próbki drewna ze skrzyni, która towarzyszyła chłodziarkom importowanym z Chin do Polski. W wyniku badań laboratoryjnych drewna stwierdzono obecność żywych larw i dorosłych nicieni węgorka sosnowca. Warto zaznaczyć, że zakwestionowane opakowanie było oznaczone symbolem, potwierdzającym przeprowadzenie zabiegu suszenia komorowego, który prawidłowo wykonany, zapewnia nieobecność w drewnie jakichkolwiek form życia.

Identyfikacji wykrytych nicieni dokonano w Centralnym Laboratorium GIORiN w Toruniu, z zastosowaniem szeregu metod diagnostycznych, w tym technik biologii molekularnej. W celu ostatecznej weryfikacji gatunku nicienia, przeprowadzono sekwencjonowanie NGS, potwierdzając obecność w badanej próbce DNA Bursaphelenchus xylophilus. Zasiedlone przez węgorka opakowania zostały zniszczone przez importera poprzez spalenie. Fakt ten został potwierdzony przez inspektorów Inspekcji podczas przeprowadzonej kontroli.

– Przechwycenie porażonego materiału świadczy o skuteczności kontroli granicznej i wysokich kompetencjach Inspekcji. Są one efektem m.in. współpracy z zespołem prof. Marka Tomalaka z Instytutu Ochrony Roślin – PIB, wybitnego specjalisty zajmującego się badaniami węgorka sosnowca – mówi Główny Inspektor Andrzej Chodkowski.

Źródło: PIORIN