Gospodarka rolna okiem DLG

W ocenie DLG, liczba zgłoszeń na EuroTier to dowód stabilnej sytuacji gospodarki rolnej na tle ogólnej sytuacji gospodarczej. Międzynarodowe rynki surowców rolnych utrzymują się w chwili obecnej stabilnie na nieco wyższym poziomie. Susza, która wystąpiła w USA i Rosji, ma silny wpływ na światowe ceny zboża. Prowadzi to z jednej strony do rosnących dochodów z handlu zagranicznego, z drugiej jednak do wzrostu cen zakupu pasz, będących podstawowym czynnikiem kosztotwórczym w chowie zwierząt.

W odniesieniu do cen mleka, zdaniem ekspertów prognozy rynkowe na najbliższe 12 miesięcy są stabilne. Producenci mleka przygotowują się już do okresu, który nastąpi po roku 2015, kiedy to zniesione zostaną kwoty mleczne. Jeśli chodzi o producentów świń, to umiarkowana podaż przy stałym popycie prowadzi do stabilnych cen i dochodów, kompensowanych częściowo cenami pasz.

Obok uzależnionych od podaży i popytu warunków funkcjonowania rynku, przy opracowywaniu i realizacji strategii chowu zwierząt coraz większą rolę odgrywa też akceptacja społeczna. Spełnienie wymogów społecznych, które często odbiegają od poglądów fachowców, jest dla gospodarstw i całej branży wyzwaniem przyszłości, czekającym na opracowanie odpowiednich rozwiązań.

Mimo napiętej sytuacji w dziedzinie chowu zwierząt, działania inwestycyjne w gospodarce krajowej uległy w Niemczech poprawie i są wyższe niż w pozostałych krajach Europy. Taki jest wynik aktualnego monitoringu trendów z jesieni 2012 r., przeprowadzonego przez Towarzystwo DLG. Oczekiwania na przyszłość niemieckich i europejskich rolników są podzielone: podczas gdy kierownicy gospodarstw w Niemczech i we Francji patrzą na nadchodzące miesiące bardziej optymistycznie, nastroje w Wielkiej Brytanii i w Polsce uległy pogorszeniu. Monitoring trendów DLG opiera się na ankiecie przeprowadzanej co pół roku na zlecenie DLG przez Zakład Badań Rynku Rolnego Kleffmann wśród 3.800 rolników z sześciu państw europejskich.

Rynek niemiecki
Zarządzający gospodarstwami w Niemczech nie są już tak zadowoleni z aktualnego stanu interesów, jak podczas ankiety wiosennej 2012. W porównaniu z rokiem ubiegłym wyniki utrzymują się jednak nadal na stosunkowo wysokim poziomie. Stabilne są również oczekiwania odnośnie rozwoju interesów. Plany inwestycyjne spadły jednak z 54% wiosną 2012 do 48%, co oznacza, że inwestycje w przeciągu nadchodzących 12 miesięcy planuje się w co drugim gospodarstwie. Przyczyną powściągliwej oceny obecnej sytuacji są wysokie ceny pasz wywierające negatywny wpływ na wynik gospodarczy. Widać to wyraźnie przy porównaniu poszczególnych kierunków produkcji. 61% rolników trudniących się uprawą ziemi ocenia swój aktualny stan interesów jako dobry, ale wśród hodowców bydła mlecznego uważa tak tylko 33%, a wśród hodowców trzody chlewnej 40%. Podobnie ma się sprawa z oczekiwaniami na przyszłość: producenci owoców, warzyw i zbóż patrzą z optymizmem na nadchodzące 12 miesięcy, ale oczekiwania hodowców zwierząt uległy lekkiemu pogorszeniu. Wpływ na to mają utrzymujące się wysokie ceny pasz, nawet jeśli są one kompensowane przez korzystniejsze warunki na rynkach zbytu mięsa wieprzowego i wyrobów mlecznych.

Wzrost inwestycji
Jeśli chodzi o plany inwestycyjne, to dotyczą one głównie chowu zwierząt. 44% planowanych w Niemczech inwestycji realizowanych będzie w tej dziedzinie, co stanowi o 3 procent więcej niż wiosną. 42% inwestycji ma związek z handlem zagranicznym a 14% z dziedziną bioenergii. Oznacza to, że gospodarstwa w Niemczech inwestują znacznie intensywniej w chów zwierząt niż w innych państwach. Podkreśla to pionierską rolę niemieckich rolników w chowie zwierząt i wzmacnia ich pozycję w konkurencji światowej. Hodowcy zwierząt znajdują się przy tym w napiętej sytuacji: z jednej strony są oni konfrontowani z utrzymującymi się na rynku wysokimi cenami pasz, co z uwagi na kwestię płynności finansowej mogłoby skłonić niektórych z nich do odłożenia inwestycji. Z drugiej jednak strony coraz większe trudności związane z otrzymaniem zezwolenia na budowę, w szczególności w dziedzinie chowu trzody chlewnej, przemawiają na korzyść realizacji zatwierdzonych już inwestycji z wykorzystaniem oferowanych obecnie dogodnych warunków ich finansowania. Jeśli chodzi o producentów mleka, to poprzez planowane inwestycje przygotowują się oni do nowych warunków rynkowych, które nastąpią w roku 2015 w związku ze zniesieniem kwot mlecznych.

Wysokie koszty środków obrotowych oraz coraz większe trudności związane z uzyskaniem zezwolenia na budowę dla budynków gospodarskich sprawiają, że znacznie więcej uwagi poświęca się obecnie rozwojowi istniejących już gospodarstw i optymalizacji zakładowych procesów. Większego znaczenia nabiera też wzrost efektywności stosowania środków obrotowych, co sprawia, że gospodarstwa poszukują odpowiednich rozwiązań technicznych.

Więcej optymizmu we Francji, więcej sceptycyzmu w Wielkiej Brytanii
Europejscy rolnicy różnie oceniają obecną sytuację. W Wielkiej Brytanii i w Polsce wysokie koszty produkcji prowadzą do mniej korzystnej oceny stanu interesów. W szczególności brytyjscy hodowcy bydła mlecznego cierpią z powodu niskich cen na mleko. Bądź co bądź, udało im się jednak uzyskać wprowadzenie nowych przepisów dotyczących umów, jak na przykład dodatkowe prawo ich wypowiedzenia w przypadku obniżenia cen na mleko oraz zakaz obniżania cen z mocą wsteczną. Ponadto kurs walut wpływa na rozwój stosunkowo niskich dopłat bezpośrednich. W związku z tym, oczekiwania odnośnie dalszego rozwoju interesów uległy w Wielkiej Brytanii wyraźnemu pogorszeniu. Skutkiem tego spadła też skłonność do inwestowania z 52% w ankiecie wiosennej do tylko 42% w chwili obecnej. W Polsce ocena rozwoju interesów utrzymuje się stabilnie na wartości 2,9 punktów, a skłonność do inwestowania wykazała lekką tendencję zniżkową, z 58% na 55% obecnie .

Natomiast właściciele gospodarstw we Francji oceniają zarówno aktualną sytuację, jak i dalsze oczekiwania z większym optymizmem niż wiosną 2012 r. Nastąpił też wzrost planów inwestycyjnych z 26% do 31%. Ten pozytywny trend utrzymuje się we Francji od jesieni 2010 r. Dyskusje na temat zasad podziału dopłat bezpośrednich pomiędzy producentami owoców, warzyw i zbóż a hodowcami zwierząt wydają się cichnąć i coraz więcej uwagi poświęca się znowu rozwojowi gospodarstw.

Wysoka frekwencja na EuroTier
Korzystne warunki dla produkcji zwierząt i pozycja wystawy EuroTier są przyczyną dużego zainteresowania gości zarówno z kraju, jak i z zagranicy, jak ocenia DLG. Biorąc pod uwagę jedyną w swoim rodzaju ofertę wystawy i liczne wstępne rezerwacje należy liczyć się z dużą ilością zwiedzających z całych Niemiec oraz z wielu państw europejskich. Organizatorzy oczekują przybycia wielu fachowców, głównie z Europy Środkowej i Wschodniej, najwięcej z Polski, Rosji, Czech, Słowacji, Węgier, Ukrainy i krajów nadbałtyckich. Również i z Bliskiego i Środkowego Wschodu oraz z Chin napłynęło już dużo więcej wstępnych rezerwacji na wystawę EuroTier 2012 niż przed dwoma laty. Towarzystwo DLG spodziewa sie w tym roku ponad 160.000 zwiedzających.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności