G-20 zbada spekulacyjne windowanie cen na rynku

Grupa 20 największych gospodarek świata (G-20) ma powołać specjalną grupę roboczą, której zadaniem będzie przeanalizowanie wpływu czynników takich jak działania spekulacyjne na giełdach towarowych na kształtowanie się zmienności cen.

Grupa powstaje z inicjatywy Francji, która postawiła sobie za cel nie tylko znalezienie dowodów na przypuszczenie, iż to właśnie przede wszystkim działania spekulacyjne stoją za windowaniem cen”, ale również znalezienie środków przeciwdziałającym takim praktykom w przyszłości. Problem jest rozległy, a brak przejrzystości jest dodatkowym utrudnieniem w ocenie sytuacji. Powstanie również osobna grupa robocza badająca ewentualne powiązania pomiędzy cenami paliw kopalnych a cenami produktów rolnych.

Ostatnie zamieszki odnotowane w krajach położonych w północnej części Afryki, oraz BliskiegoWschodu, w których tle są wysokie ceny żywności, udowadniają, że sytuacja jest poważna. W tym kontekście określanie wpływu czynników innych niż te brane pod uwagę przy analizie fundamentalnej, na kształtowanie się cen surowców rolnych nabiera szczególnego znaczenia.

Wszelkie przypuszczenia przewijające się w komentarzach rynkowych o ewentualnym wpływie czynników, pozornie nie związanych z rynkami rolnymi: takich jak spekulacja, czy biopaliwa, bez dogłębnej i obiektywnej analizy pozostają tylko przypuszczeniami. Trzeba jednak pamiętać, że znalezienie prostych rozwiązań może nie być łatwe, o ile w ogóle okaże
się możliwe. Po pierwsze, w przypadku spekulacji w grę wchodzą ogromni gracze – fundusze inwestycyjne czy banki, dla których najważniejsze jest wypracowanie jak największych zysków, a w grę wchodzą przecież pieniądze i to często bardzo duże pieniądze.

Z kolei, w przypadku bioetanolu, trzeba zdać sobie sprawę, że o ile rosnące niepokojąco zużycie amerykańskiej kukurydzy na cele biopaliwowe jest najprawdopodobniej jednym z czynników ostatnich wzrostów cen giełdowych kukurydzy (a na pewno na giełdzie w Chicago), to przyhamowanie “rozpędzonej lokomotywy” amerykańskiego przemysłu produkującego bioetanol, w sytuacji, kiedy USA traktują bioetanol jako alternatywne źródło paliw i część swojej strategii, pokrywając w ten sposób ok. 10% swojego zapotrzebowania na paliwa, jest mało prawdopodobne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności