Europejskie mleko podbija nowe rynki

Ekonomiści przewidują, że unijne mleko ma duże szanse podbić afrykańskie i azjatyckie rynki. Szczególnie, że cieszy się ono coraz większym zainteresowaniem na całym świecie.

Zakończenie systemu kwotowania produkcji mleka wzbudza wciąż spore emocje i zapewne będzie wzbudzać jeszcze przez dłuższy czas – w końcu limity w Unii Europejskiej wprowadzono już w 1984 roku w czasach, gdy Wspólnota walczyła z nadprodukcją.
W Unii jest około 650 tys. gospodarstw zajmujących się produkcją mleka. Przemysł ten jest wart ok 55 mld euro. Eksperci przewidują, że europejskie mleko może podbić azjatyckie i afrykańskie rynki. Według danych Eurostatu, nasze produkty cieszą się coraz większym zainteresowaniem na całym świecie. W ostatnich pięciu latach wartość całego eksportu mleczarskiego poza UE wzrosła o 9%. Przykładowo, w latach 2010-2014 eksport do Korei Południowej wzrósł dwukrotnie.
Przewodniczący komisji rolnictwa, deputowany chadeków Czesław Siekierski zauważa, że kwoty mleczne nie uchroniły rynku od istotnych wahań cenowych, dochodowych, a nawet produkcyjnych, oraz przed zaburzeniami, a nawet kryzysem w latach 2008-2009. Siekierski dodaje, że pomocne przy wzroście produkcji po likwidacji kwot może być embargo rosyjskie, które wymusiło poszukiwanie nowych rynków eksportowych.

Brytyjski poseł konserwatystów, James Nicholson obawia się, że razem z kwotami mlecznymi skończy się pewna era przemysłu mlecznego. Twierdzi on, że po 31 latach istnienia spowoduje to pewną nerwowość wśród rolników. Nicholson przygotowywał parlamentarne sprawozdanie na temat europejskiego przemysłu mlecznego. Jego zdaniem koniec kwot to dobra okazja do wzmocnienia tej gałęzi przemysłu. Brytyjski poseł chciałby, żeby UE przyjrzała się kwestii zmienności cen na światowych rynkach, tak, by zmiany na giełdach w USA czy Nowej Zelandii nie zaskakiwały europejskich rolników.

Renata Struzik, źródło: FAMMU/FAPA

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności