EM-y zrewolucjonizują rolnictwo i gospodarkę odpadami?

Efektywne Organizmy (EM) zastosowane po klęsce tsunami w Azji – lotnictwo Tajlandii spryskało EM-ami cały obszar objęty kataklizmem – zatrzymały infekcję. W Nowym Orleanie, w Luizjanie EM-ami zlikwidowano atak pleśni na zalanych terenach po przejściu tornado. Także polskie doświadczenia zapowiadają rewolucję w rolnictwie i w gospodarce odpadami. N

O praktycznym wykorzystaniu EM-ów będzie można się dowiedzieć podczas międzynarodowej konferencji Biotechnologia EM-Farming w rolnictwie”, zorganizowanej w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, która odbędzie się 19 czerwca 2008 r. w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, przy ul. Nowoursynowskiej 166, w Sali Senatu Pałacu Rektorskiego. Rozpoczęcie konferencji o godz. 10.00 (wstęp wolny, bez wcześniejszej rejestracji).

opr. MS/Wrp.pl

 
Co to jest EM?
EM-y to m.in. bakterie kwasu mlekowego czyli naturalne sterylizatory oraz promieniowce czyli naturalne antybiotyki. Jako pierwszy badania zapoczątkował Japończyk, prof. Teruo Higa. Wpływ EM-ów na przywracanie równowagi w środowisku i wzrost plonów w produkcji roślinnej jest cały czas badany. W Polsce praktyczne badania prowadzone są od 7 lat. Efekty są rewelacyjne. Prof. dr hab. Zenon Schneider, niekwestionowany autorytet i prekursor zastosowania tej technologii w Polsce, przeprowadził pierwsze doświadczenie z zastosowaniem EM-ów. Oczyścił ścieki w zbiorniku z gnojowicą, z którego pompy nie były w stanie usunąć nagromadzonego osadu grubości prawie 1 m. Po wprowadzeniu do zbiornika EM-ów osad uległ całkowitemu rozkładowi.

 
Z badań prof. Z. Schneidera wynika też, że gleba nasycona EM-ami chroni rzepak przed niskimi temperaturami. Laboratoryjne doświadczenia prof. Schneidera dowiodły, że rośliny chronione tymi bakteriami mogą przetrwać nawet cztery lata. W wyniku oddziaływania EM-ów, w rzepaku zostaje wytworzony specjalny cukier – trechaloza, który działa jak antyfreeze, czyli środek chroniący komórki roślin przed przechłodzeniem.

 
Polskie konopie w wyniku zastosowania EM-ów w 4 miesiące mogą wyrosnąć na wysokość czterech metrów. Taki przyrost masy wynika z wchłaniania olbrzymich ilości dwutlenku węgla, niezbędnego roślinom w procesie fotosyntezy, a jednocześnie zabójczego dla ludzi. Wykorzystanie praktyczne tego zjawiska to sianie konopi na podłożu zasilanym EM-ami w strefach o dużych emisjach dwutlenku węgla (CO2). To zjawisko można wykorzystać do  zmniejszania efektu cieplarnianego, na który wpływ ma zwiększona emisja CO2 do atmosfery.

 
Profesor Schneider dowiódł, że EM-y immunizują rośliny, czyli szczepią je, czyniąc odpornymi na działania czynników niekorzystnych, np. patogenów. Po zastosowaniu EM-ów wzrasta na przykład odporność roślin na mszyce.

  
Stosowana dotychczas biotechnologia EM-FarmingTM skutecznie usuwa zapachy gnojówki, obornika i ścieków bytowych w gospodarce komunalnej oraz rewitalizuje wodę. Tworzy to warunki do optymalnego wykorzystania zasobów wodnych, a przez to ograniczania potrzeby nawadniania. Dowiedziono, że po zastosowaniu biotechnologii EM-Farming nastąpiła poprawa bilansu wodnego i materii organicznej w glebie. Technologia ta z powodzeniem jest wykorzystywana także w niektórych gospodarstwach rolnych SGGW, np. w Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym Wilanów-Obory.

   
Szczegółowych informacji na temat EM-ów i możliwości ich zastosowania udziela Stanisław Kolbusz, prezesa stowarzyszenia EkosystEM – Dziedzictwo Natury, tel. kom. 694-466-093, e-mail:sk@em-world.pl  “