Eksport masła w górę, ale w dół

Jak już wspominaliśmy, ceny masła systematycznie spadają. W związku z tym, mimo, że eksport ilościowy tego produktu się zwiększył, to jego wartość spadła.

W 2014 roku, między innymi na skutek niższych cen światowych (w tym cen w UE), spadła wartość eksportowanego z Polski masła. Nie jest więc ono już tak istotne dla wywozu mleczarskiego. W ubiegłym roku za granicę wysłano 35,4 tys. ton tego tłuszczu, co dało ponad 9% zwyżki w skali roku. Jednak wartość wywozu osiągając poziom 121,4mln EUR była o 1% niższa niż w 2013 r.

Masło z Polski jest wysyłane przede wszystkim (89,6%) do państw UE, głównie na rynki Piętnastki.
W 2014 roku głównym odbiorcą masła z Polski były Czechy, które sprowadziły go o 18,2% więcej niż rok wcześniej – 6,36 tys. ton, płacąc kwotę wyższą o 6% (21,55 mln EUR). Na drugim miejscu pod względem wartości importowanego z Polski masła znalazły się Niemcy (16,51 mln EUR; +9%). Słowacja zmniejszyła przywóz tego tłuszczu. Ilościowo odnotowano tu 2,7% zniżkę do 3,94 tys. ton, a wartość spadła o 13% do 13,68 mln EUR.

Podobnie wyglądała sytuacja w przypadku importu masła. Tu również odnotowano wzrost ilości i spadek wartości. W 2014 roku sprowadzono 14,4 tys. ton tego tłuszczu (+5,9%) za 57,6 mln EUR, co oznaczało 4% zniżkę. Dostawcami były niemal wyłącznie państwa UE. Na pierwszym miejscu z 11% zwyżką wartości przywozu (przy 26% wzroście ilości) znalazły się Niemcy. Z tego kraju w 2014 roku dostarczono do Polski 4,5 tys. ton masła za 17,8 mln EUR. Zakupy w Holandii zwiększyły się o 10% do 3,82 tys. ton, a ich wartość spadła o 7% do 15,7 mln EUR. Trzecim dość istotnym dostawcą stała się Francja, z której w analizowanym okresie do Polski sprowadzono o 51% więcej masła niż przed rokiem (1,36 tys. ton) o łącznej wartości o 41% wyższej niż w ubiegłym roku (6,37 mln EUR).

Renata Struzik, za: FAMMU/FAPA