Ekspert Radzi: Regulatory wzrostu w uprawach zbóż. Kiedy i jakie substancje stosować?

Fot. M. Wasak

Niektóre gatunki i odmiany zbóż wykazują dużą skłonność do wylegania, co niekorzystnie wpływa na plony i jakość ziarna. Wyleganiu sprzyja zbyt gęsty i wczesny siew zbóż ozimych, dobre warunki glebowe, niezrównoważone nawożenie, zwłaszcza wysokie dawki azotu, porażenie przez niektóre choroby, a zwłaszcza silne wiatry połączone z opadami deszczu. W celu ograniczenia wylegania, oprócz metod agrotechnicznych, zaleca się stosowanie regulatorów wzrostu, zwanych też retardantami lub antywylegaczami.

Główną grupą chemiczną regulatorów stanowią inhibitory syntezy giberelin, wytwarzanych na bazie kilku substancji czynnych: chlorku chloromekwatu (CCC), trineksapaku etylu (najwięcej preparatów), mepikwatu, proheksadionu wapnia i niektórych triazoli. Do innej grupy chemicznej zaliczany jest etefon (generator etylenu). W niektórych oferowanych na rynku preparatach znajdują się dwie substancje czynne, co powinno zwiększać ich  skuteczność.

Najwcześniej (w fazie 3-4 liści, BBCH 23-24) zalecany jest CCC (mało skuteczny dla jęczmienia), który skraca dolne międzywęźla, stymuluje krzewienie zbóż oraz rozrost korzeni. Zalecany jest wczesną wiosną na późno wysiane jesienią pszenice, w tym przewódkowe. W podobny sposób oddziałuje trineksapak etylu (zalecany od fazy 5 liści do początkowych faz strzelania w źdźbło), zapobiegając nadmiernemu wydłużaniu międzywęźli. Z kolei preparaty na bazie etefonu powinny być stosowane w okresie intensywnego wzrostu części nadziemnej (strzelania w źdźbło – faza I i II kolanka). Pozostałe substancje, zaleca się w późniejszym okresie fazy strzelania w źdźbło. Niemniej  podstawowym oraz najbardziej skutecznym terminem stosowania regulatorów wzrostu jest końcowa faza krzewienia oraz (dla większości preparatów) początkowe fazy strzelania w źdźbło.

Skuteczność działania regulatorów jest w znacznym stopniu uzależniona od przebiegu temperatur w okresie ich stosowania. Lepsze efekty uzyskuje się zwykle przy podziale zalecanej dawki na dwie, w stosunku 50 + 50%, bądź 66 + 34%, ewentualnie 34 + 66%. Jeśli temperatury wiosną są stosunkowo niskie i mniejsze przyrosty źdźbła, to nie ma sensu dodatkowo ograniczać wzrostu, w wyniku stosowania regulatorów. Wystarczy wówczas aplikacja 1/3 zalecanej dawki, zaś drugą część, czyli 2/3, gdy warunki pogodowe się poprawią. W przypadku odmiennego przebiegu temperatur, podział będzie odwrotny. W takich przypadkach może być też celowe stosowanie preparatów z dwóch grup chemicznych, np. CCC w fazie krzewienia oraz etefonu w fazie strzelania w źdźbło. Na etykietach wielu preparatów nie jest zalecany podział dawek, a jeśli tak to najczęściej w stosunku 50 + 50%.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności