Dziś Tłusty Czwartek

Dziś Tłusty Czwartek. Dzień obżarstwa. W kalendarzu chrześcijańskim, to ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Najpopularniejszymi potrawami tłustego czwartku są oczywiście pączki i faworki.

Legenda głosi, że ostatni czwartek karnawału wziął swą nazwę od nazwiska żyjącego w XVII w. krakowskiego wójta Combra, złego i surowego dla kobiet rozstawiające swe kramy i handlujących na krakowskim rynku. W rocznicę śmierci wójta, która rzekomo przypada w Tłusty Czwartek) krakowskie handlarki, a także służące i wyrobnice urządzały wielką zabawę. Stąd nazwa Combrowy czwartek, nazywany także zapuścinami. Tradycja tłustego czwartku jest silnie ukorzeniona w naszym społeczeństwie. W dzień ten rozpoczynało się ostatnie huczne zabawy, które trwały aż do północy we wtorek. Następny czwartek należy już do Wielkiego Postu. Oczywiście związane było to z tradycjami kulinarnymi. Na stołach, oprócz słodkości w postaci faworków, pączków, racuchów i blinów, nie mogło też zabraknąć kraszonego jadła, kaszy i kapusty ze skwarkami, u bogatszych chłopów kiełbasy i mięsa.
Pączki to jedno z najbardziej tradycyjnych ciast polskich, choć jego tradycja nie wywodzi się z Polski. Według zapisków Jędrzeja Kitowicza, polskiego pamiętnikarza żyjące w latach 1727-1804, to zatrudnieni przez króla Augusta III francuscy cukiernicy sprowadzili pączki do Polski. Znawcy kuchni nie są jednak do końca pewni, skąd wywodzi się pączek. Wśród wymienianych krajów oprócz Francji pojawia się również Turcja.
Z danych wynika, że przeciętny Polak zjada 2,5 pączka w Tłusty Czwartek, daje to sumę prawie 100 mln sztuk na całą populację. Oczywście pączki stały się też pretekstem do pobijania rekordów. W ubiegłym roku rekordzista Mistrzostw Krakowa w jedzeniu pączków, zjadł ich w pięć minut 11. Tłusty Czwartek to dzień wytężonej pracy wszystkich cukierni.
Redakcja portalu Życzy Smacznego!

MS