Dziś mija druga rocznica śmierci Jana Pawła II

0
193

Dokładnie o godz. 21. 37, 2 kwietnia 2005 roku arcybiskup Leonardo Sandri ogłosił całemu światu: Drodzy bracia i siostry! Papież Jan Paweł II wrócił do Ojca. Módlmy się za Niego.” Po tych słowach na placu świętego Piotra najpierw zapadła cisza, a później rozległy się oklaski – to włoski zwyczaj hołdowania pamięci zmarłych.”

W Polsce zapadła cisza. Od kilu dni w ludzie czuwali w kościołach modląc się o powrót do zdrowia Jana Pawła. Tak naprawdę wielu miało nadzieję, że i tym razem Bóg doda mu sił. Niestety odszedł. Trudno było sobie przez najbliższe kilka dni uświadomić, że to się naprawdę stało. Jak będzie teraz wyglądał Świat? Co będzie dalej? Wielu z nas poczuło pustkę. Odszedł Papież Polak – nasz ukochany Karol Wojtyła.

Pozostawił po sobie wielki spadek. Ten najdłużej panujący Papież w historii wpłynął na życie ludzi żyjących na całym świecie. Pierwszy Papież, który pielgrzymował do wiernych oddalonych od stolicy apostolskiej dziesiątki tysięcy kilometrów. Mimo niezbyt dobrego stanu zdrowia zawsze był z nami. Wielu z nas zostanie w pamięci widok Jana Pawła w Oknie swojego apartamentu podczas mszy Anioł Pański, którą co niedzielę na żywo oglądaliśmy w telewizji. Czekaliśmy, żeby powiedział kilka słów po Polsku – nigdy o tym nie zapomniał.

Papież wielokrotnie odwiedzał Polskę. Za każdym razem pielgrzymki do kraju były wielkim wydarzeniem narodowym. W swoich homiliach skierowanych do rodaków nie zapominał również o ciężkim trudzie pracy na roli. Wielokrotnie podkreślał znaczenie wsi i rolników, ludzi od dawien dawna, zapewniającym nam pożywnie. Oto cytaty kilku homilii skierowanych do rolników, wygłoszonych podczas pielgrzymek do Polski:

Oto człowiek, którego Bóg stworzył na swój obraz i podobieństwo, stworzył jako mężczyznę i kobietę, stworzył pośrodku widzialnego wszechświata. Oto człowiek, do którego Stwórca mówi: “Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną” (Rydz 1, 28). Bóg, daje człowiekowi ziemię i zadaje mu ją. W ten sposób zaś zadaje mu pracę: pracę wszystkimi postaciami, jaką ona przybierze w dziejach rodzaju ludzkiego, wraz z postępem i rozwojem ludzkiej wiedzy o świecie i o sobie.”
Gdańsk, 12 czerwca 1987 r.

“Staje się ta ziemia – warsztat pracy rolnika – ziemią, która rodzi i karmi, jakimiś podobieństwem matki: matka – ziemia. O innych zakładach pracy tak zwykle się nie mówi”.
Łomaża, 4-5 czerwca 1991 r.

“Z wdzięcznością i z szacunkiem chylę głowę przed tymi, którzy przez wieki użyźniali tę ziemię potem, a gdy trzeba było stawać w jej obronie, nie szczędzili krwi. Z tą samą wdzięcznością i szacunkiem zwracam się do tych, którzy i dziś podejmują ciężki trud służby ziemi. Niech Bóg błogosławi pracy waszych rąk, niech Bóg błogosławi pracy rolnika”.
Krosno, 10 czerwca 1997 r.

,”Jeżeli mówię o poszanowaniu ziemi, nie mogę zapomnieć o tych, którzy najbardziej są z nią związani, którzy znają jej wartość i godność. Myślę tu o rolnikach, którzy nie tylko na Zamojszczyźnie, ale w całej Polsce, bezpośrednio zmagają się z ziemią, czerpiąc z niej owoce niezbędne dla życia mieszkańców miast i wsi. Nikt tak jak pracujący na roli nie może zaświadczyć o tym, że wyjałowiona ziemia nie daje plonów, zaś pielęgnowana z miłością jest szczodrą karmicielką. Z wdzięcznością i szacunkiem chylę głowę przed tymi, którzy przez wieki użyźniali tę ziemię potem czoła, a gdy trzeba było stawać w jej obronie, nie szczędzili również krwi”.
Zamość, 12 czerwca 1999 r.

MS
foto: wikipedia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności