Drób nadal w dołku

Drób

W ocenie ekspertów Banku PKO BP popyt na mięso drobiowe wciąż jest niedostateczny, co negatywnie wpływa na ceny żywca drobiowego.

Według Ministerstwa Rolnictwa i rozwoju Wsi w sierpniu przeciętna cena skupu kurcząt w Polsce była niższa o 8,0% r/r  (vs -7,4% r/r w lipcu). Pogłębia się skala spadków cen skupu indyków. W sierpniu były one tańsze o 15,5% r/r po spadku o 12,7% r/r w lipcu. Mimo że czerwiec przyniósł, pierwszy od grudnia’19, wzrost wolumenu sprzedaży zagranicznej mięsa i podrobów drobiowych (+2,1% r/r vs 11,9% r/r w kwietniu i -5,2% r/r w maju), to wciąż jej wartość była niższa o 11,7% r/r (dane MinFin i Eurostatu) – informuje dr Agnieszka Grabowiecka Łaszek z Zespołu Analiz Sektorowych Departamentu Analiz ekonomicznych Banku PKO BP.

Zdaniem bankowych analityków szansą na większy wzrost sprzedaży zagranicznej drobiu jest uzyskanie przez Polskę statusu kraju wolnego od grypy ptaków, umożliwiające wznowienie wysyłek polskiego drobiu m.in. na rynek chiński.

– Niekorzystnym czynnikiem dla rynku drobiu są z kolei prawdopodobne spadki cen trzody chlewnej w najbliższych tygodniach, związane z ASF w Niemczech. Ryzyko dla wzrostu stanowi możliwość ograniczenia uboju rytualnego (jedynie dla potrzeb związków religijnych), związane z propozycją projektu zmian w ustawie o ochronie zwierząt, a także rosnąca konkurencja na rynkach międzynarodowych – dodaje Agnieszka Grabowiecka – Łaszek.

Samuel Skrzysz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności