Dożynki Rybackie na Lubelszczyźnie

Róża z sandacza oraz fantazja szczupakowo-karpiowa z sosem bakaliowym, to nie tylko najnowsze propozycje potraw na wigilijny stół, ale także zwycięzcy konkursu rozstrzygniętego podczas tegorocznych Dożynek Rybackich 5 grudnia w Jakubowicach Konińskich. Współorganizatorem imprezy ifundatorem nagród był w tym roku Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego.

Pomysłodawcami dożynek są właściciel Dworu Anna” Kazimierz Gajek oraz Witold Mazurkiewicz. Jesienny Stół Ryb, jak nazywana jest ta impreza,od siedmiu lat przyciąga do Jakubowic zarówno gospodarstwa rybackie, restauracje i szkoły gastronomiczne, które mają tu szansę zaprezentować swój warsztat, jak i smakoszy, upatrujących w dożynkach wyśmienitą okazję do degustacji rybnych specjałów oraz poznania kulinarnych nowinek. Z niesłabnącym zainteresowaniem w imprezie biorą udział i uczestnikom kibicują regionalne media. To m.in. ich szefowie – w roli jurorów – decydują o wynikach konkursu.J ak było w tym roku? W kategorii “restauracje i szkoły” triumfował Zespół Szkół Ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego z Kamionki, doceniony za wspomnianą już fantazję szczupakowo-karpiową z sosem bakaliowym. Uczniów wspierali w projekcie Maria i Marek Filipiakowie zGospodarstwa Rybackiego “Samoklęski”. Pozostałe miejsca podium zawłaszczyli restauratorzy zZielonego Dworku w Kraśniku, których potrawy – karp z fizołami isosem borowikowym (IImiejsce) ipstrąg z kaszą gryczaną z suszonymi grzybami (III miejsce) – bardzo przypadły do gustu jurorom. W kategorii “gospodarstwa rybackie i koła gospodyń” pierwsza nagroda trafiła do Koła Gospodyń Wiejskich w Moszczance – za różę z sandacza, a druga i trzecia – do Gospodarstwa Rybackiego “Pustelnia” z Opola Lubelskiego, które reprezentowali Zygmunt Daczka, Halina Daczka oraz Anna Pyć. Jurorzy docenili ich sztandarowe potrawy, czyli: karp wędzony w dzwonkach oraz szyneczkę z karpia. >Ta ostatnia figuruje już na lubelskiej liście produktów tradycyjnych prowadzonej przez ministra rolnictwa. Nagrodę publiczności otrzymał z kolei zajazd Biesiada z Bogucina, za karpia w sosie brokułowym.
“Musimy pamiętać, że województwo lubelskie rybami stoi – wyjaśnia zainteresowanie imprezą dyrektor marszałkowskiego Departamentu Rolnictwa i Środowiska Sławomir Struski. – Mamy ponad tysiąc hektarów lustra wody stawów hodowlanych, co sytuuje nasz makroregion jako jeden z pierwszych w kraju. Nie możemy szansy, jaką daje nam lubelskie rybactwo zaprzepaścić. Jesteśmy w stanie podbić serca i podniebienia najwytrawniejszych smakoszy naszymi specjałami, tj. szynką z karpia i pasztetem ze szczupaka. O te rarytasy dopytują się już nie tylko mieszkańcy Lubelszczyzny, ale także innych regionów Polski”.

Źródło: UMWL