Dobrostan zwierząt – brutalny faul na hodowcach opasów

Według naszego znanego reportażysty Ryszarda Kapuścińskiego, czasami trzeba przeczytać sto stron, żeby napisać jedną. O tej zasadzie chyba zapomnieli autorzy  przygotowanego przez resort rolnictwa projektu Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej. Ministerialni urzędnicy w części poświęconej dobrostanowi zwierząt uzależnili otrzymanie płatności do opasów od posiadania przez hodowcę oświadczenia od kupującego o niestosowaniu uboju rytualnego.

Dziwny to zapis, szczególnie teraz, kiedy obostrzenia związane z pandemia COVID-19  znacznie ograniczyły obrót produktami rolno-spożywczymi, w tym też żywcem wołowym. Dlatego teraz ważne dla rolnika jest przede wszystkim, aby miał gdzie sprzedać i za swój towar otrzymać godziwą cenę.  Jak będzie marudził, to może się zdarzyć, że przerośniętych opasów nikt nie kupi i będą nadawały się jedynie na karmę dla psów i kotów.

Staropolskie przysłowie mówi – kto ma głowę na karku, zarobi na czapkę. Wspomniany zapis  wyklucza zdobycie na ten cel odpowiednich funduszy, a na pewno ambicje hodowców nie są ograniczone jedynie do produkcji wołowiny na nasz krajowy rynek, bo koszt produkcji jest wysoki, a zysk niewielki. Rezygnacja z rynku halal i koszernego to faul na eksporcie.  Na piłkarskim boisku należałaby się za niego czerwona kartka, a w polityce rolnej…

Czytaj także: Ardanowski: ideologie i kwestia uboju rytualnego nie mogą decydować o podziale środków w ramach WPR

Szczególnie, że jak czytamy na stronie internetowej Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, propozycje rozwiązań przedstawione w projekcie Planu Strategicznego dla WPR zostały wypracowane w trakcie prac zespołów skupiających środowiska eksperckie, zaangażowane do oceny stanu oraz zidentyfikowania najistotniejszych potrzeb i wypracowania sposobu ich realizacji. Na czele tych zespołów stają  przedstawiciele, a czasami też szefowie największych w Polsce związków hodowców zwierząt. Czyżby bywając często w Warszawie zapomnieli, skąd się wywodzą i kogo reprezentują?

To oczywiście nie jest jeszcze rozwiązanie ostateczne. Uwagi do projektu Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej można zgłaszać do 15 lutego 2021 roku.

Każdy zainteresowany ma możliwość zapoznania się z projektem PS dla WPR i zgłoszenia swojego stanowiska poprzez specjalny formularz. Dokumenty te dostępne są na stronie: www.gov.pl/web/wprpo2020/konsultacje-spoleczne-planu-strategicznego-dla-wpr.

Zgłoszone uwagi pomogą w wypracowaniu rozwiązań, które będą szansą dla Polski w kształtowaniu przyszłych instrumentów interwencji. Ułatwią dostosowywanie ich do krajowych uwarunkowań, przy jednoczesnym kształtowaniu zasad i warunków dostępu do wsparcia – informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jaki będzie ostateczny kształt Planu Strategicznego dla WPR? Przekonamy się za kilka miesięcy. Zgodnie z przysłowiem hinduskim prawda jest siostrą czasu. Dlatego dziś rolnicy nie powinni się denerwować, ponieważ nie warto, jak twierdził Ernest Hemingway, mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych.

5 KOMENTARZE

  1. Dziękujemy i za to że chociaż tak uratujemy setki tysięcy zwierząt przed mękami przed śmiercią, pamiętajmy zwierzęta nam służą całe swoje krótkie życie niech odchodzą bez bólu godnie to jest niepotrzebne my nie jesteśmy mordercami my Polacy .Czekamy na piątkę dla zwierząt bo zostały psy które całe życie są na łańcuchach,schroniska prywatne w których mordują i w skrajnych warunkach trzymają psy bez wolontariatu ukrywają zło przykład Radysy,no i norki i inne futrzaki też ukrywają tortury tych biednych zwierzat mało kto wie że np norki żyją zaledwie kilka miesięcy po kilkanaście w 1 ciasnej klatce zagrażają się bo nie mają jedzenia na czas picia zucaja nimi traktują jak rzecz tylko dla zysku a my Polacy i tak nie nosimy futer po co ta rzeź 400 hodowców bogatych ludzi trzyma w garści część rządu reszta się boi bo gnuj wyrzucają straszą gdyż rolnicy nie rozumieją że oni nic nie stracą to jest dla dobra zwierząt ,7mln norek co roku zabijają na export po paru miesiącach życia. .tak nie może być.

    • A ty co panienka weganka co mieca nie je i wszyscy na Facebooku o tym wiedzą ale jak na miasto uderzy i się nachleje to żre mieso aż się uszy trzęsą a i z kopa na chodniku psu zasadzi jak się paleta pod nogami. Takich mamy ludzi
  2. Puda wprowadza zakaz uboju rytualnego po cichu uzależnia dopłaty co to jest czy tak postępuje minister rolnictwa komu zależy na załamaniu eksportu wołowiny i spadku cen

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności