Początek nowego tygodnia przynosi dobre wieści z giełd towarowych. Ceny zbóż i rzepaku poszły w górę. Szczególnie w drugim przypadku; rzepak skorzystał ze wsparcia m.in. ze strony wczorajszego raportu MARS i zdrożał w najczęściej notowanym kontrakcie na listopad 7 EUR/t, kończąc dzień na poziomie 501,5 EUR/t.
W najnowszym biuletynie MARS szacunki plonu z hektara w UE zmniejszono z 3,16 do 3,10 t. Kolejnym czynnikiem windującym wczoraj ceny rzepaku były informacje o suszy w Kanadzie; deficyt opadów i wysokie temperatury w kluczowej fazie rozwoju roślin mogą negatywnie wpłynąć na dotychczas dobrze zapowiadające się zbiory. Z tego też względu kontrakty terminowe w Winnipeg osiągnęły najwyższe od końca maja wartości. Rzepak dostał także wsparcie z rynku soi i oleju palmowego.
W przypadku pszenicy najczęściej notowany kontrakt grudniowy zdrożał o 0,75 EUR/t do 231,75 EUR/t, a w Chicago cena w kontrakcie wrześniowym wzrosła o 5,25 ct do 548 ct/bu. MARS tylko nieznacznie podniósł prognozę plonowania pszenicy w UE z 5,86 do 5,87 t/ha. Ze względu na warunki pogodowe zbiory we Francji i w Niemczech są utrudnione.
Cena kukurydzy z nowych zbiorów pozostała bez zmian – 217 EUR/t. MARS obniżył prognozę plonów kukurydzy z 7,55 t/ha w czerwcu do 7,24 t/ha.












