Dobrać rodzaj zabezpieczenia do warunków na polu

Pług Rabe Super Albatros

Maszyny uprawowe zawsze pracują w trudnych warunkach i z dużym obciążeniem, dlatego niebagatelną rolę producenci przykładają do zabezpieczeń przeciw przeciążeniom, w które wyposażane jest obecnie każde tego typu narzędzie.

Zabezpieczenie elementów roboczych to jedno, ale poszczególne rozwiązania będą się od siebie różniły ze względu na koszt maszyny i wygodę w eksploatacji. Zasadniczo najwygodniejsze będą zabezpieczenia typu non-stop, jednak przy zakupie maszyny będą też droższe (w przypadku zabezpieczeń hydraulicznych nawet znacznie) od zabezpieczeń śrubowych. Jak wyglądają poszczególne rozwiązania i z czym trzeba się liczyć stając przed wyborem różnych rodzajów zabezpieczeń?

Zabezpieczenia śrubowe

Te, jako najtańsza opcja, wykorzystywane są przez niemal każdego producenta w pługach, gruberach czy głęboszach. W tym przypadku ząb roboczy lub korpus płużny po natrafieniu na przeszkodę ścina ustawioną w poprzek śrubę zabezpieczającą (o ile oczywiście osiągnie odpowiednią siłę wyzwalania) i odchyla się do tyłu. Nieco inaczej system zabezpieczenia śrubowego wymyślili inżynierowie firmy Kuhn; tutaj kierunek siły wyzwalania pokrywa się z kierunkiem położenia śruby, dzięki czemu ta nie zakleszcza się w otworze.

Zaletą zabezpieczeń śrubowych jest przede wszystkim o wiele niższy koszt produkcji narzędzia niż w przypadku zabezpieczeń typu non-stop. Tego typu zabezpieczenia to także niższa masa narzędzia, a więc zalet jest całkiem sporo. Zabezpieczenia śrubowe to rozwiązanie idealne, o ile nie mamy do czynienia z zakamienionymi polami. W takim przypadku mogą stać się prawdziwym przekleństwem przez konieczność nieustannego wysiadania z ciągnika w celu przywrócenia korpusu z powrotem do pozycji roboczej…

Zabezpieczenia non-stop

W przypadku zabezpieczenia sprężynowego po najechaniu na przeszkodę sprężyna (w zależności od maszyny) jest ściskana lub rozciągana. Bardzo dużą zaletą takiego rozwiązania jest fakt, że po pierwsze mamy już do czynienia z zabezpieczeniem bez przerwy, a więc nie musimy każdorazowo po przekroczeniu siły wyzwolenia opuszczać ciągnika (narzędzie dzięki sprężynie samo wraca do pozycji roboczej po ominięciu przeszkody), drugą zaś to, że rozwiązanie jest stosunkowo proste, bezawaryjne i daje wiele możliwości; mamy tutaj zarówno do czynienia z systemami umożliwiającymi ruch w jednej płaszczyźnie (podobnie jak w przypadku zabezpieczeń śrubowych) jak i w wielu płaszczyznach; dobrym przykładem może być tutaj agregat Amazone Centaur z systemem 3D, w którym zęby odchylają się w trzech płaszczyznach. Zabezpieczenia sprężynowe bywają też stosowane w bronach talerzowych (chociaż tutaj prym wiodą elastomery), stanowiąc jednocześnie podzespół odpowiadający za docisk talerza do gleby (np. Lemken Rubin).

Dużą skutecznością w zabezpieczaniu elementów roboczych przed uszkodzeniem mają zabezpieczenia resorowe stosowane z powodzeniem przez firmę Kverneland, ale i przez polskich producentów, jak choćby Agro-Masz czy Unię; siła wyzwalania jest tutaj regulowana poprzez liczbę piór resora i w ten sposób istnieje możliwość dostosowania zabezpieczenia do warunków glebowych. Tego typu rozwiązanie to dobry kompromis pomiędzy ceną a skutecznością.

Najbardziej zaawansowane zabezpieczenia – hydrauliczne – korzystają z siłownika hydraulicznego na każdym korpusie połączonego z akumulatorem hydrauliczno-gazowym, którego rolą jest utrzymanie siły wyzwalania ustalonej za pomocą zaworu ciśnienia. Rozwiązanie to jest najbardziej zaawansowane, a co za tym idzie, najdroższe. Jego niezaprzeczalną zaletą jest jednak możliwość płynnego ustalania siły wyzwalania, dzięki czemu można je błyskawicznie dostosować do warunków glebowych. Pługi z tego rodzaju zabezpieczeniem należą do najcięższych (siłownik hydrauliczny na każdy korpus pługa) i występują we flagowych modelach wielu producentów (np. pługi Poettinger Nova, Kuhn Master NSH czy Maschio Unico NSH).

Przemyśleć decyzję

Decyzję o wyborze poszczególnego rodzaju zabezpieczeń w naszej maszynie będą oczywiście determinowały warunki, w jakich pracujemy. W przypadku kiedy na naszych polach nie ma lub prawie nie ma kamieni, warto postawić na najprostsze i zarazem najtańsze warianty; zabezpieczenie hydrauliczne dla 3-skibowego pługa może oznaczać dopłatę nawet kilkunastu tys. zł. Z kolei na glebach ciężkich i mozaikowych z dużą ilością kamieni, pomimo solidnej dopłaty, może okazać się najlepszym rozwiązaniem.

Łukasz Wasak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności