Dobra praktyka rolnicza w uprawie zbóż ozimych

Jesień to czas, który większość roślin ozimych wykorzystuje do zaprogramowania plonu oraz zgromadzenia zapasów niezbędnych składników do szybkiego wiosennego rozpoczęcia wegetacji.

Rolnicy często zadają sobie pytanie, który z makro i mikroelementów jest najważniejszy? Pytanie to nabiera szczególnego znaczenia, gdy mamy do czynienia z uprawami ozimymi. Jesienna wegetacja uzależniona jest od przebiegu warunków pogodowych. W ostatnich latach wegetacja przebiega niestandardowo, zatem trudno jest przewidzieć, w którym momencie rośliny wejdą w okres spoczynku zimowego. Zatem, myśląc o mineralnym żywieniu nie możemy pozwolić sobie na pominięcie żadnego składnika pokarmowego.
Już Justus von Liebieg w sformułowanym w 1841 r prawie minimum stwierdził, że składnik pokarmowy, który w glebie znajduje się w najmniejszej ilości będzie decydował o wysokości plonu. Jak zatem widać, uprawiając zaawansowane genetycznie odmiany nie możemy sobie pozwolić na oszczędności związane z nawożeniem. Dotyczy to zarówno makroelementów, jak i mikroelementów.

Nawożenie startowe zbóż jest już za nami, oceniając stan plantacji możemy jedynie uzupełnić ewentualny niedobór podstawowych makroelementów ze szczególnym uwzględnieniem tych, które decydować będą o dobrym wejściu w okres spoczynku zimowego. Do tych elementów zaliczamy przede wszystkim fosfor, potas, magnez i siarkę. Osobnym zagadnieniem jest azot, ewentualne jego uzupełnienie polega na obserwacji stanu odżywienia łanu i przebiegu pogody.
Fosfor zapewnia energię, która wykorzystywana jest do szybkiego zbudowania systemu korzeniowego. Dobrze rozwinięty system korzeniowy to „aparat gębowy” rośliny, dzięki niemu pobierana jest woda i składniki niezbędne do zbudowania części wegetatywnej.
Potas – biokatalizator roślinny, reguluje działanie wielu hormonów roślinnych, reguluje gospodarkę wodną, uczestniczy w transporcie azotu. Jego wysoka koncentracja w soku roślinnym wpływa na zimotrwałość.
Magnez – główny element chlorofilu. Odpowiedzialny jest za proces fotosyntezy, czyli produkcję węglowodanów – związków energetycznych w roślinie.
Siarka wpływa na wykorzystanie azotu, 1 kg siarki w niedoborze to strata 10-15 kg N. Decyduje o składzie aminokwasowym i jakości białka.

Należy pamiętać, że dobrze odżywiony łan jest odporniejszy na ataki patogenów, głównie chorób grzybowych. Odpowiednio zbilansowane nawożenie makro i mikroelementami ma ogromne znaczenie w podnoszeniu kondycji i zdrowotności upraw.
Przejęło się, że najważniejszymi mikroskładnikami w uprawie zbóż są miedź i mangan. Jednak i pozostałe mikroelementy w związku z pełnieniem wielu niespecyficznych funkcji regulacyjnych należy uwzględnić w uzupełniającym dokarmianiu zbóż.
Wpływ na przezimowanie i wiosenny start wegetacji mają: cynk i mangan, które stymulują wzrost systemu korzeniowego, podnoszą odporność na stres spowodowany niedoborem wody, miedź i cynk podnoszą odporność na niskie temperatury, mangan, miedź i cynk wpływają na podniesienie odporności na choroby grzybowe, jest to szczególnie ważne w przypadku długiej i ciepłej jesieni.
Za parametry jakościowe plonu odpowiedzialne są: miedź i bor, które decydują o zawiązywaniu ziarniaków, miedź wpływa na zawartość białka w ziarnie, cynk determinuje lepsze wykształcenie ziarna ( MTZ).
Jak widać wpływ mikroelementów jest nie do przecenienia. Ich działanie sprowadza się do dwóch najważniejszych obszarów funkcjonowania metabolizmu: racjonalnej gospodarki azotem i podniesieniu odporności na presję patogenów.
Uwzględniając powyższe elementy odpowiedź na pytanie, które składniki stosować w jesiennym dokarmianiu dolistnym jest prosta – wszystkie.
Stosowanie dokarmiania dolistnego mikroelementami i podstawowymi makroelementami powinniśmy traktować, jako dobra praktykę rolniczą, należy stosować je profilaktyczne. Nie czekać aż pojawią się oznaki niedoborów, bo wtedy jest już za późno. W takim przypadku możemy spodziewać się jedynie stabilizacji wysokości plonu.

W jesiennym odżywianiu zbóż na uwagę zasługują preparaty do dokarmiania dolistnego:
Grupa produktów ASX plus, z których na szczególną uwagę zasługuje nawóz ASX Fosfor plus zawierający podstawowe makroelementy N, K, Mg oraz wysoką zawartością fosforu i pakiet niezbędnych mikroelementów: bor, miedź, cynk, molibden, mangan, żelazo. Zgodnie z zaleceniami w uprawie zbóż stosuje się 2-3 kg/ha w fazie 6 liści. Do zabiegu należy użyć 200-300 l wody. Nawóz można łączyć z większością środków ochrony roślin.
Idealnym uzupełnieniem mikroelementów jest nawóz Mikrostar complex z niezbędnymi mikroskładnikami takimi jak: bor, miedź, kobalt, cynk, żelazo, mangan, molibden.
Zalecana ilość w przypadku zbóż to 0,5-1 kg/ha. Można stosować go łącznie z innymi nawozami dolistnymi oraz ze środkami ochrony roślin.
W myśl powiedzenia „lepiej zapobiegać niż leczyć” uwzględniajmy w planach nawozowych profilaktyczne stosowanie mikroelementów.

Artur Kozera