Część plantacji z pszenicą jest w fazie liścia flagowego. To bardzo ważna faza wzrostu i wiele się w niej dzieje. To jest również moment, gdy na plantacjach można zauważyć zasychanie dolnych liści.
Liść flagowy to ostatni liść, jaki wytwarzają zboża. Jest on niezmiernie ważny, bo w przypadku na przykład pszenicy odpowiada za plon na poziomie około 40-50%. To właśnie w tej fazie kształtuje się ostatecznie liczba ziarniaków, czyli liczba kłosków i kwiatów w kłosie.
Liść to organ odpowiedzialny za fotosyntezę. Ma on za zadanie chwytać energię słoneczną i wykorzystywać ją w procesie fotosyntezy do budowania związków organicznych. Liście przetwarzają światło słoneczne na energię, którą wykorzystują do wzrostu. W liściu jest chlorofil – i to właśnie ten barwnik absorbuje energię świetlną potrzebną do przeprowadzenia fotosyntezy.
Na początku, gdy liść flagowy rozpoczyna swój rozwój, to dostaje asymilaty ze starszych liści. Ale gdy osiąga około 20-30% swojej wielkości to jest już samowystarczalny. Od tego momentu, dostarcza on asymilaty do innych organów, w tym właśnie do kłosa.
Dlatego tak ważne jest, żeby ten liść był zdrowy i dobrze „odżywiony”. Zbyt niska zawartość azotu w liściu flagowym prowadzi do zamierania kwiatków. Dlatego warto podczas zabiegu T-2, czy zabiegu T-2/T-3 podać jeszcze mikroelementy, w tym żelazo, molibden oraz nieduży dodatek miedzi i boru. Mikroelementy te będą pomocne podczas kwitnienia i zawiązywania ziarniaków. „Na liść flagowy” można podać jeszcze trzecią dawkę azotu, która będzie wpływać na MTZ. Jednak w tym roku na wielu plantacjach jest zbyt sucho i taki zabieg nie jest wskazany.
Sole mineralne i inne substancje zgromadzone w liściach są eksportowane do rozwijającego się kłosa. W tym okresie starsze liście zaczynają zasychać. Powstają w nich inhibitory wzrostu, takie jak kwas abscysynowy i etylen. Hamowany jest dopływ cytokinin i giberelin. W wyniku zmian w gospodarce hormonalnej następuje ubytek suchej masy starszych liści i spada w nich zawartość chlorofilu. Liście wysychają i zmieniają swój kolor na brązowy. Stąd widok obumierających i zasychających najstarszych liści to wynik fizjologii roślin.











