Dieta krów na upalne dni

0
663

Jednym z czynników ograniczających negatywne skutki stresu cieplnego jest odpowiednie żywienie zwierząt. Wysoka temperatura otocznia obniża pobranie paszy, co sprawia, że krowa przyjmuje mniej energii, białka, witamin i minerałów. Głównym wyzwaniem dla hodowcy w tym czasie powinno być podjęcie kroków prowadzących do zwiększenia pobrania paszy przez zwierzęta.

Zaspokojenia wysokich wymagań pokarmowych można dokonać przez poprawę jakości pasz objętościowych, zawierających w swoim składzie więcej rozkładalnego NDF-u oraz zwiększając pasaż treści przez przewód pokarmowy. W tym przypadku sprawdzają się wysłodki buraczane. Warto zwiększyć również do bezpiecznych granic (kwasica) poziom skrobi w dawce, stosując śruty zbóż. Szczególnie pomocnym komponentem do przebudowywania dawek pokarmowych w okresie letnim dla krów mlecznych jest tłuszcz. Należy on do składników pokarmowym, które w wyniku fermentacji w przewodzie pokarmowym oraz w wyniku metabolizmu tkankowego oddają mało ciepła. Podlegając w małym stopniu katabolizmowi żwaczowemu tłuszcz jest szczególnie pomocny przy zmniejszaniu metabolizmu cieplnego. Ponadto, dodatek tłuszczu w dawce zwiększa koncentracje energii. Ogólny udział tłuszczu w diecie dla krów mlecznych nie powinien być wyższy niż 5%. Dodatek ponad podany poziom powinien stanowić tłuszcz obojętny dla fermentacji żwacza. Ogólne wymagania są następujące: 30-40% ogólnego tłuszczu w diecie może pochodzić z całych, pełnotłustych nasion oleistych, 40-45% z pozostałych komponentów dawki oraz 15-30% powinny stanowić tłuszcze obojętne dla żwacza. Te ostatnie to tłuszcze chronione – sole wapniowe lub amidy kwasów tłuszczowych tłuszczu zwierzęcego, olejów oraz tłuszczów roślinnych. W swoim składzie zawierają nie mniej niż 80% tłuszczu surowego, w którym nienasycone kwasy tłuszczowe stanowią 50%, w tym szczególnie cenne kwasy linolowy oraz linolenowy (około 10%). Tłuszcz chroniony nie wpływa niekorzystnie zarówno na zdrowie, jak i na procesy fermentacyjne w żwaczu.

Podczas stresu cieplnego również wysoki poziom białka rozkładanego w żwaczu wpływa niekorzystnie, zmniejszając wydajność mleczna krów.

W czasie upałów istotnym staje się właściwe zarządzanie stołem paszowym krów. Latem kiszonki nie są do końca wyjadane. Trzeba absolutnie codziennie usuwać niedojady, nadają się tylko do wywiezienia na pryzmę kompostową. Dużym problemem jest również przesuszanie się TMR-u na stołach paszowych. Z tych względów warto dodawać do wozu paszowego od 60 do 100 litrów wody na tonę paszy. Woda w tym przypadku podkreśla smak mieszanki i powoduje lepsze jej pobieranie. Takie postępowanie w pewnym stopniu uniemożliwia zwierzętom wybierania z paszy drobnych, co smaczniejszych kąsków”, czyli paszy treściwej.

Dodając wodę do wozu paszowego trzeba zwracać uwagę na to, co z niego wysypujemy. Jeśli TMR jest za mokry, również może się szybciej zagrzewać, co nie jest bez znaczenia. Zwierzęta jedzą go wtedy mniej, a mimo to bardzo często produkują duże ilości mleka. Do jego produkcji wykorzystują więc swoje rezerwy energetyczne, co pociąga za sobą potężny deficyt energetyczny, a to jest pierwszy krok do braku rui i nieskutecznej inseminacji.
Z praktyki wiadomo, że jeśli TMR-y się obsypują, to krowy lubią pomijać cząstki miksu dłuższe niż 20 mm i wybierają drobniejsze, o wielkości poniżej 2 mm. Konsekwencją takiego selektywnego pobierania paszy jest zmniejszenie wydzielania śliny, zakwaszenie treści żwacza, ograniczenie ruchliwości (perystaltyki) przewodu pokarmowego oraz mniejsza strawność pobranego w dawce włókna. Na paszę krócej przebywającą w żwaczu, krócej oddziałuje mikroflora tej części przewodu pokarmowego. Efektem jest zmniejszenie strawności włókna, pociągające za sobą obniżenie wartości energetycznej pobranej paszy, co jest zjawiskiem niekorzystnym. Takie postępowanie krów pociąga za sobą również niepożądane dla ich zdrowia skutki. Przede wszystkim obniża się kwasowość treści żwacza, co po okresie upałów daje “wysyp” kulawizn w stadzie.
Zagrzanie pasz przyczynia się do spadku odporności krów oraz podtruwania toksynami grzybowymi. Skutkiem takiego “przebierania” w paszy TMR jest zazwyczaj spadek procentowej zawartości tłuszczu w mleku. Mechanizm tego zjawiska polega na powstawaniu w żwaczu dużych ilości kwasu propionowego w wyniku fermentacji pasz treściwych. Izomery tego kwasu hamują syntezę tłuszczu mleka z kwasu octowego. Kwas octowy powstaje głównie w wyniku fermentacji pasz objętościowych. Dlatego, jeśli w naszym paszowozie nie udaje się uzyskać takiej struktury TMR, która uniemożliwiałaby jego sortowanie przez krowy, należy wprowadzić do dawki pasze wilgotne np. młóto browarniane, kiszone prasowane wysłodki buraczane, melasę lub preparaty melasopodobne lub najzwyklej w świecie dolać wody. Stosowanie pasz granulowanych (np. wysłodków buraczanych, mieszanek treściwych), z kolei ułatwia zwierzętom wybieranie i sortowanie paszy. Zbyt suchy TMR szybko się rozwarstwia. Częstsze więc zadawanie TMR-u, nawet 3-krotne w ciągi dnia nie dopuszcza do jego przesychania. Postępowanie takie szczególnie godne jest polecenia w przypadku krów najbardziej wydajnych.
Dodatek kwasu mrówkowego podczas mieszania TMR może sprawiać, iż pasza dłużej zachowa swoją smakowitość. W czasie upałów warto też zwiększyć poziom niektórych minerałów. Zaleca się poziom potasu w 1 kg s.m. rzędu 1,5-1,6% (K2CO3, KHCO3), sodu – 0,45-0,60% oraz magnezu – 0,34-0,40% (MgO). Szczególnie korzystne jest podawanie lucerny, gdyż roślina ta może zawierać nawet do 3% potasu. Udział chloru powinien wynosić 0,25-0,35%. Należy również stosować dodatki stabilizujące pH płynu żwaczowego (NaHCO3, KHCO3) oraz fermentację (kultury drożdży).

Kalkulując dawkę dla krów na okres upałów, szczególnie uważnie należy liczyć węglowodany – NDF, ADF oraz NFC. Zaleca się następujące bezpieczne wielkości graniczne: NDF – nie mniej niż 25%, ADF – nie mniej niż 18%, zaś NFC – nie więcej niż 42%.Przekraczanie wymienionych wartości, letnią porą może skutkować padnięciami krów o najwyższej wydajności.

Reasumując, podczas upałów, trzeba przestrzegać następujących zasad żywienia krów:
•kiszonki trzeba chronić przed zagrzewaniem,
•TMR zadawać przynajmniej 2 razy dziennie, większą część dobowej racji podczas odpasu popołudniowego (w chłodniejszy czas krowy pobierają więcej paszy),
•paszę przygotowywać tuż przed zadaniem,
•usuwać niedojady, zaś stoły paszowe utrzymywać w czystości,
•do TMR dodawać 60-100 litrów wody na tonę, aby nie dopuszczać do przesuszenia i wzrostu zawartości s.m. dawki,
•stosować dodatek tłuszczu obojętnego dla żwacza, co podwyższa wartość energetyczną dawki,
•zwiększać podaż minerałów (K, Na, Mg) i witamin (C, E).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności