Deszczowe żniwa – trudne wyzwania

0
377

W naszej strefie klimatycznej, pora żniw raz przypada w okresie suchym, z kolei w inne lata towarzyszą jej nadmierne opady deszczu. W tym roku również warunki pogodowe będą wywierały istotny wpływ na plonowanie roślin zbożowych. Zimna i wyjątkowo deszczowa wiosna spowodowała liczne podtopienia upraw, zalewiska i wyleganie zbóż. Zachmurzenie oraz opady przez wiele dni w maju i czerwcu uniemożliwiły zastosowanie w odpowiednich terminach środków ochrony roślin. Ekonomia dodatkowo zadecydowała, że rolnicy użyli niższe dawki nawozowe oraz tańsze i nieco gorsze środki ochrony roślin.

W efekcie zboża zostały zaatakowane licznymi grzybami pleśniowymi i chwastami. Utrzymujący się w lipcu, na znacznym areale w kraju, od ponad miesiąca, brak opadów atmosferycznych znacznie przyśpieszył dojrzewanie zbóż. W tym czasie kłosy nie zdążyły się odpowiednio wykształcić, a ziarna wypełnić. Wszystko to powoduje, że spadek plonów w stosunku do ubiegłego roku może wynieść nawet 20%.
Jak w takiej sytuacji postępować, aby straty w plonach były jak najmniejsze?

Zebrane kombajnami w czasie 1-2-dniowych przerw między opadami wilgotne ziarno należy natychmiast po zbiorze zakonserwować, gdyż przechowywane, wilgotne niekonserwowane ziarno, po kilku godzinach od zbioru na skutek szybkiego rozwoju bakterii tlenowych zagrzewa się, pleśnieje i gnije. W efekcie metabolizmu grzybów powstaje woda i wzrasta temperatura ziarna, co stwarza doskonałe warunki do dalszego rozwoju grzybów pleśniowych. Efektem działalności grzybów jest znaczne obniżenie wartości pokarmowej ziarna, przejawiające się zmniejszeniem zawartości węglowodanów i białek, w tym aminokwasów egzogennych. Należy również pamiętać, że groźne dla organizmu zwierząt są produkty metabolizmu grzybów pleśniowych – mykotoksyny. Skarmianie ziarna skażonego toksynami grzybowymi wpływa na obniżenie efektów produkcyjnych (przyrosty masy ciała, wskaźniki rozrodcze), wywołuje uporczywe biegunki, a nawet upadki zwierząt. Wilgotne ponad normę ziarno, jak najszybciej powinno być zakonserwowanie jednym z trzech sposobów: przez zakiszanie, konserwowanie metodami chemicznymi lub suszenie.

W przypadku zbóż paszowych suszenie jest najdroższą metodą zabezpieczania wilgotnego ziarna. Przy zbiorze ziarna o wilgotności 14-16%, można zastosować dosuszanie ziarna zimnym lub gorącym powietrzem. W tym zakresie stosowane są różne rozwiązania, zależnie od miejsca dosuszania ziarna. W wytwórniach pasz i dużych magazynach zbożowych stosuje się najczęściej dosuszanie gorącym powietrzem w silosach zbożowych. W handlu znajdują się w sprzedaży nowoczesne suszarnie kaskadowe, zarówno stacjonarne jak i przewoźne, suszące ziarno w gorącym strumieniu ogrzanego powietrza. Ziarno dosuszone zachowuje naturalną wartość paszową, a w większości przypadków zadowalającą wartość siewną. Proces suszenia zachodzi jednak powoli, jest kosztowny, stąd metoda ta posiada ograniczony zakres stosowania. Sposobem tym zabezpiecza się głównie ziarno konsumpcyjne.

Najprostszym sposobem konserwowania wilgotnego ziarna paszowego jest jego kiszenie. Polega na przeprowadzaniu (przetwarzaniu) cukrów zawartych w ziarnie przez bakterie mlekowe występujące powszechnie w przyrodzie do kwasu mlekowego i octowego. Zjawisku towarzyszy obniżenie kwasowości ziarna z pH 6-6,5 do pH około 3,5-4. Procesy fermentacyjne można stymulować dodatkiem bakterii kwasu mlekowego w postaci preparatów bakteryjnych jak: Microsil, Bioprofit, Lactisil, Lactamyl, Lactamix, Inokulant 1180 itp. Kwaśny odczyn kiszonki zapobiega rozwojowi pleśni oraz bakterii gnilnych. Kisić należy ziarno gniecione lub śrutowane, przy wilgotności od 20% do 50%. Nie należy kisić ziarna całego, gdyż w takim wypadku procesy fermentacyjne przebiegają słabo, a powietrze pomiędzy ziarniakami sprzyja rozwojowi pleśni. Ogólnie przyjmuje się zasadę, że wraz ze wzrostem wilgotności ziarna, rozmiar zakiszanych cząstek powinien być większy.

Bakterie mlekowe są organizmami beztlenowymi, stąd zakiszane ziarno należy starannie ugnieść i okryć folią. Po 3-4 tygodniach kiszonka zbożowa doskonale nadaje się do skarmiania. Posiada przyjemny zapach, przez co chętnie jest wyjadana przez zwierzęta. Ziarno kiszone nie nadaje się do produkcji suchych mieszanek paszowych, lecz do skarmiania w gospodarstwie po uzupełnieniu go koncentratem białkowym i premiksami mineralno-witaminowymi. Kiszonego ziarna nie należy podawać lochom karmiącym i w zaawansowanej ciąży oraz młodym zwierzętom (np. prosięta) ze względu na ryzyko wystąpienia biegunek. W żywieniu bydła, zarówno krów mlecznych jak i bydła opasowego, konserwowane ziarno można skarmiać bez ograniczeń, zgodnie z potrzebami pokarmowymi zwierząt. Doskonałym uzupełnieniem takiej paszy są kiszonki z traw i roślin motylkowych oraz zielonki w sezonie pastwiskowym. W niektórych krajach kiszonki z wilgotnego ziarna zbóż stosuje się z powodzeniem w żywieniu owiec, kóz, koni, królików, nutrii i gęsi. Kiszonkę zbożową, zabezpieczoną przed dostępem powietrza i promieni słonecznych można przechowywać przez wiele miesięcy.

Równie tanią metodą zabezpieczania ziarna zbóż paszowych o zwiększonej zawartości wody jest konserwowanie chemiczne. Metoda polega na zaprawianiu ziarna lub nasion o wilgotności 20-30% kwasami organicznymi (najczęściej propionowym, mrówkowy, sorbowy, benzoesowy) oraz preparatami zawierającymi ich sole lub estry tych kwasów o działaniu przeciwbakteryjnym i pleśniobójczym. Związki te (konserwanty) są najskuteczniejsze w ograniczaniu lub eliminowaniu populacji niepożądanych mikroorganizmów w kiszonkach. Działanie kwasów organicznych lub ich soli polega na wnikaniu do wnętrza komórki bakterii lub grzyba, co powoduje naruszenie równowagi mikroorganizmu, w wyniku nadmiaru jonów wodorowych i związanego z tym obniżenia odczynu treści komórkowej. Ponadto, kwasy organiczne lub ich sole ograniczają rozmnażanie mikroorganizmów patogennych, poprzez zakłócenie syntezy DNA przez anion kwasu lub soli.
Konserwanty są dostępne w postaci preparatów płynnych lub sypkich. Dodaje się je do komponentów mieszanek paszowych zebranych w niekorzystnych warunkach pogodowych, lub bezpośrednio do mieszanek paszowych. W naszym kraju dopuszczonych do stosowania jest szereg konserwantów np. Luprosil, Lupro-Mix, Lupro Grain, Molgard, Hemacomold Liquid, Hemacomold Dry, Fylex Dry, Luctamold LS, Biomax, Kemisile i wiele innych.
Kiszonki sporządzone z wilgotnego ziarna z dodatkiem konserwantów chemicznych charakteryzują się dużą stabilnością tlenową i trwałością w okresie przechowywania, a także odpornością na rozkład tlenowy w okresie skarmiania. Stosowanie konserwantów chemicznych jest jednak ograniczone, ze względu na agresywne działanie kwasów organicznych na urządzenia metalowe, a także organizm człowieka. Głównie z tego powodu, coraz częściej składnikami preparatów chemicznych są sole kwasów organicznych o działaniu zdecydowanie łagodniejszym. Chemicznie zakonserwowane ziarno należy przechowywać najwyżej 3-4 do 6 miesięcy i w tym okresie skarmić.
Podobnie jak kiszone ziarno, również konserwowane środkami chemicznymi należy skarmiać z dodatkiem wysokobiałkowych pasz uzupełniających, mieszanek mineralnych oraz premiksów mineralno-witaminowych.
W czasie przekropnych żniw do magazynów producentów pasz trafia ziarno o ponadnormatywnej wilgotności. Użycie takiego ziarna (powyżej 14% wilgotności) do produkcji mieszanek stwarza ryzyko pleśnienia pasz oraz skażenie ich mikotoksynami. Dla uniknięcia takiego ryzyka, w produkcji mieszanek paszowych należy stosować preparaty pleśniobójcze zawierające niskocząsteczkowe kwasy organiczne lub ich sole (np. Hemacomold Liquid, Hemacomold Dry, Biomax itd.). Dawka 2-3 kg preparatu na tonę mieszanki skutecznie chroni pasze przed rozwojem pleśni.

Wszystkie zabiegi i metody konserwacyjne mają na celu zmniejszenie do minimum strat masy organicznej ziarna oraz przeciwdziałanie rozwojowi pleśni wytwarzających toksyny. Wiąże się jednak z określonymi nakładami i kosztami. W trudnej sytuacji, podyktowanej najczęściej niekorzystnymi warunkami pogodowymi, są rozwiązaniem ratującym wilgotne zboża i nasiona przed stratami.