Debatują nad spalaniem biomasy

Biomasa powinna być wykorzystywana w Polsce głównie do wytwarzania energii cieplnej w małych i średnich ciepłowniach – uważa prof. Adam Guła z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Uczestniczy on w rozpoczętym w środę II Krajowym Forum Spalania Biomasy.”””

Według naukowca za takim wykorzystaniem tego źródła energii odnawialnej przemawia jedno z jego największych ograniczeń, czyli mała gęstość biomasy, która powoduje, że trzeba transportować jej olbrzymie ilości.
W polskich warunkach klimatycznych należałoby używać biomasy do produkcji ciepła, a nie energii elektrycznej w lokalnych małych i średnich jednostkach” – zauważył prof. Guła.
Według podanego przez niego przykładu elektrownia o mocy 400 MW, aby uzyskać 5% udział energii z biomasy, potrzebuje dziennie 500 ton tego surowca. Ciężarówki przewożące go z odległości do 100 km, pokonywałyby dziennie dystans 5 tys. km, czyli odległość z Moskwy do Lizbony.
Naukowiec z AGH przywołał przykłady niewielkich ciepłowni w Polsce w Lubaniu, Trzebiechowie czy Chrzelicach, które do ogrzewania wykorzystują lokalnie wyprodukowaną biomasę. Jak zauważył, takich przedsięwzięć jest niewiele, bo główną barierą w upowszechnianiu tego typu źródeł energii jest brak środków na finansowanie inwestycji.
Rolnicy i małe podmioty nie mają na to pieniędzy. Potrzebna jest pomoc państwa, bowiem przy 40-proc. wsparciu tego typu przedsięwzięć, w ciągu 10 lat mogłoby powstać 250-300 tys. lokalnych kotłów tego typu” – ocenił.
Rozpoczęte w środę w Akademii Górniczo-Hutniczej dwudniowe Forum Spalania Biomasy jest poświęcone wszelkim aspektom wykorzystania biomasy do celów energetycznych. Cykliczne przedsięwzięcie organizowane jest od 2011 roku przez Zespół Center for Business Education.
W debacie uczestniczą przedstawiciele nauki, przemysłu oraz eksperci z Polski i zagranicy. Podczas Forum rozdane zostaną nagrody “Tytani Energii”, przyznane przedstawicielom branży energetycznej wykorzystującym biomasę. Jednym z patronów medialnych konferencji jest Polska Agencja Prasowa.
Źródło: PAP – Nauka w Polsce