Dane na temat cen nawozów nie napawają optymizmem. Prognozy również

fot. K. Drozd

Bardzo wysokie ceny nawozów to problem globalny; nadal trwa wzrost cen detalicznych nawozów na rynku amerykańskim. Siedem z ośmiu głównych nawozów odnotowało znaczne wzrosty, a jeden ustanowił nowy rekord. Saletra amonowa kosztowała średnio 522 USD za tonę w czwartym tygodniu października, czyli najwięcej od 13 lat.

Co prawda ceny nawozów azotowych wzrosły o 18 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem, ale nie był to największy skok cen odnotowany w danych w tym tygodniu. Ten bowiem przysługuje bezwodnemu amoniakowi, którego cena wzrosła o 26 proc. do 982 USD/tonę i zbliża się do cen ostatnio notowanych w listopadzie 2008 roku.

W przypadku mocznika cena wzrosła do 751 USD/tonę, czyli o 21 proc. w stosunku do ubiegłego miesiąca. Podobnie jak inne nawozy azotowe stojące w obliczu załamania podaży w tym roku, zbliża się do swoich historycznych maksimów. Już niewiele brakuje do 770 USD/tonę, która to cena obowiązywała ostatnio w maju 2012 r.

Z kolei średnia cena detaliczna RSM28 wzrosła od ubiegłego miesiąca o 18 proc. do 458 USD/tonę. Wyższą cenę notowano jedynie w listopadzie 2008 r., kiedy to RSM kosztował 482 USD/ tonę

Wzrosty odnotowały także nawozy potasowe o 13 proc. w porównaniu z poprzednim miesiącem do 731 USD/tonę, najwyższego poziomu od lipca 2009 roku. Również ceny fosforanów nie pozostały w tyle i obecnie maksymalna cena wynosi nawet 873USD/tonę.

Wszystkie nawozy azotowe są teraz ponad dwukrotnie droższe niż rok temu, przy czym cena RSM 28 wzrosła o 119 proc., a mocznika i RSM 32 o 110 proc. Nawozy potasowe podrożały o 120 proc., a fosforowe średnio o ponad 80 proc.

Niestety, ale nadal presję na wzrost cen wywołują wysoka cena gazu, wprowadzony przez Chiny zakaz eksportu nawozów sztucznych czy też sankcje nałożone na głównego dostawcę potażu – Białoruś. Żeby tego było mało, Rosja ogłosiła ograniczenie eksportu nawozów sztucznych w celu zabezpieczenia krajowych dostaw. Niestety, analitycy zgodnie twierdzą, że do wiosny musimy się liczyć raczej ze wzrostem cen nawozów…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności