Czy warto wapnować zimą?

Wapnowanie gleb jest zabiegiem agrotechnicznym regulującym odczyn gleby oraz przeciwdziałający jej zakwaszeniu. Decyduje o efektywności działania pozostałych nawozów mineralnych oraz wpływa na  wielkość uzyskiwanych plonów. Zabieg ten zwykle wykonujemy po żniwach. A czy warto wapnować zimą?

Najbardziej odpowiednią porą do stosowania nawozów wapniowych na gleby kwaśne jest okres letni – po zbiorach zbóż lub innych roślin. W efekcie wapnowanie pożniwne już w pierwszym roku przynosi wzrost plonu. Aby wapno mogło dobrze i szybko zadziałać, potrzebne jest dobre uwilgotnienie gleby, czyli warto wykorzystać jesienno-zimowe zapasy wody, szczególnie jeśli z powodów pogodowych czy też organizacyjnych nie wykonaliśmy wapnowania wcześniej. W czasie stosowania wapnowania w okresie zimowym wydłuża się kontakt wapna z glebą, a ciężki sprzęt rozsiewający nie ugniata nadmiernie gleby i nie niszczy jej struktury. Wapnowanie stosowane w porze zimowej oddziałuje lepiej na plony roślin niż wapnowanie przeprowadzone wiosną. Kilkucentymetrowa warstwa śniegu nie przeszkadza w przeprowadzeniu zabiegu. Jeżeli gleba jest bardzo kwaśna – poniżej pH 4, wapnowanie zimą można przeprowadzić pod każdą planowaną roślinę jarą, nawet pod ziemniaki. W zimie mogą być również wapnowane trwałe użytki zielone w zmniejszonych o 30 do 50 % dawkach nawozów pod warunkiem, że w okresie wiosennych roztopów nie są zalewane wodą.

Dopuszczalne jest rozsianie nawozu wapniowego na przedwiośniu tuż przed ruszeniem wegetacji w uzasadnionych przypadkach, gdy niskie pH uniemożliwia pobieranie składników pokarmowych i istnieje z tego powodu zagrożenie upraw znacznym spadkiem plonu, lub też gdy chcemy wprowadzić do uprawy rośliny wymagające wysokie pH i mające duże potrzeby pokarmowe względem wapnia i magnezu. Gleba wiosną ulega powolnemu procesowi odmarzania. Zabieg wapnowania najlepiej przeprowadzić w godzinach porannych ponieważ gleba jest na tyle zmarznięta, że bez szkody dla jej struktury można wjechać na pole z ciężkim nawet rozsiewaczem. W trakcie dnia wierzchnia warstwa rozmarza, a nawóz powoli wchodzi w reakcję z wodą, rozpoczynając proces powierzchniowego odkwaszania.

Stosowanie wapnia tlenkowego w okresie wiosennym nie jest zalecane, gdyż może prowadzić do przesuszenia gleby i pogorszać jej fizyczne właściwości.

Wczesną wiosną wapnowanie daje dobre rezultaty w przypadku ratowania plonów roślin ozimych. W tym przypadku zaleca się stosować interwencyjnie szybko działające wapno granulowane (np. kredę), nie wymagające wymieszania z glebą, szczególnie polecane na zboża ozime, rzepak i plantacje wieloletnie. Procesy przemian w glebie po wapnowaniu przebiegają z różną szybkością, zależną przede wszystkim od odczynu i klasy gleby, rodzaju nawozu, stopnia jego zmielenia i ilości opadów. Odczyn może stabilizować się nawet do około roku. Należy pamiętać, że wapnowania gleby bezwzględnie nie należy łączyć ze stosowaniem obornika, gdyż wapń przyspieszając jego rozkład prowadzi do strat azotu. Odstęp między wysiewem nawozów mineralnych a wapnowaniem powinien wynosić co najmniej 3 tygodnie. Wapnowanie utrudnia też wschody roślin jarych. Głównie chodzi o chwilowe unieruchomienie niektórych składników pokarmowych (np. fosforu) co powoduje, że rośliny w początkowej fazie wzrostu mogą być niedożywione.

Na wszystkie rodzaje zwięzłości gleb w terminie dopuszczalnym zaleca się stosowanie nawozów wapniowych węglanowych, dobrze zmielonych, a na glebach ubogich w magnez – dolomitu lub innego wapna węglanowo-magnezowego.  Szybkość procesu odkwaszania gleby zależy od stopnia rozdrobnienia  wapna. Takim szybciej działającym nawozem węglanowym jest kreda.

Ustalając wielkość dawki nawozów wapniowych i wapniowo-magnezowych należy wziąć pod uwagę wymagania roślin pod względem odczynu gleb. Rośliny wrażliwe na zakwaszenie gleb wymagają  gleb o pH KCl od 6,5 do 7,2. Do grupy tej zalicza się: buraki cukrowe i pastewne, kukurydzę, pszenicę, jęczmień, kończynę, lucernę, bobik, kapustę, rzepak i konopie. Grupa druga to rośliny wymagające gleb pH KCl od 5,5 do 6,5. W tej grupie występują: ziemniaki, owies, żyto, pszenżyto, rzepa, brukiew, len, łubiny: biały  i niebieski. W grupie trzeciej są rośliny, które w niewielkim stopniu reagują na zakwaszenie gleb, a nawet na glebach zakwaszonych (pHKCl 5,5) dobrze się rozwijają (łubin żółty, seradela).

Stacje chemiczno-rolnicze oceniają potrzeby wapnowania (konieczne, potrzebne, ograniczone i zbędne) na podstawie kategorii agronomicznej gleb i pH (tabela 1).

Tabela 1. Potrzeby wapnowania gleb mineralnych (gleby orne)

Ocena potrzeb wapnowania Kategoria agronomiczna gleb
bardzo lekkie lekkie średnie ciężkie
pH w 1 mol KCl
Konieczne do 4,0 do 4,5 do 5,0 do 5,5
Potrzebne 4,1-4,5 4,6-5,0 5,1-5,5 5,6-6,0
Wskazane 4,6-5,0 5,1-5,5 5,6-6,0 6,1-6,5
Ograniczone* 5,1-5,5 5,6-6,0 6,1-6,5 6,6-7,0
Zbędne od 5,6 od 6,1 od 6,6 od 7,1

* optymalny zakres odczynu dla danej kategorii agronomicznej gleby

Znając kategorię agronomiczną gleb i potrzeby wapnowania można ustalić wielkość dawki nawozów wapniowych i wapniowo-magnezowych w przeliczeniu na CaO według danych podanych w tabeli 2.

Tabela 2. Dawki nawozów wapniowych w tonach CaO na 1 hektar

Kategoria agronomiczna gleby Ocena potrzeb wapnowania
konieczne potrzebne wskazane ograniczone
Bardzo lekkie

Lekkie

Średnie

Ciężkie

3,0

3,5*

4,5*

6,0*

2,0

2,5*

3,0

3,0

1,0

1,5

1,7

2,0

1,0

1,0

* stosując nawozy tlenkowe rozłożyć na okres kilku lat

Praktyka wskazuje, że bezpieczniejsze i bardziej efektywne jest dzielenie dawki nawozów wapniowych, tak by jednorazowo stosować nie więcej jak połowę zalecanych dawek, a po 2-3 latach zabieg powtórzyć. Podaną w zaleceniach (tabela 2) dawkę w czystym składniku (CaO) należy przeliczyć na masę nawozu. Nawóz wapniowy tlenowy zawiera na przykład 70% CaO, czyli chcąc zastosować 1,5 t CaO/ha należy zastosować: 1,5 t: 0,7 = 2,1 t/ha masy tego nawozu. Wapno węglanowe zawiera najczęściej około 45% CaO, tak więc po przeliczeniu (1,5 t CaO:0,45) dawka wynosi 3,3 t/ha wapna węglanowego.

Gleby regularnie wapnowane cechują się wyższą aktywnością biologiczną. Wapń sprzyja dobremu zawiązywaniu nasion, akumulacji skrobi i efektywnemu wiązaniu azotu atmosferycznego przez bakterie symbiotyczne Rhizobium. Optymalny odczyn zapewnia wysoką efektywność nawożenia mineralnego i tym samym zwiększa opłacalność produkcji roślinnej.

dr hab. Bogusława Jaśkiewicz

IUNG-PIB Puławy

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności