fbpx
Strona głównaTechnikaCzy warto postawić na wzmocnione elementy robocze?

Czy warto postawić na wzmocnione elementy robocze?

Wzmacniane elementy robocze w maszynach czy narzędziach uprawowych cieszą się coraz większą popularnością; od lat oferują je tacy uznani producenci jak Amazone, Kuhn, Väderstad, Pöttinger, Maschio czy Kverneland, a i coraz częściej można je spotkań w ofertach polskich producentów, tj. chociażby Unia czy Mandam. Nie bez powodu.

Montaż elementów roboczych z nakładkami z węglików spiekanych czy specjalnie hartowanej stali daje wiele korzyści i zazwyczaj, choć nie w każdych warunkach, warto na nie stawiać w codziennej pracy. Decydując się na takie rozwiązanie zyskujemy przede wszystkim długotrwałą pracę bez konieczności częstych wymian, a także lepszą jakość wykonywanych prac.

Żywotność w porównaniu do elementów standardowych

Odpowiedź na pytanie, na ile wzmocnione elementy robocze są wytrzymalsze od standardowych nie jest jednoznaczna. W przypadku tzw. płytek widiowych producenci zazwyczaj deklarują trwałość wyższą o 6 do nawet 10 razy. Oczywiście wszystko zależy od tego, z jakimi warunkami glebowymi mamy do czynienia; w przypadku gleb próchnicznych, pozbawionych kwarców i kamieni zużycie standardowych elementów może być na tyle niewielkie, że inwestowanie w elementy wzmocnione będzie ekonomicznie nieuzasadnione. Z kolei na glebach lekkich z dużą ilością kwarców i kamieni wykorzystywanie tego typu elementów może być jedynym sensownym rozwiązaniem.

Czy to się opłaca?

Aby porównać opłacalność poszczególnych rozwiązań, warto zrobić podstawową kalkulację. Weźmy na przykład standardowe dłuto do pługa Kuhn Olimpic i Kuhn Super Marathon, które ma być do 8 razy bardziej wytrzymałe od standardowego; ich cena to odpowiednio 65 i 432 zł brutto/szt. Zakładając, że element wzmacniany będzie pracował 7 razy dłużej, przez ten czas na standardowe dłuta musielibyśmy wydać 455 zł, a do tych kosztów trzeba przecież doliczyć także śruby śruby mocujące i roboczogodziny osoby serwisującej. I o ile w pługu pracy jest zwykle relatywnie niewiele, to sytuacja wygląda trochę gorzej, jeżeli mamy do czynienia np. z kultywatorem z kilkudziesięcioma zębami…

Pozostałe zalety

Korzyści przy kasie sklepu z częściami to nie wszystko. Zyskujemy coś jeszcze; krótsze przestoje serwisowe maszyny to to więcej czasu i większe możliwości w kontekście zachowania terminów agrotechnicznych. Ponadto wzmacniane elementy robocze dłużej utrzymują swoje właściwości, przez co dłużej utrzymywana jest dobra jakość pracy, przede wszystkim jej głębokość, co wpływa pozytywnie na równomierność rozkładu nasion czy nawozów. Dłużej utrzymywane parametry to także mniejsze opory i oszczędności w zużyciu paliwa. Często fakt, że element „trzyma” parametry dłużej wpływa także na ograniczenie zużycia pozostałych elementów; tak jest w przypadku chociażby niektórych pługów, gdzie dłuta projektowane są tak, aby ograniczyć ścieranie odkładnic.

Podsumowanie

Wzmacniane elementy robocze stale zyskują na popularności, a wielu rolników, którzy zdecydowali się na ich zakup po raz pierwszy nie wraca już do standardowych rozwiązań. Oczywiście podejmując decyzję o ich zakupie należy wziąć pod uwagę warunki glebowe; to aspekt najważniejszy. Jeśli chodzi o wady takiego rozwiązania, jednorazowo na elementy wzmocnione trzeba niestety wydać sporo pieniędzy. No i bardziej szkoda, jeżeli taki element zgubi się podczas pracy.

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.