Czy warto badać glebę?

0
545

Za podstawę wysokich plonów uważa się skuteczne nawożenie i dobrą ochronę roślin. Jednak skuteczne nawożenie jest wtedy, gdy gleba będzie miała dostarczane odpowiednie składniki.

Wielu rolników od dawien dawna nawozi na „oko” według dawek i doświadczeń z poprzednich lat. Jest to metoda, która nie przynosi najlepszych efektów. Warto badać glebę, ponieważ można zaobserwować więcej, co przyniesie wymierne korzyści w odpowiednim nawożeniu.

Nawożenie jest jednym z najważniejszych czynników plonotwórczych i zarazem bardzo kosztochłonnym zabiegiem. To średnio nakład wielkości 30–40% ogółu wydatków ponoszonych na uprawę roślin. Wykonywany „na oko” często prowadzi do nadmiernego zużycia nawozów, a dodatkowo do zachwiania proporcji pomiędzy poszczególnymi składnikami pokarmowymi w glebie, co negatywnie wpływa na wielkość i jakość plonu, a w konsekwencji na wynik finansowy gospodarstwa.

Stosując dobrą praktyką rolniczą badania gleby należy wykonywać regularnie co 4-5 lat. Najlepiej pobierać próbki w dwóch terminach, na wiosnę i na jesień. Decydując się na pobieranie wczesną wiosną, należy pobierać przed zasiewami roślin jarych oraz przed wysiewem nawozów. Natomiast jesienią po zbiorach, ale przed wysiewem nawozów.

Zrobienie badań na wiosnę jest trudne, ale możliwe do zrealizowania. Głównym czynnikiem jest czas, ponieważ próbki powinny zostać pobrane przed rozpoczęciem okresu wegetacyjnego, czyli po zimowych roztopach. Jest to najczęściej koniec lutego, gdy gleba jest rozmarznięta i można pobrać próbki z gleby. Po pobraniu próbki gleby należy dostarczyć ją do okręgowej stacji chemiczno-rolniczej, najlepiej w ciągu 3 dni. Należy również pamiętać aby w tym czasie przechowywać ją w niskiej temperaturze. Jeśli nie mamy możliwości dostarczenia na czas, należy próbki zamrozić. Wykonywane badania trwają najczęściej około miesiąca.

Pobieranie próbek z gleb należy pobierać z dwóch poziomów: 0-30 oraz 30-60 cm. Pobieranie próbek najlepiej wykonywać za pomocą specjalnego przyrządu – laski glebowej, jeśli nie posiadamy przyrządu, szpadel też będzie odpowiedni.

Sposób pobierania próbek też ma duże znaczenie, wpływa w dużym stopniu na prawidłowość wyników. Przy próbie uśrednionej, obszar badany powinien mieć podobny typ, gatunek i rodzaj gleby. Maksymalna powierzchnia przypadająca na próbę ogólną, przy wyrównanej kategorii gleby i zbliżonym ukształtowaniu terenu nie powinna przekraczać 4 ha. Jakiego rodzaju warto wykonać badania?

Najlepiej w pierwszej kolejności oznaczyć odczyn (pH gleby), określić potrzeby wapnowania, sprawdzić zawartości potasu, magnezu i fosforu w glebie.

Gdy podejrzewamy, że nasze gleby są mało zasobne w niezbędne dla wzrostu i rozwoju mikroelementy warto przebadać je pod tym kątem, by zawczasu zastosować odpowiednią profilaktykę mikroelementową.

Ważnym składnikiem coraz częściej nie docenianym i co raz bardziej deficytowym jest siarka. Swoje decyzje nawozowe warto również opierać o wcześniej wykonane analizy glebowe. Powodzenie upraw determinuje racjonalny plan nawożenia, oparty na badaniu gleby. Wyniki analiz laboratoryjnych służą opracowaniu zaleceń nawozowych, uwzględniających wielkości dawek poszczególnych składników koniecznych do aplikacji na określonych polach pod określone uprawy. Dzięki tym zaleceniom, aplikacja nawozów jest bardziej precyzyjna i adekwatna do potrzeb gleby oraz uprawianych na niej roślin.

Skutkiem optymalizacji dawek i utrzymania odpowiedniego odczynu pH gleby jest obniżenie kosztów nawożenia i zwiększenie efektywności zabiegu. Prawidłowo nawożona gleba jest bardziej żyzna. Poprawie ulega jej struktura, parametry fizyczne, zwiększa się jej napowietrzenie, zdolność do magazynowania wody i utrzymania sprawności biologicznej. W takich warunkach roślina mocno się ukorzenia i sprawniej pobiera składniki pokarmowe niezbędne do prawidłowego rozwoju. Dzięki takim działaniom można osiągnąć odpowiedni plon przy zminimalizowanych kosztach.

Autor: mgr inż. Michał Ośko