Czy hodowla strusi jest opłacalna?

0
3566

Polska należy do czołówki producentów mięsa strusiego w Unii Europejskiej. W polskich rzeźniach co roku ubija się 12 tys. strusi, z których uzyskuje się około 500 ton mięsa, niemal w całości trafiającego na rynki zagraniczne. N

Polscy hodowcy wysyłają na eksport 98 proc. swoich produktów. Zagraniczna ekspansja to dla polskich hodowców strusi jedyny sposób na przetrwanie, ponieważ ceny na rynku krajowym są nieopłacalne, a jednocześnie popyt jest niski. Na przykład Spółka Struś Polski przez dwa lata dostarczała egzotyczne mięso do 116 sklepów należących do sześciu sieci handlowych. Miesięcznie sprzedawała tam jednak zaledwie 500 – 800 kilogramów. Polaków zniechęca zapewne wysoka cena, a także niechęć do zmian upodobań kulinarnych. Na zachodzie Europy znacznie więcej osób sięga po nietypowe produkty.
<br<Pierwsza ferma strusi afrykańskich w Polsce powstała w 1993 r. w Garczynie. W 2000 r. istniało już 190 ferm strusich hodujących 9 tys. ptaków. W chwili obecnej szacuje się, że w Polsce istnieje około 600 ferm, w których hoduje się około 20 tys. ptaków, z czego stado podstawowe wynosi około 4,5 tys. sztuk. Na fermach krajowych utrzymywane są głównie strusie niebieskoszyje i ich mieszańce ze strusiami czarnoszyimi oraz strusie czarnoszyje i czerwonoszyje.

Pomimo sporej ilości ferm, większość z nich jest mała. Ponad 40% to obiekty nieduże, liczące nie więcej niż sześć ptaków. Aż 80% ferm utrzymuje do 15 strusi, 1% to gospodarstwa utrzymujące ponad 50 ptaków dorosłych, co stanowi ponad 10% krajowego pogłowia stada podstawowego.

Tomasz Kodłubański