fbpx
Strona głównaWiadomościCyfrowa wieś nie działa …

Cyfrowa wieś nie działa …

W ostatnim czasie wiele problemów rolnikom przysparza nie tylko kapryśna aura, czy brak w sklepach odpowiednich oprysków, ale również internetowe łącza. W wielu wsiach w Polsce zderzenie opowieści o cyfrowej Polsce z rzeczywistością okazało się jedynie mocno nadmuchanym balonem, z którego szybko zeszło powietrze, kiedy to ze względu na pandemię Internet stał się dla rolników podstawowym narzędziem do kontaktu z rolniczymi instytucjami.

Przeciążenie sieci telekomunikacyjnej okazało się tak duże, że internetowe polączenie możliwe było dopiero po kilku godzinnych staraniach, a w wielu przypadkach niemożliwe przez kilka dni.

Kto by pomyślał, że w XXI wieku, aby uzyskać połączenie będę musiał kilka godzin z laptopem ganiać na polach zamiast zając się w tym czasie siewem. Właściciel mojej sieci internetowej jak składałem zamówienie zapewniał, że nie będzie z łączeniem kłopotów i co – żali się Marcin Imielski gospodarujący na 20 hektarach w Kotlinie Jeleniogórskiej.

Dziś w związku z ograniczonym działaniem sieci internetowych, producenci zwierząt mają ogromne trudności z terminowym przesyłaniem danych do systemu Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt.

Stwarza to znaczny problem wykonania ustawowego obowiązku dla gospodarstw prowadzących produkcję zwierzęcą, zobowiązanych do zgłaszania wszelkich zdarzeń w siedzibie stad w terminie 7 dni. Niedotrzymanie obowiązkowego terminu nawet o jeden dzień powoduje nałożenie na rolników sankcji w ramach dopłat bezpośrednich, jak również mandatów ze strony organów Inspekcji Weterynaryjnej – mówi Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych.

Jak podkreśla samorząd rolniczy Problem z przesyłaniem opóźnionych informacji i danych, dotyczy także gospodarstw prowadzących chów trzody chlewnej, oczekujących od służb weterynaryjnych na informacje o możliwości przemieszczania zwierząt i wynikach badań w kierunku ASF, gdyż zgodnie z decyzją wykonawczą Komisji Europejskiej 2019/609/UE z dnia 11 kwietnia 2019 r. termin ważności badań został skrócony z 15 do 7 dni.

Ze względu na wprowadzone obecnie procedury związane z ogłoszonym stanem epidemii i związanym z tym prawdopodobnym ograniczeniem prac Powiatowych Inspektoratów Weterynaryjnych i wyznaczonych laboratoriów diagnostycznych, zdezorganizuje to w poważny sposób funkcjonowanie systemu dostaw zwierząt do ubojni, pracę gospodarstw oraz zakładów mięsnych i służb weterynaryjnych, co w konsekwencji doprowadzi do kolejnych zaburzeń na krajowym rynku trzody chlewnej – dodaje Szmulewicz.

Dlatego zdaniem rolników konieczne jest podjęcie przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzji o przywrócenie wcześniej obowiązujących terminów do czasu opanowania epidemii koronawirusa.

Autor: Krzesimir Drozd

ZOSTAW KOMENTARZ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Proszę podać swoje imię tutaj
Proszę wpisać swój komentarz!

Polityka Prywatności

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wydawnictwo PLANTPRESS poleca

INNE ARTYKUŁY AUTORA




ARTYKUŁY POWIĄZANE (TAG)

NAJNOWSZE KOMENTARZE

Newsletter

Zapisz się do Rolniczego Newslettera WRP.pl, aby otrzymywać informacje o tym co aktualnie najważniejsze w krajowym i zagranicznym rolnictwie.