Co czeka producentów mleka w 2016 roku?

Wielu ekspertów uważa, że miniony rok był przełomowy dla polskich producentów mleka. I nie ma się co dziwić, w końcu na swojej drodze musieli mierzyć się z wieloma wyzwaniami: zmiennymi cenami, zniesieniem kwot mlecznych, czy suszą. Co czeka na nich w tym roku?

Rok 2015  był swojego rodzaju sprawdzianem dla producentów mleka. Niektórzy zdali go celująco, pokazując, ze potrafią sobie poradzić w niesprzyjających warunkach, realizując zaplanowane inwestycje czy wspólne działania. Inni mieli z tym problem… Cena mleka zazwyczaj nie była satysfakcjonująca i często nie pokrywała poniesionych kosztów. Początek 2016 roku również nie wydaje się pod tym względem łatwy.

Produkcja, czyli podaż mleka na rynku globalnym, wciąż przekracza popyt. Trudno spodziewać się zatem, by pierwsze miesiące 2016 roku przyniosły zauważalne i korzystne dla producentów zmiany cen mleka – mówi Jarosław Malczewski B-2M Sp. z o.o. – Warto zwrócić uwagę na dużą ilość zapasów magazynowych w całej Unii Europejskiej. Jeśli w drugim kwartale 2016 roku pojawi się ożywienie na rynku mleka, nie od razu spowoduje ono wzrost cen tego surowca. Najpierw trzeba będzie bowiem znaleźć sposób, by sprzedać i zagospodarować zapasy magazynowe – dodaje.

Wtóruje mu Adam Patkowski z Agro-grupa.pl: – Biorąc pod uwagę wszystkie czynniki i to, jak działają mechanizmy ekonomiczne, można spodziewać się, że prędzej czy później mało korzystna sytuacja producentów mleka ulegnie zmianie. Produkcja poniżej kosztów nie interesuje bowiem rolników. Rynek mleka nie jest jednak rynkiem, na którym zmiany zachodzą błyskawicznie  – zauważa ekspert z Agro-grupa.pl.

Produkcja mleka to jedna z tych dziedzin biznesu, w której trudno wyobrazić sobie sukces bez wzajemnej współpracy i zastosowania nowoczesnych rozwiązań (np. urządzeń do automatyzacji doju, programu monitorującego zdrowie stada, czy systemu ułatwiającego zarządzanie produkcją od strony finansowej). Są to obszary, w których można poszukiwać wyzwań na 2016 rok.

Coraz silniej na rynku będą zaznaczać swoją obecność grupy producentów, ważne jest więc porządkowanie relacji w całym łańcuchu żywnościowym, jak również przeciwdziałanie spekulacjom. Warto więc wyjść poza schematy – mając możliwość eksportu poza granice Polski, na rynek europejski, warto z niej skorzystać. W końcu polski surowiec mleczny jest doskonałej jakości i warto robić wszystko, by jak najlepiej go promować i jak najszerzej dystrybuować.

Biorąc pod uwagę m.in. wymogi związane z PROW 2014-2020, można spodziewać się, że w podobnym kierunku, jak producenci mleka, będą podążać też inni rolnicy.

Renata Struzik, źródło: Agrego
 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany, podajesz go wyłącznie do wiadomości redakcji. Nie udostępnimy go osobom trzecim. Nie wysyłamy spamu.
Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem*.
Please enter your name here
Please enter your comment!

Polityka Prywatności