Choroby wirusowe loch w okresie przedporodowym

Zdrowotność świń istotnie wpływa na uzyskiwanie przez nie wysokich wyników produkcyjnych. Utrzymywanie współczesnych zwierząt w nieodpowiednich warunkach środowiska pociąga za sobą obniżenie odporności organizmu, zwiększając jego podatność na choroby. Ważna jest więc profilaktyka, która w przypadku intensywnej produkcji i szukaniu oszczędności na każdym kroku nie zawsze jest doceniana.

W ostatnich latach na całym świecie rośnie liczba schorzeń wirusowych wywołujących zaburzenia rozrodu u loch. Zjawisko to powodowane jest m. in. postępującą globalizacją, intensywną wymianą handlową pasz i zwierząt, nasienia knurów oraz szeregu innych materiałów wykorzystywanych w produkcji zwierzęcej. Do najgroźniejszych chorób powodujących zaburzenia płodności loch oraz duże straty ekonomiczne w rozrodzie należą: zespół rozrodczo-oddechowy świń (PRRSV), cirkowirus świń typu 2 (PCV2), parwowirus prosiąt (PPV) oraz wirus grypy świń (SIV). Rzadziej identyfikowany jest np.: wirus zapalenia mózgu i mięśnia sercowego (EMCV), wirus choroby cieszyńskiej (PTV), wirus choroby Aujeszkyego (ADV), czy wirus klasycznego pomoru świń (CSF). Ostatnio coraz częściej w mediach mówi się i pisze o wirusie afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Wirusy na przebieg ciąży u loch oddziałują dwiema drogami. Pośrednio, kiedy namnażają się w komórkach odległych od tkanek związanych z ciążą, wywołując zakażenie organizmu, a w ślad za tym immunologiczną reakcję obronną organizmu i w wielu przypadkach objawy ze strony układu oddechowego i/lub pokarmowego oraz towarzyszące im objawy ogólne, w tym przede wszystkim istotny wzrost temperatury ciała. Bezpośrednia droga z kolei, polega na namnażaniu się w układzie rozrodczym i/lub tkankach zarodków albo płodów.

Największe straty w stadach świń przynosi wirus PRRSV, zaś objawy schorzenia różnią się w zależności od statusu stada. W stadach, gdzie wirus jest obecny, występują problemy z rozrodem. Objawiają się one ronieniami w ostatnim okresie ciąży, obniżeniem skuteczności krycia oraz nasileniem problemów oddechowych w sektorze odchowu lub/i tuczu. Inaczej wygląda obraz kliniczny choroby w stadach wolnych od wirusa. W tym przypadku najczęściej zwierzęta są osowiałe, tracą apetyt, mogą gorączkować i nawet kaszleć. Chorować może niewielki odsetek zwierząt, a objawy nie koniecznie muszą zaczynać się od loch. Kolejnym etapem choroby są ronienia, przedwczesne porody, lub rodzenie się martwych czy zmumifikowanych prosiąt.

Zakażone lochy mogą rodzić tak zdrowe, jak i mioty w 100% martwe. Do podejrzenia PRRS powinna skłonić również wysoka śmiertelność prosiąt ssących lub odsadzonych.

Mimo dostępności szczepionek, walka z PRRSV nie jest łatwa. Zróżnicowanie genetyczne, oraz szybka ewolucja wirusa, ograniczają skuteczność szczepionek.

Najczęstszą przyczyną prowadzącą do wybuchu PRRSV w stadach świń jest wprowadzanie materiału zarodowego, bez przeprowadzenia odpowiedniej kwarantanny i aklimatyzacji.
Równie często występuje zakażenie cirkowirusem (PCV2). W tym przypadku rodzą się słabe mioty i występują padnięcia prosiąt związane z uszkodzeniem mięśnia sercowego. Prosięta padają również w okresie okołoodsadzeniowym. W stadach takich zaleca się szczepienia zarówno prosiąt jak i loch.

Innym wirusem, powszechnie występującym w populacji świń jest parwowirus PPV. Wywołuje on poronienia martwych lub zmumifikowanych zarówno płodów jak i prosiąt.

Straty najczęściej występują, gdy do zakażenia dojdzie do 70 dnia ciąży. Później płody stają się uodpornione i zaczynają produkować własne, swoiste przeciwciała. Na występowanie choroby w stadzie wskazują powtarzające się ruje, nieliczne mioty, rodzenie martwych, rzadziej zmumifikowanych płodów. Odporność nabyta loch utrzymuje się ok. 10-12 miesięcy. Celowym jest szczepienie wszystkich loszek ok. 2 tyg. przed pokryciem.

Grypa świń (SIV) jest wywoływaną przez wirus A. W jednej populacji, w cyklu zamkniętym, może krążyć kilka podtypów tego wirusa. Choroba ujawnia się głównie u pierwiastek i młodych loch jako okresowy spadek skuteczności inseminacji oraz występujących poronień na każdym etapie ciąży. Rodzące się mioty są niewyrównane, a padnięcia osesków mogą być nagłe i liczne. Schorzeniu często towarzyszy bezmleczność, brak apetytu i spadek spożycia pasz, pociągając za sobą obniżoną mleczność loch oraz gorsze odżywiane prosiąt, a tym samym słaby ich wzrost. Zwalczanie sprowadza się do szczepień.

Straty wyrządzane chorobami wirusowymi w rozrodzie loch ogranicza się przez profilaktyczne szczepienia stad, tym bardziej, że w większości przypadków dysponuje się bardzo skutecznymi szczepionkami. Ich właściwe użycie pozwala na szybką oraz wyraźną poprawę sytuacji.

Prof. dr hab. Tadeusz Barowicz,  Instytut Zootechniki-PIB w Krakowie